Dodaj do ulubionych

Pan Witek - Gość Z Atlantydy"

17.12.02, 17:13
Wczoraj w centrum Warszawy, tuż przy stacji maetra, stał sobie i grał Pan
Witek. Śpiewał "pokemony, pokemony, z każdej strony" czy coś w tym stylu. Czy
ktoś pamięta tego gościa, którego można było zobaczyć w programie Lalamido,
albo na koncertach? Z tego co wiem to udało mu się nawet wydać swój materiał
na kasecie. Niestety w dawkach powyżej 10 minut Pan Witek jest strawialny
tylko dla radykalnych fanów...
Obserwuj wątek
    • Gość: zuza Re: Pan Witek - Gość Z Atlantydy' IP: 62.233.139.* 17.12.02, 17:30
      hahaha, tak , pamiętam go! ten "artysta" żyje w swoim świecie, w którym jest mu
      chyba całkiem dobrze, a do konwencji Lalamido pasował jak ulał
      • Gość: Jack Re: Pan Witek - Gość Z Atlantydy' IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 17.12.02, 19:05
        Już wiele lat temu w końcu lat 80 tych kiedy jesze nie był tak znany widywałem
        go często na przystanku autobusowym w Piasecznie gdy z nieodłączna gitara
        czekał na autobus do Grójca...
        A kilka tygodni temu koncertował na Placu Zamkowym w Wawie i skupiał uwage
        kilkudziesięcu osób.
    • munky Re: Pan Witek - Gość Z Atlantydy' 17.12.02, 19:40
      o tak, pamiętam gościa, zgadza sie on wydał kasete ze swoimi przebojami ,
      kiedyś nawet prezentowali ją w jakiejś telewizji, teraz już nie pamiętam jakiej

      jakby to powiedział pewien amerykański komentator hokeja:
      I loooove this guy..............(bez żadnych podtekstówsmile)))
      • Gość: nonick Re: Pan Witek - Gość Z Atlantydy' IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.02, 20:54
        pokemony z kazdej strony.... jestem zachwycony tym tekstem! dobrze ze sa tacy
        wspaniali wariaci... zreszta....czy to nie my sami jestesmy troche "szurnieci"
        jak zapiepszamy codziennie do biura by sie lokciami bic o pozycje????
        a moze tylko dlatego mi sie ten facet podoba bo sam sie witek nazywam??
        jak mnie to wszystko wqu... to se tez kupie gitare..... wink))
    • elentarii Re: Pan Witek - Gość Z Atlantydy' 17.12.02, 21:47
      Ja Pana Witka z Atlantydy podziwiam na Woodstocku... grał w tym roku nawet
      kilka razy, dwa na pewno, na dużej scenie i na folkowej... to jest dopiero
      zabawa... Szczerze mówiąc to większość moich sąsiadów czekała na jego występ z
      dużą niecierpliwością, i... jejku, dobrze, że tacy pasjonaci są wśród nas. Mnie
      to zawsze podnosi na duchu i mowie sobie, ze jak sie naprawde kocha to co sie
      robi, to... smile
      • cze67 Re: Pan Witek - Gos´c´ Z Atlantydy' 18.12.02, 09:40
        Widuje go czesto latem w Sopocie przy fontannie rybaka.
    • ugugunana Re: Pan Witek - Gość Z Atlantydy' 18.12.02, 13:15
      Pamiętam jak dziś - to było jakieś 10 lat temu... Warszawa, okolice kościoła
      św. Anny, Juwenalia... Gromadka studentów i senior Witek grający koncert
      życzeń... Dla mnie "zagrał": "Chryzantemy złociste, stoją
      na fortepianie"... Dostał za to parę groszy... Łyka alpagi stanowczo, acz
      grzecznie odmówił...

      Klasyk w każdym calu - charyzma, więzienne chwyciory, nieodłączny kapelusz i
      stylowe pudło... Cieszy mnie fakt, że jeszcze "tworzy"... Niech moc będzie z
      nim!



      • mallina Re: Pan Witek - Gość Z Atlantydy' 18.12.02, 13:18
        ugu..a Ty co..nosisz zawsze ze soba piersiowke?wink)))))))
        • ugugunana Re: Pan Witek - Gość Z Atlantydy' 18.12.02, 13:25
          mallina napisała:

          > ugu..a Ty co..nosisz zawsze ze soba piersiowke?wink)))))))

          Niestety, czasami jej zapominam... Nie miałem jej np. na promocji książki Jaśka
          i Teddy'ego, przez co czułem się trochę nieswojo... *-)
          • mallina Re: Pan Witek - Gość Z Atlantydy' 18.12.02, 13:51
            ojej..az zaluje ze jej nie miales..to dopiero by sie dzialosmile
            moze jakbys stroj mial ze tak to okresle - luzniejszy, to i piersiowke daloby
            sie gdzies tam upchnac..a tak, te krawaty, marynary...
            • pizmak31 Re: Pan Witek - Gość Z Atlantydy' 18.12.02, 14:01
              Zgadzam sie, Mallina, ugu wystroil sie na spotkanie w Jazzgocie jak, nie
              przymierzajac, iguana na Boze Cialo.
              • Gość: mallina Re: Pan Witek - Gość Z Atlantydy' IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.02, 16:10
                smile))))))
                to prawda..poczulam sie okropnie..
                moze wypadalo mala-czarna zalozyc?wink

                ale juz nic nie pisze, bo ponoc zasmiecam watek pana Witka tj. o panu Witku..
                smile))
                ale mozna powiedziec ze ugu tez byl jak z Atlantydywink (to w nazwiazaniu jednak
                do tytulu watku, zeby nie bylo ze pisze nie na temat)

              • ugugunana Re: Pan Witek - Gość Z Atlantydy' 18.12.02, 17:05
                pizmak31 napisała:

                > Zgadzam sie, Mallina, ugu wystroil sie na spotkanie w Jazzgocie jak, nie
                > przymierzajac, iguana na Boze Cialo.

                Cóż, spodziewałem się na zlocie Asa i sięgnąłem po stosowne odzienie... Jednak
                Asa nie było i wyszedłem na wieśniaka... *-) A poważnie, to takiego
                Atlantydowego rynsztunku wymaga specyfika wykonywanego przeze mnie zawodu... Na
                najbliższą okoliczność zaskoczę Was czymś mniej ekstrawaganckim...

                PA!

                • Gość: Argus Re: Pan Witek - Go?? Z Atlantydy' IP: *.uci.uni.torun.pl 18.12.02, 18:16
                  Oddaje swoj glos na pana Witka.Zajebisty koles.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka