Gość: mallina
IP: *.dip.t-dialin.net
15.04.03, 02:10
Jak juz wspomnialam na jakims tam watku zakupilam sobie ostatnio plyte
Kalibra 44 "Ksiega Tajemnicza.Prolog".
Oczywiscie nieco w ciemno, bo znalam jedynie dwa kawalki z tej plyty -
Psychodele i "+ i -"..
No i teraz plyta ta nie moze sie ode mnie odczepic..slucham jej conajmniej
raz dziennie..nie jest to typowy hip hop, przynajmniej wedlug mnie..sami
wykonawcy nazywaja to psycho-rap..i to mi bardziej pasujace jest okreslenie.
Teksty w glownej mierze poswiecone paleniu, ale to nie dziwi..
jest to plyta ktorej najlepiej slucha sie w calosci, tworzy jedna calosc - ja
bardzo lubie takie plyty..
Kiedys ktos na forum napisal ze odejscie Magika z Kalibra wyszlo temu
ostatniemu na korzysc..tego niewiem bo nie znam pozostalych plyt jeszcze, ale
mysle sobie ze Magik mial ogromny wplyw na to jakim zespolem (sqadem) byl
Kaliber i jego nieobecnosc musiala byc odczuwalna..to widac chocby po tym w
ilu kawalakach byl autorem tekstu i muzyki.
Wiem ze pozostale plyty Kalibra sobie kupie..
ale tez uwazam ze odejscie Magika bylo sluszne- mogla dzieki temu zaistniec
rewelacyjna Paktofonika...
a i na plytach Paktofoniki dykcja Magika znacznie lepsza niz na Kalibrze..
(moim zdaniem)