Gość: wookie
IP: *.ipartner.com.pl
15.06.03, 09:44
Mr. G. ma ego większe nawet niż Kołodko. Wydał jedną płytę i to
bardzo, bardzo przeciętną i nagle jest stawaia warunki. Niby
taki pokrzywdzony i wykorzystywany., Ktoś się musi puknąć w
czoło. Przypominam: dm to piosenki martina i głos dave'a. Taka
jest recepta wielkiego sukcesu zespołu!