Kostrzewa przed chwilą zagrał nowy utwór nowego zespołu Billy'ego Corgana. Po
raz pierwszy słyszę i... jeszcze nie mam zdania. Melodia nawet wpadająca w
ucho, ale nie wiem czy jak na niego nie jest trochę za pogodnie.
A może to tylko pierwsze przesłuchanie? W tym względzie to czasem jestem jak
inżynier Mamoń...
"(...)ja jestem umysł ścisły. Mnie się podobają melodie, które już raz
słyszałem. Po prostu. No... To... Poprzez... No, reminiscencję. No jakże
może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę?"

))))))