Dodaj do ulubionych

Babyloon Zoo

28.04.03, 02:31
odkurzylam sobie wlasnie ten kawalek(Spaceman), no dlaczego facet
zniknal??????
nawet nie wiem czy cala jego plyta jest w podobnym klimacie (kojarze dwa
utwory), ale sie dobrze slucha, jak jest odpowiednia glosnosc oczywiscie..
moze potencjal tworczy mu sie wyczerpal?
a jak dobrze pamietam to i na pana sie z przjemnoscia patrzalo...
Obserwuj wątek
    • Gość: malllina Re: Babyloon Zoo IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.03, 02:48
      confusedart.goranonline.com/
      nie ma to jak samemu sobie odpowiedziecsmile
      a i fotki sa....
    • Gość: AgentCooper Re: Babyloon Zoo IP: 143.26.82.* 28.04.03, 10:03
      jak dla mnie to klasyczny przyklad kapeli jednego hiciora...Swoja droga to
      ciekawy temat na odrebny watek. Mozna by to wrzucic mocno lansowany jakies dwa
      lata temu Kent (Music non-stop) czy z innej beczki Bananarama (Venus).
      • roar Re: Babyloon Zoo 28.04.03, 14:55
        Gość portalu: AgentCooper napisał(a):

        > jak dla mnie to klasyczny przyklad kapeli jednego hiciora...

        sad

        > Swoja droga to
        > ciekawy temat na odrebny watek. Mozna by to wrzucic mocno lansowany jakies dwa
        > lata temu Kent (Music non-stop)

        No nie no, nie przeginaj... Nazywanie Kentu kapelą jednego przeboju to spore nadużycie. Już pomijając długi staż zespołu... Dobrze pamiętam parę ich piosenek zarówno sprzed, jak i po "Music non stop". (If you were here... Kevlar soul...) To, że ty nie słyszałeś, nie znaczy, że inni nie słyszeli.
        A że ostatnia płyta chyba nie wyszła poza Szwecję, to inna sprawa...

        W ogóle, to dzięki wszystkim zainteresowanym za przypomnienie mi i Kentu, i Babylon Zoo. Ciekawe, co na to powiedzą moi ulubieni klienci p2p...
        • Gość: AgentCooper Re: Babyloon Zoo IP: 143.26.82.* 28.04.03, 15:08
          roar napisał:
          > No nie no, nie przeginaj... Nazywanie Kentu kapelą jednego przeboju to spore
          na
          > dużycie. Już pomijając długi staż zespołu... Dobrze pamiętam parę ich
          piosenek
          > zarówno sprzed, jak i po "Music non stop". (If you were here... Kevlar
          soul...)
          > To, że ty nie słyszałeś, nie znaczy, że inni nie słyszeli.
          > A że ostatnia płyta chyba nie wyszła poza Szwecję, to inna sprawa...
          >

          No wlasnie o to chodzi - Agnesta Hill (o ile dobrze pamietam tytul plyty) byla
          grana wlacznei z singlowym Music Non Stop do znudzenia przez wiekszosc
          rozglosni, a kolejna plyta (o ktorej nawet nie wiedzialem ze wyszla) nie
          zaistaniala poza macierzystym rynkiem...
          • ilhan Re: Babyloon Zoo 28.04.03, 15:28
            Gość portalu: AgentCooper napisał(a):

            > Agnesta Hill (o ile dobrze pamietam tytul plyty)

            Prawie dobrze - ona się nazywała "Hagnesta Hill" smile)
      • ilhan Re: Babyloon Zoo 28.04.03, 15:01
        Gość portalu: AgentCooper napisał(a):

        > Swoja droga to ciekawy temat na odrebny watek.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=1991812&a=1991812
    • jasiek666 Re: Babyloon Zoo 28.04.03, 10:57
      tak na marginesie: na płycie "Animatronic" zespołu Kovenant mozna usłyszeć
      nader interesujący cover "spejsmena", w wersji blekmetalowo-industrialnej.
    • Gość: jacek Re: Babyloon Zoo IP: 62.233.167.* 28.04.03, 19:11
      > odkurzylam sobie wlasnie ten kawalek(Spaceman), no dlaczego facet
      > zniknal??????
      > nawet nie wiem czy cala jego plyta jest w podobnym klimacie (kojarze dwa
      > utwory), ale sie dobrze slucha, jak jest odpowiednia glosnosc oczywiscie..
      > moze potencjal tworczy mu sie wyczerpal?
      > a jak dobrze pamietam to i na pana sie z przjemnoscia patrzalo...


      Nie wiem czy i co mu sie wyczerpalo. Gdzies na polce kurzy mi sie jego
      kaseta "The boy with the X-ray eyes" z tym ww. utworem (zrobionym do reklamowki
      Levis'a). Na uwage zasluguja jeszcze "Animal Army" i to wsio. Sama plyta jest
      slaba niestety. Klasyczny przyklad zespolu 1 utworu lansowanego z uporem godnym
      lepszej sprawy.
    • Gość: huney Re: Babyloon Zoo IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 21:05
      Ja też nie wiem, ale chwała mu za obecnosć, bo przynajmniej było jak nazwać
      kota (tez z niesamowitymi ślepiami). A Babyloon Zoo to chyba raczej u2 niż u1 ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka