Dodaj do ulubionych

pijany nie byłem

11.03.03, 11:11
a widziałem wczoraj na forum dwa posty o rywinie, których dziś nie ma. czy to
akcja jakiegoś forumowego ministerstwa prawdy?
a swoją drogą, jakoś tu spokojnie i cicho się zrobiło! nic ciekawego w polsce
[i w norwegii ;} się nie dzieje "w temacie" muzyka klasyczna? opery i
filharmonie zamknięte? sklepy muzyczne splajtowały z braku klientów?
pozdrawiam, kaz
ja wybieram się do opery w sobotę, ale czego można się spodziewać po polskich
przedstawieniach operowych?!... siadam daleko, by nie widzieć dziurawych
kotar, poplamionych farbą fragmentów scenografii i nie słyszeć zadyszki
śpiewaków...
Obserwuj wątek
    • zamek Redakcja wyjaśnia 11.03.03, 11:17
      Wątek o Rywinie został usunięty, gdyż nie tyczył się
      żadnych spraw związanych z tematyką Forum. Forum
      niniejsze nie będzie miejscem na jakiekolwiek wypowiedzi
      o czysto politycznym kontekście. Tego rodzaju wpisy bedą
      konsekwentnie usuwane.
      • kazisi Re: Redakcja wyjaśnia 11.03.03, 13:03
        zamek napisał:

        > Wątek o Rywinie został usunięty, gdyż nie tyczył się
        > żadnych spraw związanych z tematyką Forum. Forum
        > niniejsze nie będzie miejscem na jakiekolwiek wypowiedzi
        > o czysto politycznym kontekście. Tego rodzaju wpisy bedą
        > konsekwentnie usuwane.

        cieszy mnie to!
      • kazisi Re: Redakcja wyjaśnia 11.03.03, 13:12
        ale o związkach polityki i muzyki pisać wolno? bo to przecież fascynujący
        temat! trochę liźnięty w wątku o muzyce rosyjskiej, ale to za mało. a przecież
        przy okazji rocznicy śmierci stalina dwójka nadała cykl audycji o utworach
        poswięconych wielkiemu językoznawcy.
        czy wszystkie kompozycje uwikłane w politykę muszą być kiepskie? chyba nie -
        no, żeby daleko nie szukać: eroika.
        kaz
        • zamek Re: Redakcja wyjaśnia 11.03.03, 20:01
          kazisi napisał:

          > ale o związkach polityki i muzyki pisać wolno?
          Ależ jasne! Agitki i posty typu tego, który poszedł w
          kosmos, nie przetrwają, ale na ciekawe dyskusje w podanej
          kwestii ostrzę sobie ząbki smile
          Pozdrawiam smile
        • ada08 Re: Redakcja wyjaśnia 12.03.03, 21:43
          kazisi napisał:

          > ale o związkach polityki i muzyki pisać wolno? bo to przecież fascynujący
          > temat! trochę liźnięty w wątku o muzyce rosyjskiej, ale to za mało. a
          przecież
          > przy okazji rocznicy śmierci stalina dwójka nadała cykl audycji o utworach
          > poswięconych wielkiemu językoznawcy.

          Słuchałam.
          To znaczy - próbowałam smile
          Kantata na 60-lecie Stalina.
          Kantata na 20-lecie Rewolucji.

          > czy wszystkie kompozycje uwikłane w politykę muszą być kiepskie? chyba nie -
          > no, żeby daleko nie szukać: eroika.

          W jaki sposób Eroica była uwikłana w Politykę ?

          a.
          • kazisi Re: Redakcja wyjaśnia 13.03.03, 10:50
            encyklopedia onetu:
            Eroika, (z włoskiego eroico - bohatersko), tytuł III Symfonii Es-dur opus 55
            (Sinfonia eroica) L. van Beethovena. Pierwotnie kompozytor dedykował dzieło
            Napoleonowi, jednak na wieść o jego koronowaniu się na cesarza skreślił
            dedykację.

            kaz
            • ada08 Re: Redakcja wyjaśnia 13.03.03, 22:06
              kazisi napisał:

              > encyklopedia onetu:
              > Eroika, (z włoskiego eroico - bohatersko), tytuł III Symfonii Es-dur opus 55
              > (Sinfonia eroica) L. van Beethovena. Pierwotnie kompozytor dedykował dzieło
              > Napoleonowi, jednak na wieść o jego koronowaniu się na cesarza skreślił
              > dedykację.
              >
              > kaz

              A czy nie podobnie było z 5-tym koncertem fortepianowym ?
              ''Cesarskim'', ''Imperatorskim'' ?
              a.

              • kazisi Re: Redakcja wyjaśnia 17.03.03, 12:35
                widać przed polityką nie da się uciec. gdyby się ktoś uwziął, to u prawie
                wszystkich wielkich kompozytorów nowożytnych znalazłby a to kantatę ku czci, a
                to symfonię na cześć, a to choćby miniaturkę dedykowaną osobie związanej z
                mniejszą lub większą polityką. inni artyści też nie są lepsi. ale czy to źle?
                czy mozna sobie wyobrazić ludzką społeczność wolną od polityki - to nie utopia,
                lecz absurdalna sprzeczność! pozdrawiam, kaz
              • pq Re: Redakcja wyjaśnia 17.03.03, 22:13
                ada08 napisała:
                > A czy nie podobnie było z 5-tym koncertem fortepianowym ?
                > ''Cesarskim'', ''Imperatorskim'' ?
                > a.
                >

                Raczej nie. Byl dedykowany Arcyksieciu Rudolfowi (zrodlo: Ted Libbey, The NPR
                Guide to Building a Classical CD Collection) a nie cesarzowi.
                Ponadto "To nie Beethoven nazwał swój koncert 'Cesarskim', bo i nie obchodził
                go cesarz, który w tym momencie rządził w Wiedniu" (George R. Marek,
                Beethoven. Biografia geniusza).

                Pawel
                • zamek Re: Redakcja wyjaśnia 17.03.03, 23:30
                  Owszem. Nazwa "Cesarski" jest typowym chwytem
                  marketingowym i została doczepiona Bogu ducha winnemu
                  Koncertowi Es-dur przez którąś z wytwórni płytowych (tak
                  mi się przynajmniej wydaje).
                  • amy_fay Re: Redakcja wyjaśnia 18.03.03, 04:08
                    A walki o opere francuska?
                    A wojna diapazonow w Europie?
                    A strojenie instrumentow w Chinach na dworze cesarskim?
                    A patriotyczne tournée naszego nizej cytowanego premiera?
                    A "Powiedz stary, gdzies ty byl" na powitanie Gierka?
                    A afera "Halki"?

                    Nie, muzyka bez polityki istniec nie moze (szkoda tylko,
                    ze polityka kontrapunktu nie studiowalawink
    • draconessa Re:DRUGA POLOWA ADMINISTRACJI WYJASNIA 21.03.03, 21:20
      Kochani, nasze forum tyczy sie muzyki klasycznej jako takiej, tudziez
      tego,co z nia zwiazane. Pan Rywin nie wydaje sie nam tematem z tej bajki.
      Posty nie zwiazane z tematyka forum beda usuwane, jak rowniez wszelkie spamy
      reklamowe ( wlasnorecznie wycielam w swoim czasie ogloszenie szkoly
      nurkowania!) zwiazki polityki z muzyka sa ciekawym tematem dyskusji i jak
      najbardziej, mozemy o nich rozmawiac. <uzyka zawsze byla zwiazana z polityka,
      wojna i dyplonmacja. Zagrzewala do wojen, zaszczepiala jedynei sluszne idee,
      wspierala bunty i opor, niosla idee, rozpalalaumysly. Temat wdzieczny!!! Kto
      zaczyna? Co do uspienia lekkiego forum - alez dzieje sie, ale coz, czas nam
      chwilowo nei sprzyja, bo inne sprawy duza czesc naszego spoleczenstwa
      ostatnio absorbuja, a "w huku dzial milcza muzy"sad
      • brunosch Re:DRUGA POLOWA ADMINISTRACJI WYJASNIA 24.03.03, 13:36
        inne sprawy duza czesc naszego spoleczenstwa
        ostatnio absorbuja, a "w huku dzial milcza muzy"sad
        Na szczęście społeczeństwo absorbuje się w czasie kolacji, poprzez śledzenie
        relacji telewizyjnych. I dzięki Bogu - nic więcej. Zresztą znając reakcje na
        wszelkie dramatyczne wydarzenia - za kilka dni emocje opadną, a odczekajmy
        jeszcze z tydzień - nawet będą nudzić. Dlatego rozmowy o muzyce i innych
        aspektach kultury człowieczej są jak zawsze najaktualniejsze i zawsze
        prowokujące do kontynuacji. smile))
        A co do cyklu w Dwójce poświęconego muzyce okresu stalinizmu - ach, co za
        uczta! I jakie rarytasy! Cały tydzień spędzony przy radioodbiorniku, bo żal
        było opuścić choćby chwilę.
        • kanarek2 Re:DRUGA POLOWA ADMINISTRACJI WYJASNIA 27.03.03, 21:46
          brunosch napisał:
          > A co do cyklu w Dwójce poświęconego muzyce okresu stalinizmu - ach, co za
          > uczta! I jakie rarytasy!
          Bruno, i niech tak zostaniewink)))
          Ktoregoś dnia rano slyszałem Bairda 'Kantatę o kubku wojskowym' czy podobnie,
          z tego cyklu zapewne. 'Uczta' nie jest okresleniem cisnącym mi się na usta.
          Chyba wolę nie wracać do życia kulturalnego w tym okresie.
          Ogólnie rzecz biorąc, to ja bym oddzielił związki muzyki z polityką (raczej
          mało owocne) od związków muzyków z politykami (barwniejsze, być może).

          Pozdrawiam,
          k.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka