Dodaj do ulubionych

Libretta - tomik

29.09.06, 10:39
Witam wszystkich
Poszukuje zainteresowanych do "stworzenia" tomiku librett w polskiej wersji
jezykowej. Jezeli macie jakies wlasne tlumaczenia tekstow operowych i
jestescie zainteresowani promowaniem takiej idei dajcie znac.
p.s. Rozpoczalem prace nad wlasna wersja Die Walkure.
Czekam na propozycje
Obserwuj wątek
    • bwv1004 Re: Libretta - tomik 29.09.06, 15:01
      Bardzo ciekawy pomysł. Popieram, choć z braku czasu raczej bez własnego wkładu.

      Czy przedsięwzięcie ma mieć charakter komercyjny, czy też raczej a'la
      wikipedyjny?

      Czy preferowane są tłumaczenia dosłownie zachowujące sens, czy też zachowujące
      rytm i muzykę i nadające się do śpiewania?
      • maig77 Re: Libretta - tomik 30.09.06, 08:56
        Witam
        Sens bez watpienia, nie musi to byc jednak slowo w slowo.
        Idea jest a'la wikipedyjna, ale jak sie znajdzie publikator z sakwą to
        komercyjnego podejscia nie wykluczam wink
        pozdro
        • schaetzchen Re: Libretta - tomik 30.09.06, 09:44
          Tłumaczeń nie mam, ale mogę podrzucić dwa kwiatki z Andrea Chenier, TWON,
          tłumaczenie nie wiem czyje:
          "Muza zawsze chętna przestaje być ponętna"
          "W razie zagrożenia udam pokojówkę"
          Tak na dobry początek smile


          -------------------------------------------
          "Śpiewacy sądzą, że będzie ich słychać. Zadaniem orkiestry jest do tego nie
          dopuścić."
          Sir Thomas Beecham
          • mmoni Re: Libretta - tomik 03.10.06, 23:35
            W "Bezgrzesznych latach" Makuszyńskiego jest parę stronic o przedziwnych
            XIX-wiecznych tłumaczeniach librett (wtedy śpiewało się przekłady). Cytuję z
            pamięci:
            "Przed chwilą tam żelazo kuł,
            A teraz ogląda kościół" (z "Żydówki")

            "Przybrałam świetny strój,
            nie szczędząc rąk i nóg
            byś mnie podziwiać mógł!" (to Carmen)

            I najpiękniejsze
            "Tyś pchła, tyś pchła, mnie do miłości tej!" (też bodajże z Carmen)
            • zamek Re: Libretta - tomik 04.10.06, 01:04
              Nie libretto, ale najbardziej kuriozalne tłumaczenie oratorium, jakie znam. Oto
              wyjątek z "Mesjasza" (w oryginale: "See, the conqu'ring hero comes! Sound the
              trumpets, beat the drums"):
              "Grzmijcie w trąby, idzie wój,
              W bohatera zdobion strój"
              • crannmer Re: Libretta - tomik 04.10.06, 10:11
                zamek napisał:

                > Nie libretto, ale najbardziej kuriozalne tłumaczenie oratorium, jakie znam. Oto
                > wyjątek z "Mesjasza" (w oryginale: "See, the conqu'ring hero comes! Sound the
                > trumpets, beat the drums"):
                > "Grzmijcie w trąby, idzie wój,
                > W bohatera zdobion strój"

                W Hornblowerze bylo tak:
                "Grzmijcie w traby, bijcie w bebny
                oto idzie wodz zwycieski"

                wink

                MfG

                C.
                • dobiasz Re: Libretta - tomik 04.10.06, 11:39
                  A to z czego?:

                  "Zioooła, które stworzył Pan
                  uuuleczeniem są dla ran"

                  wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka