ilnyckyj
28.03.12, 22:04
Dużo ich. Bracia z Oasis. Rory.
A pamięta ktoś duet Gallagher & Lyle? To jeszcze jeden G. - Benny. Ten duet już zapomniany, ale coś w rodzaju brytyjskiego odpowiednika Simona i Garfunkla...
youtu.be/hje8Wrb4MF0
A ten Gallagher - to Benny.