niochnioch
27.12.06, 21:11
Czytam te Wasze posty, moi Mili, i jedna rzecz mnie drąży i nie daje mi
spokoju - jak Wy wyglądacie, w jakim jesteście wieku. No wydało się - jestem
ciekawski i wścibski, jak nie przymierzając przekupa jakaś. Trudno. No to
może zacznę od siebie: 35 lat, szatyn, 184 cm, wykształcenie
niepełnowyższośrednie. Czytam np. od dawna posty pani TheAgaty i zastanawiam
się jak Pani wygląda, bo o wiek dam pytać nie wypada. Mogę liczyć na
odpowiedź? A Freerock, Teddy, Kiwaczek? Wy Panowie to już chyba możecie pisać
szczerze i po całości. Ale dlaczego ja o tym wszystkim... Ano dlatego, że
czasem mam wrażenie, że tu prawie same małolaty piszą i czuję się zdziebo
wyalienowany i kurde stary (może to ten nowy rok taka jego mać).