Gość: Rankin Fitch
IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl
12.10.02, 10:26
NIech kazdy interpretuje ten utwór, jak chce, ale jesli tak
dokładnie będziemy analizować wszytskie teksty polskich
piosenek... ludzie, darujcie... chyba jesteśmy przeczuleni na
podtekst polityczny. Liczy się chyba dobra zabawa, a jak ktos
nie ma co robić tylko przeszukuje teksty piosenek w poszukiwaniu
watku politycznego. Czy to nie przesada?
A nawet jeśli Marian spadł.. chociażby z kampanii wyborczej to
dlaczego by o tym nie zaspiewać? Przeciez Szlapa jest obiektywny
i nie wydaje sądów.
Jesli ktoś chce - niech się dopatruje związku z Krzaklewskim,ale
w takim wypadku w Polsce mogłyby funkcjonowac tylko bezosobowe
teksty jak "da da da"... o to Wam chodzi?