Dodaj do ulubionych

nowa pidżama porno

08.06.05, 12:53

Słucham sobie i słucham i czuję się, jakbym znów był w liceum. Co prawda w
liceum słuchałem zgoła innej muzyki, w żadnym, prócz nut, punkcie niestycznej
z muzyką pidżamy, ale to akurat nieistotne.

Odkrywanie Schulza i Kafki to dla mnie właśnie czasy licealne. Jestem sobie
także w stanie wyobrazić młodych ludzi dyskutujących na temat filmów
Almodovara, w ramach jakkolwiek rozumianego intelekualnego szpanu. Na
przerwach między kolejną przedmaturalną lekcją polskiego a zajęciami
dodatkowymi. Dyskusje o legalizacji miękkich narkotyków, rodzaje anarchii
bunt. Ech.

Ilekroć słucham PP, tylekroć mam nieodparte wrażenie, że za dwa-trzy lata
będzie to pełnoprawny zespół. Za każdym razem jest chyba odrobinę lepiej i
bułgarskie centrum przedstawia się naprawdę nieźle, gdyby nie...
No właśnie, może się czepiam, ale kompleks Kultu, pomijając oczywisty
przypadek Wódki, przebija tu kilka razy, gdzieś odnajduję tu echa "Do Ani", w
"kotów kat" z kolei wyraźnie (aż chyba za wyraźnie) czuję myslovitzowe nuty.

To nie jest zła płyta. Jest różnorodna i miejscami chłopaki naprawdę nieźle
dają czadu. I Grabaż ma, przynajmniej dla mnie, ciekawą manierę śpiewania.
Nawet, gdy śpiewa, że jest ch..owo, to robi to z gracją smile

m,
.y.

----------------------------------
What is home without Pinezka's Potted Meat?
Incomplete.
to przez Isabel ślimaki się popłakały
Obserwuj wątek
    • Gość: NX to nie jest taka znowu nowa plyta :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 13:23
      z tego co wiem to wyszla w okolicach poczatku roku akademickiego

      malo w niej garazowosci co jednak nie zmienia faktu, ze jest naprawde niezla! ale...

      ale "nikt tak pieknie nie mowil, ze sie boi milosci" to dla mnie jakies
      nieporozumienie
      • ydorius Re: to nie jest taka znowu nowa plyta :D 08.06.05, 13:34

        aż mi sie głupio zrobiło, bo niestety masz rację. Co prawda jest to najnowsza ze
        wszystkich pp, ale rzeczywiście swoje miesiące już ma. Ech. Pora w grób się
        kłaść. smile

        m,
        .y.

        ----------------------------------
        What is home without Pinezka's Potted Meat?
        Incomplete.
        to przez Isabel ślimaki się popłakały
        • Gość: NX Re: to nie jest taka znowu nowa plyta :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 14:29
          heh, troche paniki narobiles bo myslalem, ze cos przegapilem ale na szczescie
          dyskografia sie ciagle zgadza! smile

          ps. soc UMK?
          • ydorius Re: to nie jest taka znowu nowa plyta :D 08.06.05, 14:44

            czyli efekt fermentu osiągnięty.

            soc UW smile
            ale dawno temu smile

            m,
            .y.

            ----------------------------------
            What is home without Pinezka's Potted Meat?
            Incomplete.
            to przez Isabel ślimaki się popłakały
    • mallina Re: nowa pidżama porno 08.06.05, 13:33
      przez chwile myslalam, ze naprawde znow cos nowego wydaliwink))

      Lubie dosyc jedna z plyt PP, ta ktora mialam mozliwosc pierwsza wysluchac.
      Wszystkie inne wydaja mi sie wtorne i troche nawet mnie draznia.
      a "Bulgarskie centrum" drazni mnie przerobiona "Wodka". utwor Kultu tu brzmi jak
      piosenka discopolo.
    • Gość: MIko Re: nowa pidżama porno IP: 195.94.205.* 08.06.05, 13:35
      Nie mam wrażenia, że oni się dopiero rozwijają. Dla mnie to "pełnoprawny"
      zespół i to już od kilku płyt. Natomiast Bułgarskie centrum moim zdaniem jest
      wpadką. Bardzo średnią płytą po znakomitej "Marchewce" i "Złodziejach
      Zapalniczek" czy prawie równie kapitalnym "Styropianie".
      Nie rozumiem zachwytów nad tekstami wygłaszanych ostatnio przez wszystkich
      twierdzących jakby Bułgarskie to był szczyt literackich lotów Grabaża. Myślę,
      że teksty na wspomnianych prez mnie płytach były sto razy lepsze i bardziej
      konkretne niż na BC. Grabaz mówił, że tym razem ma byc bardziej poetycko i
      faktycznie jest. Wiem, że jestem odosobniony w tej opinii ale dla mnie siła
      tekstów Pidzamy zawsze był konkret przyozdabiany poetyckimi kwiatkami. Cały
      tekst złożony z poetyckich kwiatów wyszedł im za słabo.

      Almodovar, Schulz faktycznie brzmią "licealnie" ale to chyba nie był celowy
      zabieg, może faktycznie grabaz zastanawiał siekiedyś czy "zna to z Schulza czy
      z Almodovara"...
      Prawdziwa PP to dla mnie wszystkie płyty oprócz właśnie BC. I No i na pewno
      warta kupienia i słuchania w kółko jest płyta Strachów na lachy.

      Dlatego życze chłopakom jak najszybszej emigracji z rejonów Centrum i podróży
      w kolejne nieznane i bardziej ekscytujące rejony.
      Ciekawe jest to co mówisz o Kulcie. Ja tego nie czuję. Wydaje mi się ,ze to dw
      swietne zespoły bez kompleksów wobec siebie.

      Natomiast drązni mnie na tej p[lycie inny cover mianowicie neila younga -
      pytam, PO CO ? po co robic kower bez pomysłu i prawie nie zmienijac oryginalu???


      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka