Gość: rekin
IP: 212.244.106.*
03.07.02, 16:10
To przerażające, że kontroler lotu robi sobie przerwę w pracy wiedząc, że
wyłączony jest system automatyczny. Ciekawe co takiego musiał zrobić, że
postawił na szali życie siedemdziesięciu jeden pasażerów. Na pewno nie będzie
już pracować, ale to nie zmieni tego, że zniszczył całe życie także kilkuset
przyjaciołom, znajomym, a przede wszystkim rodzinom.