13.09.05, 20:41
Znależliśmy kocięta ok.3 tygodniowe-chodzą,ale niezdarnie,trzeba je karmić

(butelka,strzykawka),pierwszy dzień piły mleko -nic innego nie mieliśmy,

potem mleko +mleko Bebiko sojowe,ale jeden ,,przeciekał"-robił duże,śluzowe
kupy,,,pachnące"jogurtem,żółte,jest on owiele mniejszy od pozostałych ,

najmniejszy, dawaliśmy mu trochę Smekty,same mleko sojowe na wywarze z marchwi

Była poprawa ,ale mała ,teraz ten mały je Gerbera z kurczaka(kurczak +skrobia

kukurydziana) lekko rozcińczonego wywarem z marchwi.Reszta jak to posmakowała

też preferuje Gerbera,co jakieś karmienie dostają jednak trochę mleka+sojowe,

Czy można tak żywić kocięta?

Po tej zmianie kocięta śpią między karmieniem dłużej,jedzą też mniej na raz,

czy to normalne?(są bardzo wesołe,towarzyszkie)

A ten najmniejszy odwrotnie je teraz bardzo chętnie,zrobił się bardziej
dziarski,można je tak żywić?
Obserwuj wątek
    • eeeee31 Re: kocięta 13.09.05, 21:53
      polecam www.koty.civ.pl-może się przyda:)
    • guga13 Re: kocięta 13.09.05, 22:00
      Koniecznie trzeba kupić w lecznicy weterynaryjnej lub w sklepie z artykułami
      dla zwierząt KOCIE MLEKO, po mleku krowim mogą mieć biegunkę bardzo
      niebezpieczną dla takich maluchów. Kot to typowy mięsożerca i od 3 tygodnia
      życia można a nawet trzeba zacząc podawać mięso, oczywiście w maych ilościach i
      dobrze rozdrobnione lub zmielone,dlatego myślę że na początek Gerber z kurczaka
      to dobry wybór.Trzeba też jak najprędzej zabrać je do lekarza by ocenił ich
      stan zdrowia i kondycję i ewentualnie zalecił odrobaczenie.
      • alcia15 Re: kocięta 14.09.05, 20:02
        guga13 napisała:

        > Koniecznie trzeba kupić w lecznicy weterynaryjnej lub w sklepie z artykułami
        > dla zwierząt KOCIE MLEKO, po mleku krowim mogą mieć biegunkę bardzo
        > niebezpieczną dla takich maluchów. Kot to typowy mięsożerca i od 3 tygodnia
        > życia można a nawet trzeba zacząc podawać mięso, oczywiście w maych ilościach
        i
        >
        > dobrze rozdrobnione lub zmielone,dlatego myślę że na początek Gerber z
        kurczaka
        >
        > to dobry wybór.Trzeba też jak najprędzej zabrać je do lekarza by ocenił ich
        > stan zdrowia i kondycję i ewentualnie zalecił odrobaczenie.
        Mleko dla kociąt tu gdzie mieszkam tylko na specjalne życzenie i bez
        gwarancji ,że będzie.Mój weterynarz zaakceptował takie żywienie,dodatkowo mam
        im podawać ociupinkę(na całą czwórkę)VITA-PET,odrobaczanie za jakiś czas jak
        będzie pewność ,że dobrze jedzą,rosną czyli w dobrej formie.Te mleko dla kociąt
        też może szkodzić najmniejszej bo ma ona nietolarancję mleka(a mleko dla kociąt
        jest robione z krowiego)i lepiej ją karmić Gerberem,reszta jest dokarmiana
        Bebikiem(jednak wolą Gerbera).Kocięta coraz bardziej rozrabiają i są coraz
        piękniejsze.
        • alcia15 Re: kocięta 18.09.05, 10:57
          Kotki jedzą domową mieszankę ;gotowany kurczak(czy można inne mięso)+marchewka+
          ryż, zaczynamy do tego dosypywać odrobinę mleka sojowegoBebiko, dostają też
          witaminy.Malusia je chętnie ,ale jest leciutka,na RAZ ZJADA MALUTKO,jak ją
          podtuczyć?

          Mam pytanie ktoś leczył lub stosował profilaktycznie homeopatię u kotów?
          • wiesia.and.company Re: kocięta 19.09.05, 10:48
            Moja Grosia jadła malutko, za to często, rosła, za to ciała nabierała jakby
            mniej, ale dlatego, że jest bardzo żywotna. Może i Twoja Malusia odbije? A może
            coś trafi w jej smaczek? Próbuj inne mięsko, może troszkę surowej wołowinki,
            drobniuteńko pokrojonej (nie mielonej), a krojonej prawie siekanej.
            Pozdrawiam
            • alcia15 Re: kocięta 20.09.05, 14:59
              Mała może jeść domowe jedzenie ;gotowany kurczak+ gotowana marchewka,dostaje
              jeszcze witaminy ,próby dodania czegokolwiek innego (ociupinka też) powodują

              brzydkie kupy i mała robi się za spokojna,powolusiu ,ale rośnie.No jest
              szczuplutka,można policzyć żebra. Interesuje się otoczeniem,trochę bawi,

              bardzo ,ale bardzo kocha ludzi najlepsze mniejsce do spania to ręce ludzi.

              Za tydzień,dwa mamy spróbować dodać trochę ryżu,jak o.k to potem ociupinka
              żółtka.

              Mam pytanie czy ktoś dawał kociętom Sinlac-taki preparat dla niemowlą z ryżu i

              carobu, ?
              • wiesia.and.company Re: kocięta 20.09.05, 15:17
                Nie znam Sinlaca/Sinlacu. A czy może być Bobo Vity kleik ryżowy? Bo może skład
                ma ten sam a cenę przystępniejszą? Porównaj może w sklepie, jeśli lekarze
                zalecili Sinlac. Chociaż... taki malutki kotek - jeśli Sinlac, to Sinlac! co mu
                żałować!
                Pozdrawiam i powodzenia
                • alcia15 Re: kocięta 20.09.05, 15:28
                  Sinlac to odzywka dla niemowląt z witaminami itp,bez glutenu ,bez białek
                  mleka ,soji.To ma być na podtuczenie ,ale dopiero jak okaże się ,że dobrze
                  toleruje ryż,ale to za kilka/kilkanaście dni teraz mamy go żywić tylko
                  kurczakiem(indykiem)+ marchewka.
                  • wiesia.and.company Re: kocięta 21.09.05, 09:32
                    No to tak trzymać! I na zdrowie!
                    Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka