Dodaj do ulubionych

koncert yeah yeah yeahs

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 08:09
moim zdaniem zdecydowanie za krótko i bez przekonania a spodziewałem się
czegoś więcej, szkoda
Obserwuj wątek
    • campari.wawa Re: koncert yeah yeah yeahs 31.08.06, 08:44
      może i za krótko, ale to co zagrali, zagrali świetnie, a to że Karen O. nie
      potrafi śpiewać, szczegół wink
      mi się bardzo podobało
    • fake.no.more Re: koncert yeah yeah yeahs 31.08.06, 10:02
      > moim zdaniem zdecydowanie za krótko i bez przekonania a spodziewałem się
      > czegoś więcej, szkoda

      Moze i krotko, ale z jakim powerem!!! To nie, za przeproszeniem Gilmour, ktory
      stoi i cos tam smeci pod nosem, tylko emocje i ekspresja wokalistki
      (wyczerpujaca fizycznie), ktorymi Karen moze ciut nadrabia braki glosowe smile
      Poza tym z 2 albumow ciezko sklecic dluzszy set, podsumowujac krotko: oh YEAH!!!
      ps. ciekawy miala sposob na chlodzenie, nie uwazacie? wink
      • campari.wawa Re: koncert yeah yeah yeahs 31.08.06, 16:28
        > ps. ciekawy miala sposob na chlodzenie, nie uwazacie? wink

        heh smile
        no to już wiem jak poradzić sobie z upałami za rok wink
      • marcinlet Re: koncert yeah yeah yeahs 31.08.06, 19:30
        fake.no.more napisał:

        > To nie, za przeproszeniem Gilmour, ktory
        > stoi i cos tam smeci pod nosem

        A co ma robić, tańczyć?
      • Gość: ju Re: koncert yeah yeah yeahs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 20:19
        fake.no.more napisał:
        >To nie, za przeproszeniem Gilmour, ktory
        > stoi i cos tam smeci pod nosem

        Zastanwaiam co chciałeś osiągnąć tym porównaniem...

        • fake.no.more Re: koncert yeah yeah yeahs 01.09.06, 00:04
          > Zastanwaiam co chciałeś osiągnąć tym porównaniem...

          Odnosilem sie glownie do zarzutu autora watku dotyczacego "braku przekonania".
          Porownanie nie dotyczylo oczywiscie sfery muzycznej bo to zupelnie 2 inne
          swiaty, tylko subiektywnego odczucia co do poziomu zaangazowania wokalisty/-
          tki, potegowanego w przypadku Gilmoura totalna klapa organizacyjna
          (naglosnienie).
          Przy zachowaniu calego szacunku dla jego tworczosci, raczej tej z okresu PF.
          pozdrawiam
    • d.a.r.e.k Re: koncert yeah yeah yeahs 01.09.06, 11:20
      to był bardzo udany ekspresyjny koncert , z pogranicza happeningu i r'n'r z
      magetyczną-elektryczną wokalistką.
    • campari.wawa Re: koncert yeah yeah yeahs 01.09.06, 22:49
      bardzo fajnie zagrał jako support pewien chłopak, a dzis w końcu się
      dowiedziałem, że to Imaad Wasif. polecam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka