Gość: angel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 20:21 Płyta roku 2005 - you`ll see!!! ) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andrefm Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 03.10.05, 09:02 Nie powinniśmy pisać o płycie która ma się dopiero ukazać, <ale z płytami Depeche Mode jest tak- zanim się ukażą stają się legendą > ( ...żyjemy w czasach jakich żyjemy – i już dzisiaj wiem że zanim kupie tą płytę w sklepie( za kilka dni) – to już dla mnie jest płytą roku, (słucham i słucham całej płyty – i przyznaje że jestem w szoku!)... PLAYING THE ANGEL- to jak powiedział jeden z Dziennikarzy Polskiego Radia- który miał okazje wysłuchać kilka tygodni temu tą płytę- ta płyta to nie „dzieło” to „arcydzieło” ... i dzisiaj mogę się pod tym podpisać, ... ale proszę każdego żeby kupił płytę usiadł i spokojnie jej posłuchał- a potem będziemy pisać o tym pięknym albumie- o muzyce która znowu jest gdzieś krok wcześniej ... krok z przodu, o pięknym wokalu Dave Gahana, o pięknych instrumentach, i płycie wypełniona cudownymi dźwiękami, na które każdy mózg reaguje, .. a do tego – teksty... ... dzisiaj pracując z muzyką- codziennie słuchając prawie każdej ważnej płyty jaka się pojawia na rynku- tylko płyta Depeche Mode tak mile mnie zaskoczyła- pojawiają się nowe albumy Legend, i nowe albumy Nowości Muzycznych- ... większość jest do przewidzenia, - depeche mode nie zrobiło kolejnego podobnego albumy, nie zrobiło tego co już im się sprzedało- zrobili jak wcześniej napisałem krok do przodu- ... ale to trzeba posłuchać ... pozdrawiam andr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aGi Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.zuk-sa.com.pl 03.10.05, 09:32 trudno jest cokolwiek powiedzieć po zaledwie kilku przesłuchaniach (powinniśmy sie w ogóle przyznawać publicznie do przedpremierowego słuchania? my piraci ), ale dla mnie jest to jedna z lepszych i mroczniejszych płyt DM. Osobiście nie mogę się od niej oderwać, choć bardzo bym chciała, bo jednak co za dużo , to niezdrowo pozdrawiam aGi. Odpowiedz Link Zgłoś
glonojad19 Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 03.10.05, 10:10 No bardzo się ciesze, że takie ogólnikowe peany, ale czy ktoś może napisać, której z poprzednich płyt DM ta nowa jest najblizsza brzmieniowo i aranżacyjnie? Odpowiedz Link Zgłoś
glonojad19 Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 03.10.05, 10:12 A co do mroczności - to w jakim stylu? Bo inna jest mrocznosć "Violatora", inna "Songs of...", rozdzierajaca jest"ULTRA", a "Exciter" jest wyciszony, więc...? Odpowiedz Link Zgłoś
andrefm Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 03.10.05, 10:36 jak dla!!mnie!! mroczności tej płyty - porównać się nie!da z niczym .. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 03.10.05, 11:57 O rany, juz przestańcie - nie mogę sie doczekać )))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grace Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 15:05 glonojad19 napisał: > No bardzo się ciesze, że takie ogólnikowe peany, ale czy ktoś może napisać, > której z poprzednich płyt DM ta nowa jest najblizsza brzmieniowo i aranżacyjnie > ? Moje skromne zdanie : Ta płyta jest połączeniem wszystkich najlepszych cech albumów poprzednich. U mnie zmiotła z pierwszego miejsca VIOLATORA i SOFAD ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glebogryzarka Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: 195.245.217.* 03.10.05, 19:16 > No bardzo się ciesze, że takie ogólnikowe peany, ale czy ktoś może napisać, > której z poprzednich płyt DM ta nowa jest najblizsza brzmieniowo i > aranżacyjnie? Przyszło mi do głowy, że brzmi jak "Some Great Reward" z brzmieniami na miarę roku 2005. Industrialno-gotycka, lodowata, mroczna, świszcząco-hałaśliwa. Plus dwa najlepsze występy wokalne Martina Gore'a, jakie słyszałem. A "John the Revelator" nuciłem już po pierwszym przesłuchaniu. Zakładam się o włos z klatki piersiowej Grzegorza Markowskiego, że będzie drugim singlem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: collage Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 22:38 Drugim singlem ma być ponoć "A Pain That I'm Used To". Odpowiedz Link Zgłoś
volga_jasnowidzaca Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 10.10.05, 10:18 Tylko teksty.. czegoś tam mi brakuje. Już pisałąm na forum DM na gazecie, nie chce mi się powtarzać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strange PRECIOUS singiel DVD IP: 85.219.175.* 19.10.05, 10:06 Z trzech wersji singla "Precious" chyba najlepszy jest ten czerwony, czyli DVD z teledyskiem i dwoma kawałkami audio. Remix Motor jest totalny i zwalił mnie z nóg. Ponad sześć minut ostrej jazdy. Tak samo wersja ambient. Szkoda jednak, że trwa tylko jakieś trzy i pół minuty. Aż prosi się, aby pociągnąć nawet do 8, czy 10, bo wpadło by się w niezły transik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał 29 Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.praganet.pl 26.10.05, 20:34 przeczytaj se recenzję gościa z Teraz Rock - zjechał ją, że cho choo..kiedyś był moim kolega z klasy ale teraz sie do niego nie przyznaję pozdry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani_dj Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.10.05, 12:00 prawda prawda prawda, plyta jest przegenialna! daje kopa, i jak to ktos powiedzial 'rznie mozg'. playing the angel (i oczywiscie antony and the johnsons - i am a bird now) plyta roku 2005. Odpowiedz Link Zgłoś
collage Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 03.10.05, 15:09 Tak się zastanawiam dlaczego Free nie znalazł się na płycie... Jest za dobry na b-side`a ) Świetny utworek.... Odpowiedz Link Zgłoś
andrefm Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 03.10.05, 15:19 szanuje Depeche Mode ... właśnie z B strony singli - ... szok- ile tego i jakie to pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
andrefm Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 03.10.05, 15:19 szanuje Depeche Mode ... właśnie z B strony singli - ... szok- ile tego i jakie to pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
collage Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 03.10.05, 15:24 Fakt - DM produkuje rewelacyjne b-side`y (np. taki Surrender - cudeńko! ) Można wymieniać i wymieniać...Pozdrowioneczka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DMfan Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 04.10.05, 12:50 Płyta świetna, chodż nie pobiła "Ultry", która jest naj naj forever. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robi Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.dtcentrum.pl 10.10.05, 10:24 Miałem ogromne oczekiwania i wysoko postawiłem Im poprzeczkę ale to co usłyszałem ścieło mnie z nóg. Dałem sobie trochę czasu ale to nic nie da..Już wiem dla mnie to najlepsza płyta Depeche. Nie mogę w to uwierzyć. Przecież tacy "giganci" powinni nagrywać już tylko poprawne płyty (U2,R.E.M.), oni już swoje odkryli. Teraz reflektory skierowane są na "młodych" - a tu coś takiego..Ciekawe jak muzyczny światek przyjmie tą płytę? Odpowiedz Link Zgłoś
volga_jasnowidzaca Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 10.10.05, 10:25 pod względem muzycznym sie zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robi Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.dtcentrum.pl 10.10.05, 10:37 Ultra ma przestrzeń, jest "łagodniejsza". Tu klimat jest duszny, ktoś użył pojęcia "rżnie mózg" coś w tym jest Ta płyta jest trudniejsza od Ultry. Nie wnikam czy to lepiej, czy gorzej. W każdym razie ta płyta mnie pożarła. A nie wierzyłem, że to się jeszcze może zdarzyć i nie chodzi tylko o Depeche.. Odpowiedz Link Zgłoś
trujaca_strzalka Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 10.10.05, 10:50 Zgadzam się - Płyta jest nieziemska . Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
andrefm Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 10.10.05, 13:15 Płyta Playing The Angel – ma pojawić się w sklepach w najbliższy poniedziałek – (a wcześniej ? może piątek )- - przyglądając się temu co dzieje się w świecie „muzyki” – tylko płyta Depeche Mode jeszcze przed ukazaniem się – stała się legenda – pisano o niej – kiedy nikt jej nie słyszał, pisano o niej kiedy słyszało ją kilka osób, piszemy o niej teraz kiedy słyszało ją kilkadziesiąt osób ... Ja od kilku dni słucham i słucham, za każdym razem rodzi się we mnie pytanie – jak Oni to zrobili, jak na to wpadli, skąd pomysł na taki refren, a skąd na taki dźwięk, skąd pomysł na taki tekst ... Nieważne czy słucham jej kilka minut, - jeden utwór, czy całą płytę - jak wczoraj, ... zawsze mam ciarki, zawsze chce ciszy, zawsze chce spokoju, zawsze przy tych dźwiękach myślę o rzeczach o których nigdy bym pewnie nie pomyślał, zawsze rodzi się we mnie coś co jest pewnie ciężko do opisania ... ale wiem jedno – wszystkim polecam tą płytę. Ważna uwaga – płytę najlepiej słuchać od początku do końca,... Przy tym czym poją nas stare i nowe Gwiazdy – Depeche Mode- wydali płytę – ogromnie inną od swoich dotychczasowych płyt, ale także ogromnie inną od panujących trendów, nie poddali się modzie, nie poddali się standardom- swoim i tym które muzyka się kieruje od lat, nagrali płytę ogromnie odważną-... Wyprzedzili raz kolejny wszystkich- pokazali że można zrobić krok dalej, i że można zrobić coś więcej, piękna ta płyta ... Szczerze polecam pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 77 nowe "Pornography" ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 19:00 No taaaak...słucham sobie nowego DM od kilku dni. I mam przeczucie że "Playing the Angel" będzie tym samym co "Pornography" dla the Cure. Z początku odrzucająca, trudna do zaakceptowania, irytująca swoją zgrzytliwością, hałaśliwa i dołująca ale za każdym kolejnym przesłuchaniem coraz bardziej wciągająca i fascynująca. Pamiętam pierwsze przesłuchanie Excitera (którego skądinąd uważam za dobry album) - pochłonąłem go od razu i w całości. Tutaj jest inaczej - stopniowo oswajamy się z poszczególnymi kawałkami i z czasem zaczynamy delektować się każdym dźwiękiem nawet jeżeli czasem to ma to znamiona masochizmu. Aż w końcu możemy z przyjemnością przełknąć nawet bryłę lodu w postaci "The Darkest Star" i okazuje się że tak naprawdę to wcale nie jest aż tak smutno. Ktoś kto słucha muzyki od lat wie, że takie płyty zostają w nas najdłużej. Czy tego chcemy czy nie. No i że tak rodzą się legendy. Klimat może rzeczywiście przywołuje "Black Celebration" ale jest dużo mroczniej. Brzmieniowo może trochę jak na Counterfeit2 ale ogólnie bardzo dynamicznie. Brzmienia syntezatora zdecydowanie analogowe ale bynajmniej nie gładkie, lepkie i przyjemnie komercyjne (Widziałem fragment filmu z sesji nagraniowej - w studiu stał sprzęt wyglądający jak kokpit UFO z filmu SF z lat 60-tych) Momentami jest wręcz awangardowo i mam wrażenie że słucham...Legendary Pink Dots a nie DM. Do tego oszczędny, szorstki beat i gitary Martina. Głos Dave'a często przesterowany i bardzo mocny. Moje typy:"Johne the Revelator" i "Nothing's Impossible" Słowem - chylę czoła przed muzycznym geniuszem i przed artystycznym nonkomformizmem zaspołu. Pozdrowienia dla fanów dobrej muzyki... Odpowiedz Link Zgłoś
sacreble Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 11.10.05, 08:32 Czytam Wasze recenzje i nie moge sie po prostu doczekac. Chyba pofrune po te płyte do sklepu !!! Pozdrawiam wszystkich fanów DM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilian Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 13:18 Kto chetny do odsłuchania płytki wczesniej? No kto? He he...Mozna to zrobic legalnie na tej stronce ----> www.mtv.pl/index.php?d=2&p=2&n=683 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: black Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.chello.pl 05.11.05, 23:21 Można też poczytać o płytce muzyka.panoramainternetu.pl/magazyn/article,436845.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 15:45 Słucham "Playing the angel" od kilku dni i jakoś nie mogę się przekonać do tego albumu. POjawiło się nawet dziwne ukłucie - mam bilet na koncert DM w spodku, ale zastanawiam, się czy ta płyta jest tego warta. Odrzuca mnie od początku, jest dziwaczna, zupełnie inne niż wszystko, czego dokonali wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monumentasia Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.devs.futuro.pl 11.10.05, 22:05 dziwaczna? plyta jest swietna, to sample rodem z a broken frame, przeplecione z wokalem gahana a'la black celebration,kazda piosenka wydaje sie byc nawiazaniem do tego co bylo - john the revelator to taki cd. personal jesus, precious przypomina bitami enjoy the silence, macrovision to it doesn't matter, lilian to taka troche piosenka-kpina, jak to have and to hold albo sacred, w the pain that i use slychac brzmienia niemalze nin...cudenko to chyba ich ostatnia plyta. a muzycznie? sprytny chwyt powortu do supermodnych lat osiemdziesiatych, w ktorych dm dzierzylo palme muzycznego pierwszenstwa wytyczajac trendy, drogi, zapetlajac jako pierwsi dzwieki i uczac nowojorskich didzejow jak grac ich wplyw na muzyke na swiecie jest niezaprzeczalny. nie mozna byc wobec dm obojetnym, ich sie lubi albo nieznosi. ponadczasowy album.pta zdeklasowal violator w moim malym rankingu, to taki violator naszych czasow. wlasnie sobie uswiadomilam ze juz 15 lat jestem zafascynowana jednym zespolem. to dla mnie wielka chwila.nie mam czasu zeby sluchac pta non stop, dziecko, maz, praca, ale slucham od 3 tygodnie w kazdej wolnej chwili,rozkoszujac sie kazdym dzwiekiem. juz nie moge sie doczekac, kiedy wlacze plyte i poslucham jej glosno, najglosniej jak tylko mozna. precious na poczatku wydawal mi sie strasznie plytki i beznadziejny, ale po przesluchaniu calej plyty widze, ze nie jest przypadkowy ani byle jaki - to po prostu jeden kawalek z ukladanki p t a. milego sluchania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani_dj do elvisa IP: *.acn.waw.pl 11.10.05, 22:24 drogi elvisie, jesli nie wiesz co zrobic z biletem.. ja sie nim chetnie zaopiekuje :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis Re: do elvisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 14:06 Nie wątpię.Właściwie dostałam 2 bilety, mimo że zapłaciłam za jeden Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani_dj Re: do elvisa IP: *.acn.waw.pl 16.10.05, 21:21 a jak to zrobilas? skad masz bilet? a tak zupelnie powaznie, jesli chcesz sprzedac jeden to biore. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis Re: do elvisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 22:07 Zakupiłam 1 sztukę w agencji koncertowej, przysłano mi 2 . Ale raczej ich nie odsprzedam. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grace Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 20:37 Gość portalu: elvis napisał(a): > Słucham "Playing the angel" od kilku dni i jakoś nie mogę się przekonać do tego > > albumu. POjawiło się nawet dziwne ukłucie - mam bilet na koncert DM w spodku, > ale zastanawiam, się czy ta płyta jest tego warta. Odrzuca mnie od początku, > jest dziwaczna, zupełnie inne niż wszystko, czego dokonali wcześniej. Widzę, ze jesteś depeszem-ortodoksem ) Osobiście nie uważam aby nowa płyta radykalnie różniła się od płyt poprzednich. Nowocześniejsze brzmienie, ale ten sam klimat, ta sama stylistyka. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 14:09 Oczywiście.Nie opuszczam żadnej Depeszowej imprezy w mieście, najbliższa w sobotę . Jakoś powoli zaczyna mi "wchodzić" ten album, słucham na okrągło więc już niemal znam go na pamięć. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adi Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.tomaszow.mm.pl 12.10.05, 00:16 Płyta bardzo mi sie podoba. Nastrojowa, intrygujące, wciągająca... Przy tym bardzo spójna, nie to co Exiter, który był rozchwiany tak muzycznie, jak i kompozycyjnie. A tego albumu słucha się pieknie i "jednym tchem". Utwory są dosyć skomplikowane, może rzeczywiscie moga lekko odrzucać co niektórych, ale to kwestia kilku przesłuchań. Na pewno nie wieje tu nuda, nie wiem skąd to sobie wymyślił pewien pan z Tylko Rocka. Albo taka muza jest już dla niego zbyt skomlikowana i nieprzyswajalna, albo wręcz przeciwnie, jako fan Art Zoyda, czy Univers Zera ma ją za zbyt prostacką. Ciekawe. Wracając do PTA to na pewno jest to zupełnie nowe Depeche Mode. Tak jeszcze Gore i spólka nie grali, znów odkryli coś nowego i unikneli tak powszechnego wsród starych gwiazd zżerania własnego ogona. Brawa za to! Widać, że zespół wciąz sie rozwija, a przy tym nie gubi tak charakterystycznego depechowego klimatu Naprawdę świetny album, przepełniony tajemniczą, dosyć mroczną muzyką. W skali od 0-10 oceniłbym go na 8,5 z możliwością pewnych wahan (ale raczej w góre) wraz z upływem czasu i większą liczbą przesłucham... I to takie moje wrazenia, ale bardzo na gorąca, bo płytke znam raptem od wczoraj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P. Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 15:19 Kiedy sie ukaże w sklepach nowa płyta DM? Odpowiedz Link Zgłoś
pride26 Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 13.10.05, 16:21 w poniedzialek 17.10 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xeon Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.spider.pl / 195.116.20.* 14.10.05, 16:36 No singiel jest super Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aldi Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.05, 20:21 Płyta już jest w sklepach, w empiku oczywiście najdroższa, ale i tak kupiłam, 70 zł, ale warto!! Jest wspaniała, zgadzam się, że to płyta roku 2005. Poruszająca, jak głos Gahana Powalająca jak wokal Martina i BOSKA jak Depeche Mode!!!! DM FOREVER!! W Spodku umrę i to będzie piękne! Odpowiedz Link Zgłoś
devote Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 17.10.05, 00:59 wrescie elektroniczny album narazie srednio mi sie podoba bo exciter to byla porazka musze jednak zakupic cd i dobrze posluchac Odpowiedz Link Zgłoś
teddy4 Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 18.10.05, 14:02 Poruszająca jak poklaskiwanie Andy'ego?))))). A tak poważnie, to dobrze, że Andy odegrał profesjonalnie swoją rolę w zespole - i przywołał obu kolegów do pionu. Odpowiedz Link Zgłoś
volga_jasnowidzaca Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 18.10.05, 15:47 O Teddy, nawet nie wiesz jak skrzywdziłeś biednego Flecha! On gra na basie w pierwszym utworze na płycie (The pain I'm used to). I wczale nie jednym palcem Powaga, Andy po 25 latach w zespole nauczył się grać! N płycie DVD jest to nawet uwiecznione w reportazu ze studia! Odpowiedz Link Zgłoś
teddy4 Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 19.10.05, 10:56 volga_jasnowidzaca napisała: > O Teddy, nawet nie wiesz jak skrzywdziłeś biednego Flecha! > > On gra na basie w pierwszym utworze na płycie (The pain I'm used to). I wczale > nie jednym palcem Jezus Maria, zakrzyknął Teddy. To chyba początek apokalipsy)))). Pzdr. > > Powaga, Andy po 25 latach w zespole nauczył się grać! > > N płycie DVD jest to nawet uwiecznione w reportazu ze studia! Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 17.10.05, 09:59 No, wreszcie kupiłam i posłuchałam. Mieliście rację, ta płyta jest GENIALNA, dla mnie lepsza niż Exciter i Songs of Faith... razem wzięte. Wreszcie moje klimaty, po prostu cold, cold wave.... )) Mój nr 1 to "Nothing's impossible", przy którym ciarki mi biegaja po plecach jak wściekłe mrówki )) Już nie mogę się doczekać koncertu, będzie bosko! Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 17.10.05, 12:34 No więc tak...Mam wrazenie, że to chyba będzie ich ostatnia płyta. Rozumiem, że komuś może sie wydawać genialna, choć mnie sie taka nie wydaje- genialność to "Songs of faith..."(monumentalność , którą zawsze daje gitara i smyczki) i "Ultra" (skondensowanie cynizmu w "Useless" to majsterszyk). Gdybym miala określić jaka jest ta płyta to powiedziałabym , że to momentami wręcz naiwna elektonika lat 80-tych, wymieszana z unowocześnionym o prawie 20 lat charakterem trzech tytułów , ktore tej płycie patronują: 'Fly on the windscreen'/ 'Blasphemous rumours'/ ' If you want to be with me'( z tego właśnie brzmienia bierze się momentami zastanawiająca mroczność tej płyty) + wyciszona łagodność"Excitera" w tle . Wszystko to razem wzięte sprawia takie wrazenie , jak biały puder rozsypany na tafli gigantycznego lustra w pustym pokoju. Jak ktos nie wie, co to za wrazenie, to niech sobie rozsypie i nie zmusza mnie do wyjasnień Chyba miał racje ktoś , kto napisał, że płyta „nawiązuje do”... Brzmi jak konglomerat zapozyczeń i odwołań do tego , co już było...Wszystko już było, teraz mozna zmieniać tylko formę. To wrażenie ” gdzieś to już słyszałem, tylko trochę inaczej ” jest jak deja vu i trudno je określić inaczej jak „przytłaczające”. Zreszta przytłacza tez mechaniczność tej płyty – regularna jak pracująca maszyna albo bezwładna jak wyłączona maszyna w pustej fabryce . Nie ma w niej energii, jest mechaniczne dzianie się lub odbywanie się wg mechanicznej zasady. Muszę posłuchac jej nocą, bo mam wrażenie, że o wiele lepiej wtedy brzmi. Ale dla dwóch powodów warto.’nothing`s impossible’ + ‘the darkest star.’ I to by było na tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AgentCooper Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.pg.com 17.10.05, 15:53 to tylko dodam ze plyta jest dostepna od wczoraj m.in w Saturnie - cena d bodajze 60 pln, sacd+dvd 72 pln. Jest tez analog ale nei pamietam ceny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dev1 sankowski!!! GDZIE RECENZJA?????????????? IP: *.aster.pl 17.10.05, 17:51 sankowski!!! GDZIE RECENZJA?????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis Macie Sankowskiego;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 20:39 serwisy.gazeta.pl/kultura/1,69285,2973765.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dev1 GDZIE RECENZJA ????????????????????? IP: *.aster.pl 18.10.05, 13:20 WSTYD DLA GAZETY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strange PODAWAJCIE CENY PLAYING THE ANGEL IP: 85.219.175.* 18.10.05, 17:02 W dobrym tonie jest zawsze podać cenę płyty w swojej miejscowości. GDAŃSK Centrum handlowe "Manhattan" we Wrzeszczu 58.95 GDAŃSK Media-Markt na Przymorzu 55.00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -_- Re: PODAWAJCIE CENY PLAYING THE ANGEL IP: *.dyn.optonline.net 19.10.05, 00:59 USA cd 12.99$ cd/dvd 19.99$ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P. Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.05, 13:18 Niestety nie podoba mi się nowa płytka. Niestety bo czekałam na nią 4 lata a tu taka klapa. Jestem załamana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 19:43 ja tez uwazam ze jest po prostu cienka. a zaliczam sie do GORLIWYCH FANOW DM. niczym nie zaskakuje a glos dejva niestety usypia. cieple kluchy. SZKODA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grace Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 20:52 Nowy album - REWELACJA! Według mnie to najlepsze dzieło DM od 15 lat. Fani chcieliby, zby DM nagrało kolejne SOFAD i niektórzy są niezadowoleni. Tymczasem powielanie płyt poprzednich świadczyłoby o tym, że zespół wypalił się w sensie artystycznym. Według mnie PTA to bardzo fajna, klimatyczna płyta z zębem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 00:29 zaczyna mi sie podobac. cofam slowa z postu wyzej poz,mac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Killer Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 01:59 E tam, nuda nuda nuda.Ale czego można się było spodziewać bo bezkrytycznych wielbicielach DM. Płyta jest przeciętna do bólu. To tylko produkt idealnie skrojony na potrzeby miłośników niby mrocznych, łzawych kawałków, z pozoru głębokich i ineligentnych. Czyli dla Was Mój czarny kot też ziewa na jak słyszy tę muzykę. Ja mu się nie dziwię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: /\/\ Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 09:11 To ze ta płyta nie trafia od razu, świadczy o niej tylko dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DMartyna Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.ipm.zwolen.net / *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 19:14 Nic dodać nic ująć, wspaniała jak całe Depeche Mode, ahh kocham ten zespoł pod prawie każdym względem!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mofo2 Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.cebit / *.cebit.com.pl 24.10.05, 22:20 A dla mnie ta płyta od początku jest dziwaczna! No i jak widać są jeszcze inni - poczytajcie: brianstagg.co.uk/p_t_a_clipressed/ Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 11:37 Gość portalu: mofo2 napisał(a): > A dla mnie ta płyta od początku jest dziwaczna! No i jak widać są jeszcze inni > - > poczytajcie: brianstagg.co.uk/p_t_a_clipressed/ > Co Wy na to? Właśnie na to zwróciłem uwagę po pierwszym odsłuchu, że zrobionio taki sam trik jak od początku robi się z reklamami w TV/radio - kosztem jakości dźwięku byle "jak największa" głośność. Momentami utwory brzmią jak na kaseciaku kasprzaka z dziurawymi membranami w głośnikach na "volume max". Całkiem możliwe, że zrobiono tak celowo tylko z cd/sacd, żeby pełnią jakości dźwięku cieszyć się na dwupłytowym analogowym LP, ale nie mam tego wydawnictwa, więc nie wiem. Co nie zmienia faktu, że płyta zacna - już się powoli do niej przekonałem, a to chyba dobrze, że nie olśniła mnie od I razu. Wchodzi do mojej prywatnej pierwszej ligi DM. Tak 3mać panowie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jersey.girl Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE 25.10.05, 05:41 Ja plytka delektuje sie do piatku, od kiedy dotarla paczka z nia. Rozumiem zarzuty wobec niej, w koncu tak naprawde kazdy z nas lubi Depeche Mode za cos innego, dlatego przy wybieraniu ulubionych plyt/piosenek pojawia sie tyle typow (dla porzadku, moja ulubiona plyta to "SoFad", a piosenki "Halo" i "Shake the Disease", doscyc ciekawa kombinacja ). Dogodzic kazdemu fanowi latwo nie jest, zreszta zespol tego nie probuje. Potrzeba mi co najmniej 5 przesluchan, zeby pomoc wypowiadac sie na temat 'pierwszego wrazania', a kolejne 20, zeby wyrobic sobie opinie. Na razie jestem na etapie pomiedzy, i jestem zachwycona, zaskoczona i zaintrygowana. "Exciter" poza "Dream On" i "Shine" nigdy nie zrobil na mnie takiego wrazenia. Obecnie najbardziej lubie zgrzytajace "A Pain that I'm Used to", mam tez 'soft spot', nie wiedziec czemu, dla "Macro" . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lekito Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: 57.66.44.* 25.10.05, 12:15 Dave się postarał i fantastycznie mu wyszło Suffer well!!!! Mam nadzieje, ze teraz czesciej bedzie wyreczał Martina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilian Re: PLAYING THE ANGEL - DEPECHE MODE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 17:52 Mam nadzieję ! A propos tytułu: czy Playing the angel, to aby na pewno zabawa z aniolem/w anioła jak piszą niemal wszędzie ? "Oh you sad one Playing the Angel Isn’t so easy where you’re from" To już prędzej "zgrywanie anioła". Ale możliwe że to wieloznaczny tytuł i nigdy nie poznamy co poeta miał na myśli. Pzdr dla wszystkich zakochanych w Aniołku ! Odpowiedz Link Zgłoś