Gość: ewa
IP: *.chello.pl
11.12.05, 14:54
Proszę o pomoc: to coś w miarę nowego, śpiewa facet, głos ma podobny do
Leonarda Cohena, taki trochę szepcząco-zachrypnięty. W refrenie są chyba słowa
New York City, a melodia nieco podobna do tej z "Ojca chrzestnego"
Dzięki z góry!