Dodaj do ulubionych

Co oznacza "Zwrot w karierze" ?

IP: 62.233.169.* 24.12.02, 21:09
Co to właściwie znaczy? Tylko nie piszcie że jestem mało rozgarnięty(a).
Obserwuj wątek
    • vulture Zanim zrozumiesz... :-) 24.12.02, 21:22
      Włącz sobie opcję poukładania wątków w kolejności alfabetycznej, znajdź
      wątek "Zwrot w karierze", poczytaj, przetraw...
      • Gość: Insect Re: Zanim zrozumiesz... :-) IP: 62.233.169.* 24.12.02, 21:59
        vulture napisał:

        > Włącz sobie opcję poukładania wątków w kolejności alfabetycznej, znajdź
        > wątek "Zwrot w karierze", poczytaj, przetraw...

        Zanim powiem Ci że...
        OK. Dzięki za zaradę. Wiem, że na Tobie zawsze moge polegać.
    • loveletter Re: Co oznacza 'Zwrot w karierze' ? 24.12.02, 21:57
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=2917423&a=2917423




      była jeszcze księga drugawink
      • vulture Re: Co oznacza 'Zwrot w karierze' ? 24.12.02, 22:07
        Uczynność niektórych jest zaskakująca... smile
        • loveletter Re: Co oznacza 'Zwrot w karierze' ? 24.12.02, 22:13
          vulture napisał:




          > Uczynność niektórych jest zaskakująca... smile




          niektórych tak ;P


          • vulture Re: Co oznacza 'Zwrot w karierze' ? 24.12.02, 22:26
            Szokująca jest wręcz...
            • huney Re: Co oznacza 'Zwrot w karierze' ? 25.12.02, 09:43
              Wy tak sobie przez całe forum półgębkiem do siebie?...
              • vulture Re: Co oznacza 'Zwrot w karierze' ? 25.12.02, 11:23
                My???
                • huney bez tematu 25.12.02, 11:27
                  vulture napisał:

                  > My???

                  No, chyba nie my, chociaz to tez mozliwe.
                  Co kolega, -leżanka Insect sądzi o "Zwrotach"?
                  • vulture Re: bez tematu 25.12.02, 11:35
                    Kolega/koleżanka (swoją drogą to naprawdę poważny problem, jak się do tego
                    stopnia nie jest zdecydowanym/zdecydowaną) Insect chyba na razie zaczytuje się
                    w obu częściach wątku "Zwrot w karierze"... A już wkrótce nowy starring
                    Krystyna Agulgulgulcośtam...
                    • huney Re: bez tematu 25.12.02, 11:57
                      Nie da sie inaczej, trzeba je- te zwroty- gdzieś zaszufladkować.
                      Agulgulgulcośtam ponoć dostała zaproszenie od samego "Playboya"? A "Muscle"
                      mogło byc pierwsze...
                      • vulture Re: bez tematu 25.12.02, 12:02
                        No właśnie owo zaproszenie od "Playboya" mam na myśli. Chociaż dziwne, że nie
                        wyprzedził ich "Kwartalnik ginekologiczny".
                        • huney Re: bez tematu 25.12.02, 12:08
                          vulture napisał:


                          Chociaż dziwne, że nie
                          >
                          > wyprzedził ich "Kwartalnik ginekologiczny".

                          Pewnie mieli problem, bo temu czemuś trudno o kwalifikację do jakiej kolwiek
                          grupy płciowej... Już to nie kobieta (i z czym do "Playboya"???), jeszcze nie
                          facet , hehe.
                          Jeszcze. Jak nie trafi w meskie gusta nic innego jej nie pozostanie jak
                          operacyjn zamiana...
                          • ilhan Re: bez tematu 25.12.02, 14:25
                            huney napisała:

                            > Już to nie kobieta (i z czym do "Playboya"???), jeszcze nie
                            > facet , hehe.

                            Czyżby kroił się cover utworu Britney pt. 'I'm not a woman, not yet a
                            man' ??? wink))))
                            • vulture Re: bez tematu 25.12.02, 14:47
                              Abo występ a la Erasure w strojach ABBY... smile)
                              • huney Re: bez tematu 25.12.02, 17:50
                                Albo Kolins w stroju made in Wyspy Kanaryjskie...tongue_out
                                • vulture Re: bez tematu 25.12.02, 18:43
                                  To obleśne.
                                  • huney Re: bez tematu 26.12.02, 16:44
                                    Ja mysle. Nie mniej niż TAPETA wink
                    • Gość: Insect Re: bez tematu IP: 62.233.169.* 25.12.02, 21:30
                      vulture napisał:

                      > Kolega/koleżanka (swoją drogą to naprawdę poważny problem, jak się do tego
                      > stopnia nie jest zdecydowanym/zdecydowaną) Insect chyba na razie zaczytuje
                      się
                      > w obu częściach wątku "Zwrot w karierze"... A już wkrótce nowy starring
                      > Krystyna Agulgulgulcośtam...

                      KOLEGA Insect nie widzi w tym żadnego problemu, a ty widzisz?
                  • Gość: Insect Re: bez tematu IP: 62.233.169.* 25.12.02, 21:29
                    huney napisała:

                    > vulture napisał:
                    >
                    > > My???
                    >
                    > No, chyba nie my, chociaz to tez mozliwe.
                    > Co kolega, -leżanka Insect sądzi o "Zwrotach"?

                    KOLEGA Insect przeprasza, że tak długo sie nie odzywał, ale właśnie wrócił z
                    rodzinnego spotkania z okazji Świąt. Nie bardzo mi wytłumaczyliście, ale czekam.
    • vulture Przepraszam KOLEGĘ najmocniej ale... 25.12.02, 21:43
      Gość portalu: Insect napisał(a):

      > Co to właściwie znaczy? Tylko nie piszcie że jestem mało rozgarnięty(a).


      KOLEGA sam poprzez uczynienie końcówki dowolną spowodował zamieszanie wokół
      swojej płci... a myśmy chcieli być politycznie poprawni...
      • Gość: Insect Re: Przepraszam KOLEGĘ najmocniej ale... IP: 62.233.169.* 25.12.02, 23:10
        vulture napisał:

        > Gość portalu: Insect napisał(a):
        >
        > > Co to właściwie znaczy? Tylko nie piszcie że jestem mało rozgarnięty(a).
        >
        >
        > KOLEGA sam poprzez uczynienie końcówki dowolną spowodował zamieszanie wokół
        > swojej płci... a myśmy chcieli być politycznie poprawni...

        Ależ ja się nie gniewam, po prostu chciałem, żebyście się trochę pozastanawiali.
        • surfik Re: Przepraszam KOLEGĘ najmocniej ale... 25.12.02, 23:28
          ja tam wolę bez nagłych zwrotów akcji
          konsekwentnie i do przodu w nowy rok!
          no, czasami lekkimi zakosami, ale wtedy nazywa się to eksperymentowaniem bądź
          twórczością z pogranicza
        • vulture Re: Przepraszam KOLEGĘ najmocniej ale... 26.12.02, 00:09
          Gość portalu: Insect napisał(a):
          >
          > Ależ ja się nie gniewam, po prostu chciałem, żebyście się trochę
          pozastanawiali
          > .

          Aaaaale kawalarz z KOLEGI!
          • Gość: Insect Aaaaale kawalarz z KOLEGI ! IP: 62.233.169.* 26.12.02, 11:46
            vulture napisał:

            > Aaaaale kawalarz z KOLEGI!

            Kawalarz, a co to za słowo? W jakiej warstwie społecznej go się używa, bo w
            arystokracji (skąd ja pochodzę) nie.
            • vulture Ojej to ja przepraszam 26.12.02, 11:50
              W mojej warstwie społecznej używa się słów "kawalarz", "dowcipniś" itp. Są
              one bliskoznaczne i mają jeszcze dużo krewniaków, o czym KOLEGA jako
              wykształcony arystokrata zapewne wie...
              • Gość: Insect Re: Ojej to ja przepraszam IP: 62.233.169.* 26.12.02, 17:21
                vulture napisał:

                > W mojej warstwie społecznej używa się słów "kawalarz", "dowcipniś" itp. Są
                > one bliskoznaczne i mają jeszcze dużo krewniaków, o czym KOLEGA jako
                > wykształcony arystokrata zapewne wie...

                kawalarz, facecjonista, kpiarz, wesołek, wykpisz, żartowniś, dowcipniś, figlarz.
                • huney Re: Ojej to ja przepraszam 26.12.02, 21:33
                  Gość portalu: Insect napisał(a):


                  > kawalarz, facecjonista, kpiarz, wesołek, wykpisz, żartowniś, dowcipniś,
                  figlarz
                  > .

                  Hie hie- Kolega Insect czytał zapewne nowe, poszerzone wydanie PWN?
                  • Gość: Insect Re: Ojej to ja przepraszam IP: 62.233.169.* 27.12.02, 11:11
                    huney napisała:

                    > Hie hie- Kolega Insect czytał zapewne nowe, poszerzone wydanie PWN?

                    I tu się mylisz. Wystarczy zajrzeć do onetowego słownika.
                    • vulture Re: Ojej to ja przepraszam 27.12.02, 14:00
                      Onetowy słownik bronią arystokracji w walce z pospólstwem!!!
                      • huney Re: Ojej to ja przepraszam 28.12.02, 10:36
                        Plebejskie gadanie!tongue_out
        • huney Re: Przepraszam KOLEGĘ najmocniej ale... 26.12.02, 16:49
          Gość portalu: Insect napisał(a):

          > Ależ ja się nie gniewam, po prostu chciałem, żebyście się trochę
          pozastanawiali
          > .

          Znam Kolegę Insecta z forum o Marysi Carej, więc nie chciałam tylko wypadać z
          roli...
          • vulture Re: Przepraszam KOLEGĘ najmocniej ale... 27.12.02, 00:09
            No teraz to już się mogę schować przy KOLEDZE. KOLEGA mnie stłamsił, zrównał z
            ziemią i ośmieszył po wsze czasy.
            • huney Re: Przepraszam KOLEGĘ najmocniej ale... 28.12.02, 10:37
              vulture napisał:

              > No teraz to już się mogę schować przy KOLEDZE. KOLEGA mnie stłamsił, zrównał
              z
              > ziemią i ośmieszył po wsze czasy.

              Kolega Insect lubi TĘPIĆ.
              • vulture a właśnie 28.12.02, 19:09
                Kto ma Raid?
                • huney bez tematu 29.12.02, 03:47
                  Raid zabija. NA SMIERĆ!!!!!
                  • n_eska71 Raidem go? 30.12.02, 20:32
                    Huney, Vulture co to za mordercze instynkty w Was kiełkują?!wink
                    Kolega o wdzięcznym nicku: Insect chciał zgłębić temat, prosił o wskazówki i
                    co go tu spotkało?!
                    Chyba będę musiała się wtrącić ( przez zasiedzienie na wątku o zwrotach
                    przyznaję sobie takie prawo!). Mam więcej pedagogicznej cierpliwości.
                    Kolego Insect- pytajcie!wink))
                    • huney Re: Raidem go? 30.12.02, 22:10
                      Alez pani koleżanko. To nie instynkty mordercze względem Kolego Insecta, ale
                      zwykły racjonalizm. Trzeba przeciez wiedziec natychmiast co mieć pod ręką, gdy
                      nawiedzi nas na przykled karaluch.
                      • vulture Re: Raidem go? 31.12.02, 10:37
                        Ja jestem przecież łagodny jak nie wiem co... (tu powinienem wstawić rysunek
                        jakiegoś aniołka albo baranka, ale nie można...)
                        • madee1 Re: Raidem go? 31.12.02, 11:35
                          vulture napisał:

                          > Ja jestem przecież łagodny jak nie wiem co... (tu powinienem wstawić rysunek
                          > jakiegoś aniołka albo baranka, ale nie można...)


                          To ja, jakby się dało, poproszę raczej o baranka... smile
                          • vulture Re: Raidem go? 31.12.02, 12:00
                            Z powodów technicznych dostaniesz baranka na papierze w okolicach jednego z
                            pierwszych weekendów Nowego Roku.
                            • n_eska71 Re: Raidem go? 31.12.02, 12:18
                              vulture napisał:

                              > Z powodów technicznych dostaniesz baranka na papierze w okolicach jednego z
                              > pierwszych weekendów Nowego Roku.

                              A czy ja też mogę dostać? Byle to nie była "czarna owca". wink
                              • vulture Re: Raidem go? 31.12.02, 12:23
                                n_eska71 napisała:

                                > vulture napisał:
                                >
                                > > Z powodów technicznych dostaniesz baranka na papierze w okolicach jednego
                                > z
                                > > pierwszych weekendów Nowego Roku.
                                >
                                > A czy ja też mogę dostać? Byle to nie była "czarna owca". wink

                                Nie będzie ale poproszę o jakiś namiar w poczcie, ponieważ nie posiadam skanera.
                                • n_eska71 Re: Raidem go? 31.12.02, 12:29
                                  vulture napisał:


                                  > nie posiadam skanera

                                  Nie jest dobrze!
                                  Ja już założyłam katalog:" Galeria prac Vulture'a". Zbiór będzie
                                  niekompletny.smile))
                                  • vulture Re: Raidem go? 31.12.02, 12:40
                                    Ale mogę Ci wysłać czarownicę albo diabełka. Wiem, że to nie to samo, co
                                    baranek, ale na bezrybiu...
                                    • n_eska71 Re: Raidem go? 31.12.02, 12:50
                                      To Ty jeszcze tego nie zrobiłeś?!!!
                                      Już tworzę katalog:" Ciemna Strona Mocy" i czekam. wink))
                                      • n_eska71 Do autora V. 01.01.03, 17:15
                                        Czarownica wspaniała!!! Odpowiedź w drodze. smile
                      • n_eska71 Re: Raidem go? 31.12.02, 12:16
                        huney napisała:

                        > Alez pani koleżanko. To nie instynkty mordercze względem Kolego Insecta, ale
                        > zwykły racjonalizm. Trzeba przeciez wiedziec natychmiast co mieć pod ręką,
                        >gdy nawiedzi nas na przykled karaluch.

                        A to mi wygląda na jakieś arystokratyczne fanaberie. Raid? Robota w "białych
                        rękawiczkach" ? A solidnym butem lub chociaż gazetą (raczej nie "Wyborczą" smile)
                        to nie łaska? wink
                        A Insecta to chyba przepłoszyliście na dobre. Bez użycia w/w środków
                        zaradczych. smile
                        • huney Re: Raidem go? 31.12.02, 18:31
                          n_eska71 napisała:

                          > A to mi wygląda na jakieś arystokratyczne fanaberie. Raid? Robota w "białych
                          > rękawiczkach" ? A solidnym butem lub chociaż gazetą (raczej nie "Wyborczą" smile)
                          > to nie łaska? wink
                          > A Insecta to chyba przepłoszyliście na dobre. Bez użycia w/w środków
                          > zaradczych. smile

                          Hm, butem... To ja pocwicze RockendRoll`a tak na wszelki wypadek, żeby
                          powiekszyc zakres ruchów. Ponoc karaluchy uciekają jak pijane- zygzakiem!

                          Biedak.tongue_out
                          • n_eska71 Re: Raidem go? 01.01.03, 17:13
                            huney napisała:

                            > To ja pocwicze RockendRoll`a tak na wszelki wypadek, żeby
                            > powiekszyc zakres ruchów.

                            Jeśli mogę coś zasugerować...Polecam flamenco. Więcej przytupów- większa
                            skuteczność! wink))
                            • huney Re: Raidem go? 01.01.03, 17:44
                              n_eska71 napisała:

                              > huney napisała:
                              >
                              > > To ja pocwicze RockendRoll`a tak na wszelki wypadek, żeby
                              > > powiekszyc zakres ruchów.
                              >
                              > Jeśli mogę coś zasugerować...Polecam flamenco. Więcej przytupów- większa
                              > skuteczność! wink))

                              Ale Rock jest chyba bardziej błyskawiczny?
                              • vulture ech te kobiety 02.01.03, 00:14
                                No i już chyba w tym momencie znaczenie wyrażenia "Zwrot w karierze" zostało
                                dokładnie przedstawione. Może jakiś link? smile))
                                • huney Ech, ci mężczyźni... 02.01.03, 18:11
                                  Ciekawe co lub kogo masz na myśli, drogi Vulture pod hasłem "Rock". A co lub
                                  kogo masz na myśli pod hasłem "Leszczu"? tongue_out
                                • n_eska71 AKT III ??? 02.01.03, 19:37
                                  vulture napisał:

                                  > No i już chyba w tym momencie znaczenie wyrażenia "Zwrot w karierze" zostało
                                  > dokładnie przedstawione. Może jakiś link? smile))

                                  Czyżby to miało oznaczać, że po dramatycznym(!) zakończeniu części
                                  drugiej "Zwrotów..." :p właśnie dokonuje się powołanie do życia ODSŁONY III???
                                  • vulture Re: AKT III ??? 03.01.03, 05:57
                                    Czekamy na Krysię Aguklgulgulcośtam aż zdejmie resztę majtek.
                                    • huney Re: AKT III ??? 03.01.03, 07:21
                                      Zcaje sie, że zjuz zdjęła do "Maxim`a".
                                      • n_eska71 Re: AKT III ??? 03.01.03, 22:44
                                        Jacyś niezdecydowani jesteście.
                                        Jedno każe czekać, drugie twierdzi, że już nie ma na co.
                                        Ta demokracja...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka