Nie chodzi o teledyski, tylko o normalne filmy fabularne. Dla mnie to chyba
Tom Waits. Widziałam go w filmie, w którym grał bezdomnego alkoholika i był w
tej roli bardzo przekonujący

A niedawno w telewizji regionalnej puszczali
film, w którym występuje Chris Rea - sztywny i mało ekspresyjny emocjonalnie,
ale i fabuła niezbyt ambitna.