Dodaj do ulubionych

ALANIS Morissette

28.02.03, 15:51
moja ulubienica. śpiewa, komponuje, gra...
wielki talent, super teksty !!!, fajny głos
najlepsza płyta? 1sza "jagged little pill"

ciekawa jestem czy są tutaj i JEJ fani ??????
Obserwuj wątek
    • Gość: asik Re: ALANIS Morissette IP: 62.148.83.* 28.02.03, 16:16
      jestem!!!!!
      to ja fanka! Faktycznie pierwsza plyta najlepsza, ale i pozostale niczego
      sobie. w ubiegłym roku mialam szczescie zalapac sie na koncert w Berlinie -
      szalona kobieta wink Bylo super.
      • meganka2 Re: ALANIS Morissette 28.02.03, 16:30
        Gość portalu: asik napisał(a):

        > jestem!!!!!
        > to ja fanka! Faktycznie pierwsza plyta najlepsza, ale i pozostale niczego
        > sobie. w ubiegłym roku mialam szczescie zalapac sie na koncert w Berlinie -
        > szalona kobieta wink Bylo super.

        ---
        wow, super !!!! nawet nie wiesz, jak chciałabym być kiedyś na Jej koncercie.
        W ostatnią niedzielę straszliwie chciało mi się spać. Przed zaśnięciem ot tak
        przełączyłam na MTV.. i co ??? Alanis in concert !!! Oczka jak pięć złotych,
        sen odszedł w zapomnienie, a ja ... chłonęłam każdy dźwięk wink Tam też dała
        czadu !!! Dla mnie jest to przykład Prawdziwego Artysty.

        kończę bo się rozczulę wink
        papa
    • Gość: woyt Re: ALANIS Morissette IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.03, 19:43
      jest swietna.i ona i jej pierwsza plyta.
      • ihopeyouwilllikeme Re: ALANIS Morissette 02.03.03, 15:30

    • Gość: Grzechu Re: ALANIS Morissette IP: *.acn.pl 03.03.03, 08:09
      Jestem "fanem" Alanis od 1996r. kiedy to bedac w pierwszej klasie liceum
      pozyczylem od kolezanki plyte "Jagged Little Pill". Tego samego dnia kupilem
      druga dla siebie smile
      Tez widzialem ten koncert na MTV pare dni temu, Alanis nadal jest w swietnej
      formie, dobrze ze juz sie nie bierze za gre na harmonijce, bo jest to jedyna
      rzecz, ktora jej nie wychodzi wink
      Pozdrowka
      • Gość: soso Re: ALANIS Morissette IP: 195.41.66.* 03.03.03, 09:57
        Mam tylko "Jagged Little Pill" ale uwazam, ze jest to swietna plyta. No moze
        ostatnie 3 kawalki nie sa konieczne ale i tak fantastyczna kolekcja, sporo
        dynamiki i dobrego brzmienia. Jedyne co mnie czasami draznie to jej tendencja
        do popadania w histerie. Jednak trzymajac sie tekstow nie jest moze najgorzej i
        jej przesada wydaje sie troszeczke uzasadniona.
        Na ostatniej plycie poszla dalej w ekshibicjonizm. To troche jak ostrzezenie.
        Bo co mozna pokazac wtedy w kolejnej plycie? Wielu wykonawcow kiedy zaczyna
        eksplorowac swe najglebsze rejony wyraza w ten sposob labedzi spiew. Mam
        nadzieje, ze w przypadku AM nie bedzie tak zle.

        pzdrw

        soso
        • Gość: rodak Re: ALANIS Morissette IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.03, 20:20
          Jeśli Alanis to i ja..jejku - myślałem, że w Polsce nikt jej prawie nie słucha.

          Co do płyt. JLP mi nie leży - jakaś taka dziwna - wole te utwory w wydaniu
          koncertowym (polecam świetny koncert Miss Thing w Amsterdamie z wystrzałowym
          Forgiven i superostrym You Oughta Know)

          z kolei SFIJ jest bardzo introwertycznym albumem i nie do końca przeze mnie
          zrozumiałym (Joining you), jakkolwiek bardzo go lubię...za niektóre piosenki
          (zakręcony Sympathetic character czy Unsent, Baba i U R), ale też nie podoba mi
          się kilka utworów (Your congrtulation, One), dopiero niedawno przekonałem sie
          do otwierającego album "Front row(a)" (BTW - polecam stronkę front row o Alanis)

          URS jest zbyt...roztańczone, ale te słowa w piosenkach są po prostu
          mistrzowskie...

          A numer jeden to dla mnie "MTV Unplugged" - te wszystkie konwersje
          (leniwe "Ironic") utworów, te nowe cuda ("No pressure..." albo "These r the
          thoughts")...

          nie mam niestety FoS - szkoda - planuję kupno szybko, akle obawiem
          się..."Simple together z tej płyty nie bardzo mi leży, dobrze, ż esłysząć Bent
          4 U nie odniosłem takiego wrazenia)

          pzdr dla Alanisofanów
          • elentarii Re: ALANIS Morissette 09.03.03, 20:24
            to naprawde niesamowita kobieta... i niesamowita muzyka smile
            pozdrawiam cieplutko
    • mapmuh Re: ALANIS Morissette 09.03.03, 20:43
      A znacie nagrania, w których Alanis pojawiła się jako drugi głos? Na 'Before these crowded streets' Dave Matthews Band użyczyła wokalu w dwóch utworach: 'Don't drink the water' oraz w rewelacyjnym (w duże mierze dzięki jej obecności) 'Spoon'.
      • Gość: luukasz4 Re: ALANIS Morissette IP: 213.23.233.* 09.03.03, 22:47
        zdecydowanie nie jestem jej fanem, nudzi mnie
        • Gość: rodak Re: ALANIS Morissette IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.03, 07:43
          Lubie tez niewydane piosenki: Death of Cindirella,niesamowite Dear Prudence czy
          She Gave Me A Wink (Pray for Peace)...super.

          No i całkiem fajna piosenka do Dogmy pt: Still też jest ok. pozdrawiam.

          Acha...jakbym chciał, żeby ktos sklonował Meg Ryan albo Imbruglięsmile))

          to tak bez sensu zwżywszy na temat lol.
    • dziewczyna_mickiewicza Re: ALANIS Morissette 10.03.03, 09:06
      fajnie,ze wreszcie ktos cos o niej napisal, bo to wspaniala kobieta, artystka i
      obserwatorka rzeczywistosci. osobiscie uwazam, ze jagged little pill jest
      swietna plyta, supposed former infatuation junkie to jedna z ciekawszych
      propozycji ostatnich lat, a ostatnia propozycja alanis to jakby troche
      wzposrodkowanie pomiedzy jednym i drugim - calkiem udane, musze przyznac. u
      alanis najbardziej podziwiam teksty, moj ulubiony kawalek to, jak widac
      ponizej, perfect. podoba mi sie to, ze ona wie czego chce i do tego wlsnie
      dazy, olewajac panujace ogolnie tendencje w muzyce typowo komercyjnej (dowodem
      jest cala plyta supposed former infatuation junkie - jak dla mnie bardzo
      nowatorska i indywidualna).
      pozdroofki
      adasiowna
      • Gość: soso Re: ALANIS Morissette IP: 195.41.66.* 10.03.03, 12:06
        Taksty sa dobre choc moze nie nowatorskie. Trudno zreszta o nowa poetyke w
        muzyce. Ja zas najbardziej wdepnalem w AM z powodow czysto muzycznych - dobre
        melodie i dobrze brzmiacy zespol. Swietnie sie slucha nawet jak slowa sa troche
        banalne. Fajne zabawy z rytmem i dynamika oraz dobry mastering. Mysle, ze o
        ulamek lepsza jest Sheryl Crow a potem w damskim rocku jest pustawo (za Alanis
        i Sheryl). Te dwie dziewczyny zas czuja gitarowe brzmienie.

        pzdrw

        soso
        • Gość: kruk Re: ALANIS Morissette IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 13:08
          jakoś nikt tu nie zauważył że Jagged Little Pill wcale nie jest jej pierwszą
          płytą tylko trzecią
          pozdr.
          • Gość: rodak Re: ALANIS Morissette IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.03, 14:50
            Gość portalu: kruk napisał(a):

            > jakoś nikt tu nie zauważył że Jagged Little Pill wcale nie jest jej pierwszą
            > płytą tylko trzecią
            > pozdr.
            Tylko jak warto zaznaczyć, Alanis do tych płyt sprzed JLP się nie przyznaje
            zbyt chętnie. Po prostu to było coś oderwanego od późniejszych utworów i do
            dorobku Wielkiej Alanis doliczone być nie może.

            Poza tym utwory na "Alanis" sa...cieńkie...choćby taki "Party boy"
            albo "Plastic" - taka wczesna Britney przychodzi na myśl.
            • Gość: kruk Re: ALANIS Morissette IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 15:02
              Gość portalu: rodak napisał(a):

              > Gość portalu: kruk napisał(a):
              >
              > > jakoś nikt tu nie zauważył że Jagged Little Pill wcale nie jest jej pierws
              > zą
              > > płytą tylko trzecią
              > > pozdr.
              > Tylko jak warto zaznaczyć, Alanis do tych płyt sprzed JLP się nie przyznaje
              > zbyt chętnie. Po prostu to było coś oderwanego od późniejszych utworów i do
              > dorobku Wielkiej Alanis doliczone być nie może.
              >
              > Poza tym utwory na "Alanis" sa...cieńkie...choćby taki "Party boy"
              > albo "Plastic" - taka wczesna Britney przychodzi na myśl.

              Fakt pozostaje jednak faktem. A że nie przyznaje się do tego chętnie to już
              zupełnie inna sprawa.
              • Gość: rodak Re: ALANIS Morissette IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.03, 16:23
                Moze i racja...tylko czy do dorobku Kukulskiej zaliczysz jej dziecięce "cuda"?
                porównanie może dalekie, ale...

                aaa - wiem, ż eto niezbyt legalne..ale nie znacie adrsu, skąd mozna ściągnąc
                FOS?
    • meganka2 Re: ALANIS Morissette 11.03.03, 09:55
      Kiedyś, w liceum, chodziłam na wieczory The Doors, tzn. śpiewaliśmy sobie ich
      piosenki. Teraz chciałabym spotkać się z fanami Alanisowej i pośpiewać jej
      teksty...
      Wierzę, że JEJ FANI to fajni ludzie smile)))))

      ostatnio muszę Wam napisać, że często słucham ostatniej płytki (URS).. my
      precious illussions... flinch... this particular time.... fajne klimaty ...

      pozdrawiam
      meganka2

      • Gość: rodak Re: ALANIS Morissette IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.03, 20:31
        wiem, że to niezbyt eleganckie i młodej damie nie należy zadawać takich pytań,
        ale...

        skąd taki nick?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka