Gość: Argus
IP: *.uci.uni.torun.pl
26.11.02, 14:38
Chcialem przypomniec na forum o tym nieco nieslusznie zapomnianym a bardzo wybitnym Irlandzkim gitarzyscie.Mial swoj piekny,niepodrabialny styl grania.Czerpal mocno z bluesa-ale dzieki ogromnej wyobrazni nie zamykal sie tylko w tym gatunku.Mistrzostwo swiata w balladzie to "For the last time" z jego pierwszej plyty.Mnie najbardziej porywa rewelacyjny koncertowy album "Irish tour"(1974)-na ktorym mozna podziwiac jego gre.To jedna z najlepszych koncertowych plyt ktore znam.Porywajaca od poczatku do konca.Kto ceni tego pana(lub z jakis powodow nie ceni)proszony o wpis.