polubu
28.05.06, 23:00
Podobno są w Polsce ekonomiści?
Proponuję to sprawdzić. Zakładam, więc idealne społeczeństwo ludzi równych w
pracy takie klony jednakowe. Zakładam przyrost równy zero dla tysiąca
pokoleń. Zakładam, że ludzie żyją 80 lat i nikt nie choruje. Pozostałe
warunki zbliżone do społeczeństwa polskiego z tym, że wszyscy mają pracę.
Zadanie polega na podziale wytworzonych dóbr tak by było sprawiedliwie. Może
to być jedyny składnik na przykład płaca. Skoro wszyscy jednakowo pracują to
mają prawo żyć na takim samym poziomie. Kto z ekonomistów potrafi tak ustawić
płacę by nawet teoretycznie im to umożliwić?
Czy mam rację twierdząc, że jeśli nie ma ekonomisty, który potrafi ustawić
sprawiedliwie płacę w tym uproszczonym społeczeństwie to nie ma ekonomisty,
który potrafi to zrobić w tak skomplikowanym jak nasze?
Czy mam rację twierdząc, że skoro nie ma tak zdolnego ekonomisty to opisy
komunizmu czy kapitalizmu lub liberalizmu to po prostu bajki?