12.03.06, 14:02
Właśnie sobie słucham "Harbour..." i jak do tej pory, myśle że to ich
najpiękniejsza płyta. A jakie są Awsze typy?
Obserwuj wątek
    • Gość: As Re: Camel... IP: *.vline.pl / *.65.rev.vline.pl 12.03.06, 15:59
      Moje 3 ulubione płyty Camel to:
      "Harbour Of Tears" - rzeczywiście najpiękniejsza i najsmutniejsza
      "Stationary Traveller" - przebojowa, piosenkowa, prawie równie piękna
      "Rajaz" - najbardziej klimatyczna i działająca na wyobraźnię

      Bardzo lubię też "Nude", "Dust And Dreams".
    • Gość: irka Re: Camel... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 12.03.06, 17:02
      Ja bardzo lubie "The snow Goose". Cala kompozycja plyty jest bardzo dobra
      • Gość: H Re: Camel... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 18:04
        A ja najbardziej lubię "Moonmadness". Zdecydowanie.
    • zaix Re: Camel... 12.03.06, 21:19
      Rajaz - najlepszy klimat, najlepsze solowki gitarowe sposrod
      wszystkich "camelowych" albumow (moje ulubione utwory: Rajaz, Lawrance, Sahara,
      Final Encore]

      Stationary Traveller - najbardziej melodyjna i w sumie chyba najlepsza plyta
      jezeli chodzi o kompozycje [moje ulubione utwory utwory: Fingertips, Stationary
      Traveller, Refugee, West Berlin]

      Harbour Of Tears - tez dobra plyta, ale nie ma niej naprawde swietnych utworow,
      no i warstwe tekstowa oceniam nizej niz ta z "Rajaz" i "Stianonary..." (a
      akurat w plytach prog-rockowych lubie sie wsluchiwac w teksty)
      Warte uwagi jest to slynne "placzace" brzmienie gitary Latimera, ktore na
      poprzednich albumach pojawialalo sie od czasu do czasu (np. w "Pressure Points"
      i utworze tytułowym ze "Stationary Travel") natomiast tutaj towarzyszy nam
      niemalze od poczatku do konca.

      Ciekawa jest tez "Dust And Dreams" ale wyraznie odstaje od tych trzech
      powyzszych. "Nude" nie slyszalem, a za plytami Camela z lat 70-tych nie
      przepadam (choc powszechnie przyjmuje sie, ze to wtedy nagrywali najlepsze
      rzeczy).
    • freerock Re: Camel... 13.03.06, 23:25
      Widzę, ża ogólnie ten zespół bardzo łatwo zodbywa sympatie..smile To dobrze.
      "Harbour" jest dla mnie najlepszą płytą ponieważ stanowi dla mnie jedną całą
      opowieść muzyczną z niesamowitym klimate. Choć Wymieniliście płyty, których za
      dobrze nie znam, wię c tym chętniej posłucham... Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka