Dodaj do ulubionych

Led Zeppelin

IP: 213.76.129.* 30.08.02, 21:24
Jestem ciekaw, co sadzicie o zespole Led Zeppelin. Czy mozna znalezc jakies
razace bledy w ich sposobie tworzenia i wykonywania muzyki? Czy sadzicie, ze
wspolczesnie istnieje zespol, ktory moglby z nimi konkurowac? A moze znacie
jakas kapele, ktora przypomina wam sposob gry Page'a, Bonhama, Jonesa i spiew
Planta? Czekam na opinie!
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Kosa Re: Led Zeppelin...jest wielki! IP: *.acn.waw.pl 30.08.02, 22:45
      Gość portalu: mnich napisał(a):

      > Jestem ciekaw, co sadzicie o zespole Led Zeppelin. Czy mozna znalezc jakies
      > razace bledy w ich sposobie tworzenia i wykonywania muzyki? Czy sadzicie, ze
      > wspolczesnie istnieje zespol, ktory moglby z nimi konkurowac? A moze znacie
      > jakas kapele, ktora przypomina wam sposob gry Page'a, Bonhama, Jonesa i spiew
      > Planta? Czekam na opinie!
      > Pozdrawiam


      O zespole sądzę jak najlepiej, to giganci rocka! W związku z tym, na pozostałe
      pytania odpowiadam 3 razy nie! To zespół niepowtarzalny, chyba go dobrze nie
      znasz, więc posłuchaj sobie. Uczta gwarantowana!
      Pozdrawiam.
      • bartoo Re: Led Zeppelin...jest wielki! 30.08.02, 23:11
        O TAK!!!
      • Gość: mnich Re: Led Zeppelin...jest wielki!-kosa nie znasz mni IP: 213.76.129.* 01.09.02, 22:19
        Kosa nie wiesz co mówisz. Led Zeppelin jest dla mnie unikatem i nie znam
        lepszego zespołu niż oni. Współczesna muzyka nie dorasta im do pięt.
        Zresztą wiem o nich prawie wszystkosmile
        Pozdrawiam
    • dreaded88 Re: Led Zeppelin 31.08.02, 15:24
      Ja jestem Zeppelino-prymitywem - I do IV a reszta raczej nie. Najbardziej lubię
      chyba III, choć akurat nie za "Since I've been loving you" a raczej za klimaty
      bardziej folkowe.
      Co do komponowanie i strony technicznej to trudno się czegokolwiek czepić, aż
      mnie trochę dziwi pytanie smile W muzyce wywodzącej się z bluesa ale ciążącej ku
      mocniejszemu graniu LZ byli mistrzami, nie popadając w toporność Sabbathu albo
      w niektóre ekstrawagancje Deep Purple.
      Kontrowesyjne są oczywiście Crowleyowsko-satanistyczne skłonności Page'a,
      koledzy obwiniali je zresztą ponoć za niektóre tragedie ( śmierć syna Planta a
      później Bonhama ).
      A podobieństwo współczesnych ? W dobie techno-industrialno-nu-metalowej o to
      ciężko, ale nie aż tak dawno - The Cult, Danzig, Soundgarden ( szczególnie
      analogia Cornell-Plant )...
    • sarenka_forum Re: Led Zeppelin 31.08.02, 16:05
      Gość portalu: mnich napisał(a):

      A moze znacie
      > jakas kapele, ktora przypomina wam sposob gry Page'a, Bonhama, Jonesa i spiew
      > Planta? Czekam na opinie!
      > Pozdrawiam

      Ich Troje smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      Pzdr
      • wrb Re: Led Zeppelin 31.08.02, 21:14

        > Ich Troje smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        > Pzdr
        Jak mozna byc takim prymitywem i powownywac Led Zeppelin z tym wiesniaskim
        zespolem jakim jest tch 3.
        Wyglada na to ze autor tej wypowiedzi tez jest prymitywem i nie powinien
        wypowiadac sie na tematy dotyczace takich gigantow jakim jest Led Zepplin.
        pozdrawiam.
        wrb
        • sarenka_forum Re: Led Zeppelin 31.08.02, 21:16
          wrb napisał:

          >
          > > Ich Troje smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          > > Pzdr
          > Jak mozna byc takim prymitywem i powownywac Led Zeppelin z tym wiesniaskim
          > zespolem jakim jest tch 3.
          > Wyglada na to ze autor tej wypowiedzi tez jest prymitywem i nie powinien
          > wypowiadac sie na tematy dotyczace takich gigantow jakim jest Led Zepplin.
          > pozdrawiam.
          > wrb

          Skarbie, wypraszam sobie takie porównania i epitety. Nie wiem ile masz lat, ale
          czas na naukę poczucia humoru. Oczywiscie ze Ich Troje to prymitywy, dlatego
          właśnie porównałam najlepszy zespół wszechczasów ztym co zrobiła dzisiajsza
          kultura. Czy naprawde aż tak źle u ciebie z inteligencja?????
          • miecio4 Re: Led Zeppelin 01.09.02, 12:04
            sarenka_forum napisała:


            > Skarbie, wypraszam sobie takie porównania i epitety. Nie wiem ile masz lat,
            ale
            >
            > czas na naukę poczucia humoru. Oczywiscie ze Ich Troje to prymitywy, dlatego
            > właśnie porównałam najlepszy zespół wszechczasów ztym co zrobiła dzisiajsza
            > kultura. Czy naprawde aż tak źle u ciebie z inteligencja?????




            Z poczuciem humoru jest jak z sexem- trzeba mieć wyczucie.
            • sarenka_forum Re: Led Zeppelin 01.09.02, 13:45
              miecio4 napisał:

              > Z poczuciem humoru jest jak z sexem- trzeba mieć wyczucie.

              Oooo, a to bardzo przepraszam, że uraziłam pana docenta.
              No to Lew Starowicz ma konkurencję niekiepską.
              smile))

              • miecio4 Re: Led Zeppelin 01.09.02, 14:02
                sarenka_forum napisała:


                > Oooo, a to bardzo przepraszam, że uraziłam pana docenta.

                Alez ja nie poczułem sie wcale urażony.
                Tak tylko sie wtrąciłem starając sie wytłumaczyć tego tam kolegę na górze.
                smile
          • Gość: As Re: Led Zeppelin IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 01.09.02, 12:06
            sarenka_forum napisała:

            dlatego
            > właśnie porównałam najlepszy zespół wszechczasów

            Że niby co? Takie coś nie istnieje.
    • Gość: As Re: Led Zeppelin IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 31.08.02, 16:24
      To dobry zespół. Ale dla mnie nie genialny. Z lat 70 dużo bardziej wolę
      Sabbath - za klimat i oryginalność jak i Purple - za melodyjność, przebojowość.
      W Zeppelinie męczą mnie te blusowe korzenie a i głos Planta nie należy do moich
      ulubionych. Najbardziej lubię album IV - tu tego męczącego mnie bluesowania
      jest mniej, a zespół zaczyna już eksperymentować, jest to też płyta bardziej
      melodyjna i "wchodząca" od pierwszych dwóch albumów które dla mnie są średnie.
      Bardzo lubię pojedyncze utwóry z tego drugiego okresu - po IV. A to dlatego, że
      zespół otworzył się na inne style, gubiąc przy tym - na szczęście dla mnie
      swoje bluesowe rootsy. Gdyby tylko z formą artystyczną w tym okresie było
      lepiej...
      A teraz co do nastepnego pytania - Led Zeppelin to zespoł unikatowy, ale moim
      zdaniem, w przeciwieństwie do Sababatów, Purpli czy nawet Budgie nie znalazł
      rzeszy nasladowców i "ulepszaczy". Tak więc wpływ moim zdaniem tego zespołu na
      historię rocka nie jest znowu aż taki duży jak to wszyscy zakochani w tym
      zespole uważają. Silniejsze wpływy moim zdaniem można dopiero znaleźć w muzyce
      grunge, no ale to jednak ćwierć wieku od czasów w których ten zespoł tworzył.
      Następna kwestia. Wkurza mnie niemiłosiernie gdy ludzie twierdzą, ze to
      pierwszy zespół heavymetalowy. LZ z heavy-metalem ma niewiele wspólnego w
      porównaniu np. z Black Sabbath. Zresztą z typowym hard rockiem równieź.
      Owszem, LZ zapoczątkowało "ostre granie", ale na metal wpływ wywarł przede
      wszystkim Black Sabbath i zespoły hard-rockowe z lat '70.
      Zresztą wystarczy posłuchać solowych nagrań panów Planta i Osbourna. Dwa różne
      muzyczne światy, aż ciężko uwierzyć że ci panowie jako frontmeni ważnych
      zespołów konkurowali kiedyś o tę samą publiczność.
      • dreaded88 A Kingdom Come ? 31.08.02, 16:25
        • Gość: As Re: A Kingdom Come ? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 31.08.02, 16:32
          Wiem, wiem. Słyszałem coś o tej grupie a nawet miałem okazję wysłuchać jakiegoś
          jej nagrania. Ale to chyba odosobniony przypadek...
    • ugugunana Re: Led Zeppelin 31.08.02, 19:23
      Witam!

      Obecnie najczęściej słucham:

      1. III - za świetne akustyczne granie (Gallows Pole mnie rozwala)
      2. Physical Grafitti - za różnorodność i Kashmir...
      3. Presence - za surowość...

      Reszta też jest znakomita, jednak człowiek nie da rady słuchać wszystkiego -
      jest wiele innych kapel... *-)

      Generalnie - SZACUNEK i czapka z głowy...
      • ihopeyouwilllikeme Re: Led Zeppelin 01.09.02, 19:19

        -
        • jedrek77 Re: Led Zeppelin 01.09.02, 19:46
          ihopeyouwilllikeme napisał:

          >
          > -
          • Gość: mnich Re: Led Zeppelin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.02, 21:22
            Dzieki za opinie, niektore trafne , niektore mniej.
            Moje zdanie jest nastepujace- po prostu zarowno z muzycznego jak i duchowego
            punktu widzenia, Led Zeppelin jest dla mnie poza wszelka konkurencja, nawet nie
            numerem jeden- wtedy znaczyloby, ze porownuje ten zespol do kogos. Prowadza
            mnie przez zycie dosc dlugo i jestem im za to bardzo wdzieczny(mam nadzieje, ze
            pojade na koncert Planta 19 listopada). A wspolczesna muzyka? W porownaniu z
            zeppelinami i wogole ze starym dobrym rokiem- totalne dno. Komputery, komercja
            i lizanie dupy.
            Pozdrawiam
            • Gość: Lukasz Re: Led Zeppelin IP: *.gwdg.de / *.rbw.stud.uni-goettingen.de 02.09.02, 22:14
              Hmm.Taka trojca- Led Zeppelin, Black sabbath, deep purple, trzej giganci Hard
              rocka.
              Sabbatow mozna chyba uwazac za prekursorow metalu. Moim zdaniem ich styl
              najbardziej przyczynil sie (sposrod tej trojki) do rozwoju tego gatunku. Nie
              da sie jednak ukryc, ze sa nieco toporni. Deep purple, choc doceniam i czasem
              slucham , sa dla mnie zbyt kwadratowi, to nie jest moja ukochana muzyka. A Led
              Zeppelin to najlepsza kapela hard rockowa, choc , moim zdaniem tylko do houses
              of the holy, z nielicznymi pozniejszymi wyjatkami. A najlepsza plyta to
              dwojka.Ale rzeczywiscie, sabbaci i purple doczekali sie sporo nasladowcow, a
              zeppelini, nie. Ciekawe
            • sarenka_forum Re: Led Zeppelin 03.09.02, 17:12
              Gość portalu: mnich napisał(a):
              A wspolczesna muzyka? W porownaniu z
              > zeppelinami i wogole ze starym dobrym rokiem- totalne dno. Komputery,
              komercja
              > i lizanie dupy.

              hej hej, wiele współczesnej muzyki jeszcze nie znasz. proponuję wykupić kilka
              lekcji u Piotra Kaczkowskiego.
              • Gość: Lukasz Re: Led Zeppelin IP: *.gwdg.de / *.rbw.stud.uni-goettingen.de 03.09.02, 21:44
                Jakis czas temu kupilem za 1 Euro (bo akurat teraz mieszkam w Niemczech)lezaca
                posrod dziwnych plyt typu 34 dance hits solowa plyte Jonesa pt Zooma. Bardzo
                ciekawa muzyka, pomiedzy zeppelinami a King Crimson. W przeciwienstwie do
                panow Pagea i Planta, pan Jones ma jeszcze cos do powiedzenia.
                • Gość: mnich Re: Led Zeppelin IP: *.vlo.torun.pl 05.09.02, 12:09
                  Sarenko droga, nikt nie pozna calej muzyki nigdy, gdyz istnieje wiele dobrych
                  zespolow, ktore mialy na tyle odwagi, zeby nie isc na komercje- i nikt ich nie
                  zna(chociazby Spooky Tooth). A o mnie sie nie martw. Znam sporo zespolow
                  wspolczesnych, chociaz moje zainteresowania skierowane sa w kierunku muzyki
                  dawnej- po prostu wspolczesna muzyka to totalna kicha. Takie jest moje zdanie...
                  Pozdrawiam
                  Michał
                  • Gość: Argus Re: Led Zeppelin IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.02, 22:06
                    Tak się składa,że jednak trochę ludzi zna Spooky Tooth, a ja akurat słuchałem
                    ich "Ceremony" dzisiaj.2 godziny temu.
                    A co do Zeppelinów...-choć ich lubię i znam,nie jestem jakiś ich zagorzałem
                    fanem. Uważam,że były wtedy lepsze zespoły-o większym i czadzie (Black Sabbath)
                    i artystycznym poziomie i poszukiwaniach (King Crimson,Pink Floyd).A i w rock-
                    blues'ie znajdzie się wiele lepszych albumów(Rory Gallagher).Także jest dobrze-
                    ale bez rewelacji-takie było i jest od kiedy znam ten zespół moje zdanie.
                    A "Schodów do nieba" nie mogę już słuchać-osłuchane za bardzo.Dlatego nie
                    słucham.Wolę sobie puścić inną bajkę-utwór."In the court of the Crimson King"-
                    po prostu.Pa,pa.
                    • Gość: soso Re: Led Zeppelin IP: 195.41.66.* 06.09.02, 12:46


                      Lubie czasami ale siegam wtedy do zbiorki hitow - az wstyd sie przyznac, no nie.

                      Plyty - I - za 'good times, bad times' - cos ma w sobie ten kawalek
                      dalej po kolei az do IV i ... 'In Through the Out Door' bo brzmienie sie
                      poprawilo (technika poszla do przodu smile

                      Led Zeppelin zawsze mial nizsze notowania w Anglii niz w Polsce i u nas niemal
                      stal sie zespolem kultowym gdy tymczasem w nawale innych grup w innych krajach
                      pozostal tylko jednym z wielu. I przychylam sie jakkolwiek jest to
                      zespol 'atakcyjny'.
                      Za plus dodam takze, ze jest rozpoznawalny brzmieniowo (choc pewnie to zasluga
                      Planta).

                      Dobre byly bebny Bohnama i to chyba jakos mi najglebiej siedzi. Podobny styl
                      lzej naciagnietych skor mozna czasami spotkac i u innych - wspomne Spin Doctors
                      i oczywiscie Oasis. Ale ogolnie zespol nie znalazl nasladowcy wprost. Na
                      pierwszej plycie Queenu jest troche odpryskow z LZ ale na szczescie poszli
                      wlasna droga smile
                      Page jest marnym gitarzysta. Wkurza mnie zawsze jego nonszalancja lub moze
                      raczej brak sprawnosci w palcach. Niby gitara ma jakis wyraz ale nie mozna
                      pojsc w szczegoly bo zaraz spotyka sie mase potkniec, niedokladnosci i o jakims
                      cyzelowaniu dzwieku nie ma mowy. Czesto koszmarki a nie solowki.
                      Plant - oryginalny glos i nic do zarzucenia
                      Baso-organista w tle i nigdy nawet nie probowel tego przebic. Rozumiem
                      doskonale bo warto byc milionerem kosztem przyciecia swych ambicji. Jakby sie
                      wychylil to moze i by go wyrzucili z paki. Zreszta Jones nigdy nic wielkiego i
                      poza LZ nie pokazal.

                      LZ ma za to wedlug mnie inna zaluge - mimo swej niedoskonalosci byl zespolem,
                      ktory otworzyl dzial zwany potocznie metalem. Ba, nawet dodal cos wiecej. LZ
                      probowal zawsze laczyc balade rockowa z ciezkim brzmieniem i to takze bylo cos
                      waznego bo nie wpadal w monotona maniere a dbal o roznorodnosc tempa i mocy. To
                      jest cos warte.

                      pzdrw

                      soso
                      • Gość: Jacek Re: Led Zeppelin IP: 2.3.STABLE* / 10.10.15.* 06.09.02, 15:31
                        > do Soso :
                        Chyba się za późno urodziłeś skoro piszesz takie bzdury, albo chcesz być na
                        siłę oryginalny. Napisz, że ich nie lubisz ale nie pisz, że Page nie umie grać
                        na gitarze. Led Zeppelin to klasyka rocka - zespół uznany przez cały świat.
                        Pozdrawiam.
                        • Gość: As Re: Led Zeppelin IP: *.vline.pl 06.09.02, 15:59
                          Gość portalu: Jacek napisał(a):

                          Led Zeppelin to klasyka rocka - zespół uznany przez cały świat.
                          > Pozdrawiam.


                          Ej, chyba nie przez cały. Znam takich co ich w ogóle nie uznają a jak ich
                          słyszą to robi im się niedobrze (ja do nich nie należę). Także nie przez cały.
                          Nie sądzę aby Pigmeje z buszu słyszeli kiedykolwiek solówkę Page'a.
                          Lubię precyzyjne sformułowania.
                          • Gość: Kosa Re: Led Zeppelin IP: *.acn.waw.pl 07.09.02, 15:50
                            Gość portalu: As napisał(a):

                            > Gość portalu: Jacek napisał(a):
                            >
                            > Led Zeppelin to klasyka rocka - zespół uznany przez cały świat.
                            > > Pozdrawiam.
                            >
                            >
                            > Ej, chyba nie przez cały. Znam takich co ich w ogóle nie uznają a jak ich
                            > słyszą to robi im się niedobrze (ja do nich nie należę). Także nie przez cały.
                            > Nie sądzę aby Pigmeje z buszu słyszeli kiedykolwiek solówkę Page'a.
                            > Lubię precyzyjne sformułowania.

                            Lubisz precyzyjne sformułowania? Proszę bardzo, prezentujesz inteligencję
                            Pigmeja z buszu, jeśli nie wiesz o czym piszesz, to oszczędź sobie trudu, dla
                            swojego i naszego dobra. Led Zeppelin to SUPER GRUPA i nie jest "to tylko moja"
                            ocena ,ale wszystkich znanych mi ośrodków opiniotwórczych! Człowieku wyląduj,
                            bo zrobisz sobie krzywdę, w kosmosie głupoty!
                            Pozdrawiam.
                            PS. Słowo do zwolenników, którzy prezentowali swoje opinie w tym wątku.
                            Słuchajcie Led Zeppelin, nie tylko 2-gą płytę( w ogóle dlaczego drugą?!),
                            jak deklarują niektórzy, nie będziecie żałować, zaufajcie starszym kolegom,
                            a przeciwnicy, wolno Wam ich nie lubić, ale proszę nie piszcie głupot, że
                            Page nie umie grać! lub ,że Plant nie umie śpiewać.
                            • Gość: As Re: Led Zeppelin IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 07.09.02, 16:35
                              Gość portalu: Kosa napisał(a):

                              jeśli nie wiesz o czym piszesz, to oszczędź sobie trudu, dla
                              > swojego i naszego dobra.


                              Po czym wnosisz że nie wiem o czym piszę? Sugerujesz że nie znam muzyki tej
                              grupy?
    • vulture Re: Led Zeppelin 08.09.02, 11:59

      Led Zeppelin konkurowali w latach siedemdziesiątych z Deep Purple i Black
      Sabbath- i tak jak DP i BS bardzo lubię, tak do LZ nigdy się nie mogłem w pełni
      przekonać. Chyba najmniej leży mi dość, hmmm, niechlujny sposób grania na
      instrumentach (nie wiem, jak to ująć, ale Blackmore i nawet Iommi grają jakoś
      staranniej, dokładniej). O samych kompozycjach nie wspominając -BS i DP robiły
      raczej 'konkretnie' brzmiące utwory, a LZ miotali się między wielką formą,
      graniem akustycznym, hard-rockiem i rozmemłanym nie wiadomo czym (chodzi mi o
      materiał z "Houses Of The Holy").

      A Page ma u mnie dożywotniego minusa za zezwolenie i udział w profanacji
      jednego z utworów LZ...
      • Gość: mnich Re: Led Zeppelin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.02, 19:14
        Masz racje, tez nie moge do konca zrozumiec jego postepowania z "Kaszmirem".
        Ale mimo wszystko styl Page'a jest nie do podrobienia. Zreszta, jak slysze
        wspolczesnych gitarzystow... Bladziutko wypadaja w porownaniu z Pagem
        Pozdrawiam
        • Gość: As Re: Led Zeppelin IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 08.09.02, 19:23
          Gość portalu: mnich napisał(a):

          > Masz racje, tez nie moge do konca zrozumiec jego postepowania z "Kaszmirem".
          > Ale mimo wszystko styl Page'a jest nie do podrobienia. Zreszta, jak slysze
          > wspolczesnych gitarzystow... Bladziutko wypadaja w porownaniu z Pagem
          > Pozdrawiam

          Współcześni może tak (choć taki Morello to jednak jest ktoś). Ale tym z lat '80
          chyba niewiele można zarzucić - Hammett czy kolesie z Iron Maiden.
          • Gość: soso gitara i LZ IP: 195.41.66.* 09.09.02, 09:52

            Niepotrzebnie sie oburzacie. Pisze, ze moim zdaniem Page jest slabiutkim
            gitarzystom bo tak mi sie nasuwa jak go slucham. Gra bardzo niedokladnie i myli
            struny. Wiem co pisze bo sam kiedys gralem a muzyki slucham regularnie wiele
            godzin dziennie od przeszlo 30 lat smile. LZ owszem, lubie i nie jestem
            mlodziutki by mi wmawiac niewiedze. Z niecierpliwoscie oczekiwalem kazdego
            nowego albumu LZ i jak bylem w wieku LZ 'dwojki' to nawet wydawalo mi sie, ze
            to moze najlepszy zespol swiata. Ale ludzie dorastaja, dojrzewaja i sluchaja
            wiecej i wiecej i z czasem niektorym legendom opadaja skrzydla. Tyle na ten
            temat smile

            PS

            Jak ktos jest zakochany to i slepy, jak mowi przyslowie. W przypadku muzyki to
            takze sie sprawdza smile z tym, ze moze lepiej powiedziec 'gluchy'. Czy naprawde
            sa takie swietosciw muzyce, ze nie mozna powiedziec juz nawet tego, co sie
            slyszy?!

            pzdrw

            soso
            • Gość: Page Re: gitara i LZ IP: 149.156.12.* 09.09.02, 11:24
              "Pisze, ze moim zdaniem Page jest slabiutkim
              gitarzystom bo tak mi sie nasuwa jak go slucham".
              Gratuluję niezwykłego stylu i poprawnosci językowej: "gitarzystom" z "godnosciom osobistom" (czy
              chociaż wiesz z czego to cytat?)
              I co ci się nasuwa (kondom?) może raczej zsuwa.
              Można LZ nie lubić, ale muzycznie pierwszym płytom nie można nic zarzucić.
              Tyle.
              • Gość: soso Re: gitara i LZ IP: 195.41.66.* 09.09.02, 12:28
                Nie lapcie na literowki bo kazdemu sie zdarzaja smile

                'Nic zarzucic' - prosze, bez swietych krow w muzyce, dajcie sobie jakies
                czopki, ludzie!

                pzdrw

                soso
                • Gość: koliber Re: gitara i LZ IP: 149.156.12.* 09.09.02, 15:22
                  To nie literówki, tylko błędy ortograficzne.
                  Były też stylistyczne i składniowe.
                  Od drugiej połowy lat 80-tych grał gorzej.
                  Ale to dobry gitarzysta: szkoła Yardbird's, Aleksisa Cornera, Johna Mayalla.
                  To nie jest kwestia świętych krów, tylko obiektywnej oceny.
              • Gość: soso wezykiem, wezykiem!!! IP: 195.41.66.* 09.09.02, 12:29
                Dobrze pamietam?

                soso
                • Gość: mnich Re: wezykiem, wezykiem!!! IP: *.vlo.torun.pl 09.09.02, 14:03
                  Page ma swój niepowtarzalny styl i jednym podoba się jego gra innym nie. Ale
                  głupotą jest mówić, że Page jest beztalenciem czy myli struny. Współczesna
                  muzyka opiera się na komputerowym przesuwaniu nutek i dlatego często wydaje się
                  nam, że jakiś gitarzysta gra piękną i czystą solówkę. Podobnie na koncertach.
                  Wystarczy wrzucić na odsłuch kilka sampli i już ogłupiona widownia szaleje ze
                  szczęścia nie zdając sobie sprawy, że "wspaniali" muzycy grają na sucho(patrz
                  koncert Watersa w wawie). Współczesna muzyka i ta dawna to dwie różne
                  orientacje. Chociaż kiedyś grano bardziej od serca, a nie dla komercji.
                  Przecież można zacwycić się grą Toola i jego muzyków. Mi np. się ich aranżacje
                  nie podobają, ale zdaję sobie sprawę, że są to utalentowani muzycy, którzy
                  naprawdę mają spore umiejętności. Pytanie tylko - w których momentach gra za
                  nich maszyna?
                  Pozdrawiam
                  • Gość: soso Re: wezykiem, wezykiem!!! IP: 195.41.66.* 09.09.02, 14:42


                    Ale placzecie!

                    Nie mowie, ze Page jest beztalenciem. Mowie tylko ,ze nie gra czysto. Jest
                    brzmienie, jest gitara ale w koncu po to jest studio by sie przylozyc.
                    Do takich odlotowcow jak Gary Moore chociazby to mu bardzo daleko.
                    Mysle, ze gdyby Page gral dokladniej LZ nabralby lepszego blichtru i tyle.
                    Zreszta, nie tragedia bo wielu uznawanych gitarzystow jest marnych technicznie:
                    Santana, Clapton, Harrison, a Lennon to nawet sam o sobie powiedzial: 'moze nie
                    jestem dobry technicznie ale potrafie kazac gitarze przemawiac'. No i w tym
                    sedno sprawy. Page ma brzmienie i robi dobre wrazenia ale nie przeszkadza mi to
                    zauwazac, ze jest w swej grze niedokladny. Nacpany byl jak nagrywal?

                    Poza tym zgadzam sie w 100% z Mnichem, ze elektronika i play-backi rozkladaja
                    muzyke i technika poszla do przodu w robieniu wrazenia, ze wszystko dzieje sie
                    na zywo. Czasami to nawet mozna sie nabrac, bo kreowane jest 'koncertowe'
                    brzmienie wokalu i dopiero chwila zastanowienia, jak koles to robi, ze kreci
                    mlynki na scenie, robi gwiazdy na rekach a nawet nie dostaje zadyszki sprowadza
                    nas na ziemie.

                    Nie przepadam za elektronicznym brzmieniem, no moze z wyjatkiem muzyki
                    funkowej, popieram czysty rock-and-roll smile.
                    Ide sobie posluchac 'Pretenders' i ich 'Middle of the road'. To jest dopiero
                    odlot! Szyby i drzwi wypadaja a reczniki trzeba zmieniac co minute bo z
                    nadmiaru energii ludziska sie wypocaja smile.
                    A jutro wam napisze, w ktorych miejscach Page sie myli. Posluchacie sami i
                    przyznacie mi racje smile

                    pzdrw

                    soso
                    • Gość: Jacek Re: wezykiem, wezykiem!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 17:13
                      Gość portalu: soso napisał(a):
                      > Ale placzecie!

                      Raczej załamujemy ręce nad Tobą ,

                      > A jutro wam napisze, w ktorych miejscach Page sie myli.

                      I nie zapomnij wysłać tego do Page'a - może uwzględni Twoje uwagi i dokona
                      poprawek. Ej młodzieży ... , może to skutek tych upałów.

                      P.S. Prześlij również swoje wrażenia do Guitar Player'a (Page na 2 miejscu za
                      J. Hendrixem) i AMG (płyty Led Z. od 1 do 6 mają po 5 gwiazdek).
                • Gość: koliber Re: wezykiem, wezykiem!!! IP: 149.156.12.* 09.09.02, 15:23
                  Dobrze, ale posłuchaj sobie I, II, III, IV, lepszych z Physical Grafitti i
                  jeszcze paru....
      • Gość: Dżozef:) Re:Moje zdanie o JP IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.09.02, 17:40
        Dziwi mnie trochę nietolerancja w stosunku do SOSO.Przecież każdy może mieć
        swoje zdanie.

        Wiem, że większość z was jest maniakami LZ i nie widzicie żadnych złych punktów
        w grze Pagea.

        Ja słucham trochę innej muzyki (patrz wątek o YES), ale znam pierwsze cztery
        płyty LZ (i szanuję za to co na nich jest zawarte).Nie ma wątpliwości, że Jimmi
        potrafił grać na gitarze (z pewnością najlepszym gitazrystą nie był, ale sądzę,
        że jednoznacznie takiego nie można wybrać, przecież dla jednego najlepszym
        wykładnikiem umiejętności może być szybkość, dla drugigo technika,nastrój
        tworzony na gitarze, melodyka czy cokolwiek innegosmile.
        Napisałem potrafił, gdyż go nie szanuję, po tym jak na starość zaczął robić
        dziwne posunięcia.Kompletnie nie rozumiem przeróbki Kashmiru nagranej w duecie
        z raperem, i ostatnich showmańskich posunięć Jimmiego, jak np.występ z
        (prawdopodobnie)Limp Bizkit.BTW, czy to prawda, żę wystąpił on na tym koncercie
        z gitarą posiadającą dwa gryfy, a grał tylko na jednym? (nie widziałem tego
        koncertu).

        Tylko od razu mnie nie wyklinajciesmile

        Pozdrawiam!

    • Gość: Kosa Re: Led Zeppelin IP: *.acn.waw.pl 09.09.02, 17:56
      Po raz kolejny proszę, piszmy o tym, co znamy, lubimy, cenimy, a nie o tym
      czego nie rozumiemy ,nie znamy, nie słuchamy ,nie lubimy, no trudne to jest,
      jak widać strasznie, ale warto próbować.
      Pozdrawiam.
      • Gość: As Re: Led Zeppelin IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 09.09.02, 18:19
        Gość portalu: Kosa napisał(a):

        > Po raz kolejny proszę, piszmy o tym, co znamy, lubimy, cenimy, a nie o tym
        > czego nie rozumiemy ,nie znamy, nie słuchamy ,nie lubimy, no trudne to jest,
        > jak widać strasznie, ale warto próbować.
        > Pozdrawiam.

        Aaa, jednak jesteś. Bo na moje pytanie które zadałem Ci parę dni temu nie byłeś
        łaskaw udzielić odpowiedzi, po tym jak zrównałeś z błotem mój poziom
        inteligencji.
        • Gość: Argus Re: Led Zeppelin IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 19:04
          Ja mam pytanie do "starego" wyjadacza- pana o nicku SOSO.Otóż jak zdążyłem już
          się przekonać i Pink Floyd się panu nie podoba i Led Zeppelin i wogóle "każdy
          może krytykować i.t.d.".CO PAN LUBI? Wątek ten zrobił się jakąś wielką bitwą.Ja
          szanuję Led Zeppelin,szanuję omawiany teraz Yes-choć specjalnie ich nie
          uwielbiam,natomiast nie staram się wmawiać w fanów,że Page to słaby
          gitarzysta,że coś-tam,coś-tam. Kontrowersyjnie-nie oznacza od razu
          ciekawie.męczące to na dłuższą metę.
          • Gość: soso Re: Led Zeppelin IP: 195.41.66.* 10.09.02, 07:12
            Co lubie?

            Lubie to, na co wydaje pieniadze. Jest w tym i LZ i PF i YES i wiele innych.
            Nie ma sensu wdawac sie w jakies licytacje czy listowanie CD na polce, czyz nie?

            O Page'u pisalem nie dla efekciarstwa. Tak zwyczajnie o nim mysle jak tego
            slucham i tyle. Nie przepadam za jego stylem, niedbala maniera grania bez
            wykonczenia. Brzmi owszem, nie najgorzej ale mi czasami przeszkadza, ze sie nie
            przyklada (ma problemy). I to nie jest nawet to, ze jak stoi na scenie z petem
            w zebach to wyglada na wciaz nacpanego bo taka poze przybiera wielu calkiem do
            rzeczy grajacych gitarzystow (the Rolling Stones czy Slash chocby). Lubie LZ i
            slucham. Ale nie zamierzam sie modlic do tej muzyki bo nie po to ona jest.
            Rozumiem te nabozne uczucia bo sam je kiedys mialem ale z tego sie wyrasta.
            Niestety, wyroslem i kto tego nie rozumie bedzie mnie obrzucal blotem ale ja i
            tak nie zmienie zdania o Page'u. Poza tym chyba mnie dokladnie nie czytaci - on
            nie jest zly tylko 'gra niedokladnie' i tyle. Komus to moze nie przeszkadzac i
            jest okay.

            Jaka muzyke lubie? Prosta! Zwyklego rock-and-rolla: Elvis Costello, Pretenders,
            Sheryl Crow, Spin Doctors, The Rolling Stones, Huey Lewis and the News, Billy
            Squire, Oasis, Gary Moore, itp.
            Z popu szeroko pojetego: David Bowie, Queen, Simply Red, Prince, Roxy Music,
            Areosmith, Alanis Morissete, INXS, Police&Sting, U2, Sade, Tracy Chapman, Vaja
            con Dijos&Purple Rose, Paul Simon, Melanie Merchant, Eurytmics, Eddie
            Brickel&New Bohemians, Rod Stewart, REM, itp.
            Z obrzezy: Buena Vista Social Club, Bob Dylan, reagge z Afryki, jazz (o ile
            dobrze brzmi), muzyka organowa, standardy klasyki ale orkiestrowe.

            Nie przepadam generanie za death metal, rapem i hip-hopem, piosenkarkami (np.
            Shakira, Anastasja, Carrey, Lopez, Madonna, ale sa wyjatki smile, fortepianem
            jako takim, country, polska muzyka ludowa, muzyka stricte elektroniczna, itd.

            Lubie wiele rzeczy i slucham wielu wykonawcow ale z roznych powodow - tak jak
            wszyscy. Czego innego sie oczekuje wkladajac do maszyny CD z yesem a czego
            innego z LZ. A przyjemnosc moze byc w obu wypadkach bardzo duza.

            pzdrw,

            soso

            • Gość: Xamel Re: Led Zeppelin IP: *.ntvk.com.pl 15.09.02, 17:55
              Noooo
              z tym slashem to chyba niezle przywaliles - owszem oznaki
              geniuszu, owszem swietne momenty ale glownie na plytach -
              czyli jak to pisales - gdy mogl sie przylozyc
              na koncercie potrafil zagrac genialnie a za chwile
              pier...takiego babola ze najgorszy wokalita Faith No More
              byl przy tym jak Pavarotti
              a w koncu Rock i ostrzejsze pochodne to muzyka koncertowa
              a nie studyjna

              i ciekawe czy podoba ci sie gra Jimi Henia?
              takie brudy gitarowe i jeszcze te wplecione przelatujace
              samoloty albo podklad bitwy zupelnie jak z Manowaru czy
              Mettalicy fuj ....

              mam wrazenie ze przedkladasz filharmoniczna czystosc
              dzwieku nad dusze artysty ...
              (boze jak to pompatycznie zabrzmialo chyba musze sie udac
              do psychologa)
              • Gość: As Re: Led Zeppelin IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 17.09.02, 23:33
                Gość portalu: Xamel napisał(a):

                ze najgorszy wokalita Faith No More
                > byl przy tym jak Pavarotti>


                Zabrzmiało to tak jaby wielu ich tam się przewijało ...
                pisząc najgorszy masz oczywiście na myśli Chucka ??

    • Gość: koliber Re: Led Zeppelin IP: 149.156.12.* 15.09.02, 16:01
      Do góry
      Na pierwszych dwóch płytach Queen trochę małpowało LZ
      The Black crowes.
      U2 było nazywane LZ lat 80-tych, ciężką pracą i koncertami doszli na szczyt
      • gromek1 Re: Led Zeppelin 17.02.22, 23:31
        wczesny Rush też
    • Gość: koliber Re: Led Zeppelin IP: 149.156.12.* 17.09.02, 23:14
      Do GÓRY
      I, II, III, IV...
      • Gość: mnich Re: Led Zeppelin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.02, 13:48
        Hmm, troche mnie zawsze denerwowaly stwierdzenia w stylu, ze jakis tam zespol
        byl nazywany LZ lat jakichs tam. To nonsens. Led Zeppelin to zupelnie inny
        gatunek i styl niz U2 czy Queen. Fakt, ze LZ byl (byl, gdyz dzisiaj ta granica
        sie zatarla)najpopularniejszy w tamtych czasach(i jak dla kogo- np. dla mnie-
        najlepszy do dzisiaj). Ale nie spychajmy takich gigantow jak Queen do roli
        nasladowcy. Troche szacunku i obiektywizmu, panowie!smile
        Tez kiedys slyszalem opinie, iz polski zespol TSA byl... polskim Led
        Zeppelin... No ludzie.... Bardzo podoba mi sie "51", ale bez przesady..
        Pozdrawiam
    • Gość: koliber Re: Led Zeppelin IP: 149.156.12.* 28.09.02, 16:38
      Do góry
      • Gość: As Re: Led Zeppelin IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 28.09.02, 17:15
        Gość portalu: koliber napisał(a):

        > Do góry

        No i po co to robisz jak nie masz nic ciekawego do napisania o zespole ?
        • Gość: koliber Re: Led Zeppelin IP: 149.156.12.* 28.09.02, 18:46
          Gość portalu: As napisał(a):

          > Gość portalu: koliber napisał(a):
          >
          > > Do góry
          >
          > No i po co to robisz jak nie masz nic ciekawego do napisania o zespole ?
          Żeby o nim przypominać.
          A LED ZEPPELIN trzeba słuchać.
          Proponuję wybrać 10 najlepszych utworów LZ.
          • Gość: As Re: Led Zeppelin IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 29.09.02, 11:02
            Gość portalu: koliber napisał(a):

            > Gość portalu: As napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: koliber napisał(a):
            > >
            > > > Do góry
            > >
            > > No i po co to robisz jak nie masz nic ciekawego do napisania o zespole ?
            > Żeby o nim przypominać.
            > A LED ZEPPELIN trzeba słuchać.
            > Proponuję wybrać 10 najlepszych utworów LZ.

            Hmmm... trzeba powiadasz - cóż, nie lubię jak ktoś mi mówi że coś "trzeba"
            robić - trochę mi to pachnie poprzednim systemem. Mnie na szczęście zmuszać nie
            musisz bo słucham LZ z własnej, nieprzymuszonej woli smile Ale ręczę Ci że gdybyś
            napisał coś takiego o innym zespole którego muzyki nie znam to na pewno by mi
            się odechciało poznawania jego twórczości smile

            A oto 10 moich ulubionych utworów LZ w takiej właśnie kolejności.

            1. Stairway To Heaven
            2. Kashmir
            3. Rock And Roll
            4. Trampled Underfoot
            5. Achilles Last Stand
            6. When The Levee Breaks
            7. No Quarter
            8. Whole Lotta Love
            9. D'yer Mak'er
            10. The Battle Of Evermore

            Dodam jeszcze że bardzo lubię płytę "Houses Of The Holy" ale jako że niestety
            nie mogę jej już odtwarzać to wymieniam tylko 2 utwory z niej które mam nagrane
            gdzie indziej.

            Pozdrawiam

            • Gość: mnich Re: Led Zeppelin IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 20:27
              Szczerze mowiac, mi sie podobaja wszystkie utwory, gdyz kazdy jest unikatowy i
              daje mi szczegolne doznania duchowe.
              Pozdrawiam
              • Gość: soso ku uciesze fanow LZ IP: 195.41.66.* 30.09.02, 10:35
                W pazdziernikowym wydaniu '¨What hi-fi' przytoczono efekt badan brytyjskiego
                towarzystwa fonograficznego. Najczesciej kopiowani nielegalnie wykonawcy (a tym
                samym straty dla brytyjskiej fonografii):
                1. LZ
                2. The Rolling Stones.
                3. Bob Dylan
                4. The Beatles
                5. Prince

                Juz widze, jak podskakujecie z radosci, oj Wy, zakochani po uszy fani LZ smile

                pzdrw

                soso
                • Gość: kashmir Re: ku uciesze fanow LZ IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.02, 13:34
                  Soso miałes napisac przy jakich utworach Page robi bledy.....
                  pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka