cze67
02.01.03, 12:10
Mam pytanie do wielbicieli tego programu - po co on jest? Po co tworzy sie na
sile kolejne gwiazdki, ktore po jednej, dwoch plytach zejda smiercia
naturalna (jestem tego pewien)? Po co tworzyc na sile repertuar ich plyt
(vide panna Janosz), beznadziejny, bezbarwny? Po co powiekszac liczbe (i tak
juz zbyt wielka) beznadziejnych rodzimych artystow?
Po co?