Mam juz tą płytę i tak jak myślałem- szok.
Jeśli ktoś lubi rockową gitarową muzykę, jeśli wie co to Stone Roses i Primal
Scream, jeśli ma wyobraznie jak grałby Led Zeppelin debiutując w XXI wieku -
to jest to płyta dla niego.
Chłopaki mają po 19, 20 lat i jeśli ktos kocha muzykę a oleje ten wątek to i
tak jeszcze nie raz usłyszy tą pretensjonalną nazwę- the MUSIC.
Fajny ten rok dla rocka

- Archive, Trail of Dead, Cooper Temple Clause a
teraz the Music.