Dodaj do ulubionych

Do pasjonatów jazzu:)

14.08.06, 22:02
Hej! Na tym forum pierwszy raz i bardzo tu przyjemniesmile Miło wiedzieć, że
jest tylu ambitnych fanów jazzubig_grin
Dlatego mam do Was pytanie o najlepszy utwór jazzowy, taki który możecie mi
polecić, bo ja nie mam pojęcia o jazzie! ... dlatego też tu jestem, i proszę
o podpowiedź czego mogę posłuchać na począteksmile
pozdrawiam
Lena
Obserwuj wątek
    • quntaqinte Re: Do pasjonatów jazzu:) 14.08.06, 22:53
      Witam!

      Na poczatek proponuje plyte, Pat Metheny Group - Letter From Home. Jest to dla
      mnie jedna z najwazniejszych plyt jazzowoych wogole. Gdybym mial wybrac z niej
      jeden utwor, to prosze posluchaj "Slip Away".

      Pzdr
      • jan.kran Re: Do pasjonatów jazzu:) 15.08.06, 00:36
        Polecam Blue Train Coltrane.
        Kransmile))
    • allotment Re: Do pasjonatów jazzu:) 15.08.06, 12:07
      ...a tu sami bierni melomani, czy jest może jakiś czynny artysta grający tu i
      tam... wink
      • sztuka.latania balladkę jakąś na początek ... 16.08.06, 17:33
        Jeden utwór to nie sposób ... ja bym jednak proponowała jakąś balladkę
        Coltrane'a, może "Lonnie's lament" (kiedyś wysłałam ten kawałek znajomemu
        saksofoniście, z którym razem gramy w big bandzie i orzekł, że jakiś dziwny jest
        ten utwór, heh, co on robi w big bandzie to ja nie wiem już sama ... )? Na
        początek dobrze znać "Kind of blue" Milesa Davisa, same rarytasy tam smile

        Ja bym chciała czynnie jazzem się zajmować, na razie wciąż jednak się uczę, jak
        się obsługiwać saksofonem, ćwiczę gamy, pracuję nad dźwiękiem, gram etiudki; od
        roku gram w szkolnym big bandzie, toświetna "wprawka" do świata jazzu smile

        A forum naprawdę jest świetne, też je odkryłam niedawno, ale już się tu
        zadomowiłam i nie zamierzam się nigdzie stąd ruszać wink

        pozdrawiam

        • double_please "Lonnie's lament"? 18.08.06, 12:12
          czy Lenni's"?? chodzilo chyba o niewidomego pianiste Lennie Tristano
          • sztuka.latania Re: "Lonnie's lament"? 18.08.06, 17:25
            Nie wiem, o kogo chodziło, , ale utwór, o którym pisałam ma tytuł "Lonnie's
            lament" napisany został, a później wykonany przez Johna Coltrane'a. Nie ma w
            tym, co napisałam, żadnej literówki ...

            pozdrawiam


            Dagmara
    • masaladosa Re: Do pasjonatów jazzu:) 18.08.06, 11:13
      ja zaczalem od 'winda na szafot' davisa
      ale polecalbym na poczatek plyty z serii workin' cookin' relaxin' itd with the
      miles davis quintet-to kwinte(t)sencjasmile jazzu a w skladzie sami giganci
      zycze wielu fantastycznych doznansmile

      mdosa
    • double_please a kto to taki "ambitny fan jazzu"?? 18.08.06, 12:08
      ja dla przykladu pod koniec kazdegom tygodnia upijam sie jak nosorozec, a w
      poniedzialek przychodze do pracy na zdwojonym kacu, moralnym i fizycznym; czy w
      zwiazku z tym moge uchodzic za ambitnego fana jazzu??
      • fnoll Re: a kto to taki "ambitny fan jazzu"?? 18.08.06, 14:09
        to zależy od tego, co, gdzie i z kim pijesz wink
        • double_please Re: a kto to taki "ambitny fan jazzu"?? 18.08.06, 15:18
          myslalem ze ode mnie zalezy-
          • fnoll Re: a kto to taki "ambitny fan jazzu"?? 18.08.06, 22:55
            to zależy, czy jesteś biernym czy czynnym fanem jazzu wink
      • sztuka.latania Re: a kto to taki "ambitny fan jazzu"?? 18.08.06, 17:41
        A czy jest w ogóle jakiś związek między postępującym alkoholizmem i jazzem? Ja
        nie dostrzegam ...

        pozdrawiam
      • koss.ania Re: a kto to taki "ambitny fan jazzu"?? 19.08.06, 00:17
        double_please...dzieki za takie wyznanie, jest naprawde super..odrazu mi sie
        przypominaja lata studenckiej swietnosci..
        pozdr.
    • fnoll Re: Do pasjonatów jazzu:) 18.08.06, 14:15
      www.merlin.com.pl/frontend/towar/421703
      Asta trzy razy smile

      gdbybym dziś zaczynał słuchać jazzu, to pewno bym się na tę płytę złapał
      • jazzfoxy Re: Do pasjonatów jazzu:) 19.08.06, 10:55
        moje ukochane: "lonely woman", "all blues", "my one and only love",
        "my favorite things", "p.m." i 300 innych smile
        moze zacznij od "kind of blue" davisa, albo od czegos z jego pozniejszych plyt?
        • allotment Re: Do pasjonatów jazzu:) 19.08.06, 18:50
          Dziekuje za odpowiedź..
          "My one and only love"- śliczne.. dzięki jazzfoxysmile
          • jazzfoxy Re: Do pasjonatów jazzu:) 20.08.06, 11:20
            allotment napisała:

            > Dziekuje za odpowiedź..
            > "My one and only love"- śliczne.. dzięki jazzfoxysmile

            Prosze bardzo. Ja jestem lekko "zboczona muzycznie" i ten utwor mam w wielu
            wersjach. Zreszta mam swoj ukochany folder z kawalkami "The best of foxy" smile
            • allotment Re: Do pasjonatów jazzu:) 20.08.06, 13:10
              Ja na taki folder muszę jeszcze poczekać bo wiele przyjdzie mi się dowiedzieć o
              tej muzyce... smile
              Co do zboczeń to uspokajam, że patologia Ci napewno nie grozi- wiem co mówię,
              bo terapie psychol. to moja przyszła specjalność zawodowa wink
              pozdrawiam wszystkich,
              Lena
              • fnoll Re: Do pasjonatów jazzu:) 20.08.06, 16:55
                allotment napisała:

                > terapie psychol. to moja przyszła specjalność zawodowa wink

                w Polsce?? uuuu, to życzę dużo szczęścia oraz źródeł finansowania innych niż
                praca wink
                • allotment Re: Do pasjonatów jazzu:) 20.08.06, 17:19
                  No tak to już jest smile nie ma co się załamywać, ważne robić co się lubi, choć
                  rzeczywistość smutna
                  • fnoll Re: Do pasjonatów jazzu:) 20.08.06, 17:57
                    i dobrze jest lubić wiele smile bo przecież - nie jesteśmy niewolnikami swego
                    lubienia, hm? wink dziś hardcore - jutro jazz
                    • libl Re: Do pasjonatów jazzu:) 31.08.06, 22:54
                      Najpiękniejszy utwór jazzowy, w ogóle najpiękniejsza kompozycja wszechczasów,
                      to "Lonely Woman" (jazzfoxy wspomniała). Nie ma piękniejszego utworu. A jeżeli
                      chodzi o "Lonnie's Lament", to pięknie zagrał go (może nawet piękniej niż Trane)
                      Billy Bang na płycie "Valve No 10".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka