Gość: Argus
IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl
21.04.03, 14:27
Więc rozchodzi się o wodę. Wodę - w różnych postaciach,czy to w jeziorze,w
kranie,czy wodę -jako metaforę(powiedzmy,żeby zawęzić-odrzucamy utwory o
deszczu-bo taki wątek już chyba był). No i o utwory(albumy) z nią związane.
Kilka przykładów:
The Cure- The Same Deep Water as You
Procol Harum - A salty dog (rzecz o marynażach)
King Crimson- Lady of the Dancing Water
Focus - Moving Waves
Camel - Harbour of tears (cały album,ze względu na tematykę mi się z wodą
kojarzy).
Pearl Jam -Oceans
itd.
Co jeszcze?