Dodaj do ulubionych

10 lat Heya

IP: *.bydgoska.krakow.pl 20.11.02, 10:40
zobaczylem dzis ich plakat reklamujacy trase koncertowa "10 lat po..." i tam
mnie zastanowilo - czy Hey z czasem stanie sie zespolem na miare Maanamu,
Lady Pank, Perfectu, Bajmu etc., ktory mozna puszczac na okraglo w lokalnych
stacjach radiowych, bo sie wielu ludziom z mlodoscia kojarzy, kiedy to trawa
byla zielensza a dziewczyny piekniejsze, czy jest takim
muzycznym "doswiadczeniem pokoleniowym" tych co dojrzewali w latach 90-tych,
czy bede slyszal za 10 lat Heya na kazdym kroku jak dzis muzyke lat 80-tych?

co sadzicie? czy Kaliber 44 bedzie tez czyms tak sentyment budzacym jak KSU?
jakie jeszcze kapele? a za 20 lat - Ich Troje na okraglo wink
Obserwuj wątek
    • miecio4 Re: 10 lat Heya 20.11.02, 12:12
      Hey w przeciwieństwie do wymienionych przez Ciebie kapel, cały czas sie rozwija
      i moim zdaniem ostatnie płyty są sto razy lepsze od pierwszych.
      Dlatego tez nie kojarzy mi sie z młodości tylko z teraźniejszościa.
      • mallina Re: 10 lat Heya 20.11.02, 12:39
        podzielam zdanie kol. miecia!!!
        kazda nowa plyta jest coraz lepsza, i wlasnie te ostatnie lubie najbardziej!!!
        to dojrzaly, dobry rockowy zespol!

        tylko Kasia N. naprawde we wlosach lepiej wyglada..(wiem to nic wpolnego z
        muzyka nie ma..)
        smile)
        • cze67 Re: 10 lat Heya 20.11.02, 12:48
          mallina napisa?a:

          > podzielam zdanie kol. miecia!!!
          > kazda nowa plyta jest coraz lepsza, i wlasnie te ostatnie lubie
          najbardziej!!!
          > to dojrzaly, dobry rockowy zespol!

          Tak, zgadzam sie z Wami! Nawet kupilem sobie sic! Wprawdzie tylko na kasecie,
          ale zawsze. Myslalem ze odejscie Banacha zakonczy pewien etap ich dzialanosci,
          a oni nadal maja pomysly. Zacna kapela. Nie ma nic wspolnego z wymienionymi
          przez autora watku.

        • Gość: królik Re: 10 lat Heya IP: *.provider.pl / 212.127.77.* 20.11.02, 13:00
          tamte zespoły są przedstawicielami nurtu kicz rocka i porównywanie z nimi heya
          jest nie na miejscu. Ich tzw.legendy już dawo temu obróciły się w pył..Chociaż
          czy one tak naprawdę zasługiwały na miano legendy polskiego rocka? Mimo
          wszystko tak nie uważam. Teraz są swoją karykaturą, a ich dalsze trwanie na
          scenie zakrawa na kpinę.
          Natomiastt zgadzam się w pełni z opiniami odnoście heya - cały czas się
          rozwijają, Nosowska jest świetną wokalistką i przede wszystkim znakomitą
          autorką tekstów (szególnie na tle grafomańskiej kory i kozidrak)Mam nadzieję,
          że nie podzielą losu ww "artystów", nie zaczną grywać do kotleta. Zresztą po co
          ja im tego życzę? To są inteligentni, ambitni ludzie i na pewno nigdy nie
          dopuszczą w swojej twórczości do tego,aby kiedyś hey był zaliczny do tej samej
          nędznej ligi poziomu artystycznego co bajm, maanam czy lady pank.
          • Gość: kontownik hey vs maanam!? tuzy lat 80tych, 90tych... IP: *.bydgoska.krakow.pl 20.11.02, 14:26
            nie, nie - nie chodzilo mi o porownanie jakis "obiektywnych walorow
            artystycznych", tylko o sposob istnienia na rynku - dzis wiekszosc stacji
            lokalnych przyjela taka strategie pozyskiwania reklamodbiorcow, ze neci sie ich
            muzyka ich mlodosci - reklamobiorcy musza byc jednak gotowi na takie sentymenty
            i miec kase do wydania, stad oferta muzyczna zwykle konczy sie na latach 80-tych

            z czasem zapewne coraz bardziej bedzie obejmowac lata 90-te i ja sie
            zastanawiam, czy Hey sie na taki recycling zalapie (jak na razie to "moja i
            twoja nadzieja" jest chyba jedynym utworem czesto odgrzewanym, ale dzieki OSP
            przerosl on zespol) - czy raczej bedzie to jedynie Nirvana, Pearl Jam etc.

            jak dla mnie Hey jest najbardziej 90ty z polskich zespolow (tak jak Maanam i
            reszta sa najbardziej 80te) - macie inne propozycje? mi jeszcze do glowy
            przychodzi Illusion, Sweet Noise, solowe projekty Kazika... no i pierwsza plyta
            Kalibra 44

            tylko bez przesadnego wartosciowania prosze, bo wiadomo ze gusta nie podlegaja
            dyskusji smile
            • munky Re: hey vs maanam!? tuzy lat 80tych, 90tych... 20.11.02, 14:29
              jeśli chodzi o tuzów lat 90 to jak najbardziej Pidżama Porno i Myslowitz, nie
              są to moje jakies ulubione zespoły, ale właśnie w tych latach zyskały sobie
              ogromną liczbę fanów w polsce...
              • teddy4 Re: hey vs maanam!? tuzy lat 80tych, 90tych... 20.11.02, 22:53
                Hey zlewałem. Ale któregoś dnia usłyszałem "Heledore" i ze zdumienim
                stwierdziłem, że to dobra piosenka. Potem Nosowska wydała "Puk puk". Jak dla
                mnie najlepszą polską płytę lat 90-tych. Doskonałe teksty i genialne dwa numery
                kol. Macuka (teraz w Pogodno). Z ciekawości kupiłem więc "Karmę". Byłem
                zachwycony! I nic się od tej pory nie zmieniło. Bałem się czy bez Banacha dadzą
                sobie radę ale Gruby na szczęście ma pomysły. Mogli by mieć lepszego bębniarza,
                ale najwyraźniej lubią Bubka. I chwała im za to! Zawsze uważałem, że więcej
                osiągają kapele zbudowane na przyjaźni i lojalności (Depeche Mode, Def Leppard,
                REM, Midnight Oil, INXS na ten przykład).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka