zamek 25.11.02, 22:50 Niestety, moi drodzy, tak musimy mówić od dziś. Aleksiej Sułtanow nie żyje. Zapraszam do dyskusji o Jego interpretacjach - także na tym wątku: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=10037&w=3747102 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iwa_ja Re: Fortepian po Sułtanowie 26.11.02, 20:41 A co się właściwie stało? Przeciez to bardzo młody człowiek... Miał juz trzydzieści lat? Specjalnie za nim nie przepadałam. I to nie od czasu, kiedy obraził się na jury. Już wcześniej. Manieryczny, chimeryczny, bardzo poprawny pod względem technicznym, ale maluteńko wartości dodanej było w tym jego graniu. Może grzeszę, ale ostatni, co tak poloneza wodził (po KZ) to był Bunin. Potem tak jakoś jednakowo wszyscy grali. Sułtanow też... Odpowiedz Link Zgłoś