Dodaj do ulubionych

ROSKILDE FESTIVAL.

IP: *.osowa.gda.osk.pl 08.07.03, 22:35
Byłem. Widziałem. Pomyslałem, że ktoś będzie chciał o tym poczytać.

ecdlpl.no-ip.org/screenagers/index.php?service=roskilde&action=review&year=2003&author=koala

lub przynajmniej poogladac zdjecia...
Obserwuj wątek
    • ilhan Re: ROSKILDE FESTIVAL. 08.07.03, 22:52
      Przeczytałem. Ładne.

      Zazdroszczę potężnie smile

      I pozdrawiam.
    • pirx13 Re: ROSKILDE FESTIVAL. 08.07.03, 23:07
      Przeczytałem relację, a nawet obejrzalem zdjęcia smile miło, że jest jakis
      konkurencyjny opis wobec tego umieszczonego na stronie internetowej trójki.
      Choć nie da się ukryć, że byliście w sumie w większości na tych samych
      koncertach, no ale pewnie to były te najbardziej atrakcyjne smile
      Chyba bym dłużej został na The Melvins, a i Metallicą chyba też bym nie
      pogardziłsmile
      hmm ciekawe co to ten The Eighties Matchbox B-line Disaster chętnie bym
      posłuchał takiego hałasu wink
      a co z tym The Streets, czemu chciałeś ostrzec tych biednych wink słuchaczy
      przed pójściem na koncert the streets??
      a i jeszcze jedno pytanie na Roskilde mialo grać Suicide? grało?? bo ani u
      Ciebie, ani na trójce ani slowa na ten temat
      pozdrawiam
      • Gość: Koala Re: ROSKILDE FESTIVAL. IP: *.osowa.gda.osk.pl 08.07.03, 23:29
        pirx13 napisał:

        > Przeczytałem relację, a nawet obejrzalem zdjęcia smile miło, że jest jakis
        > konkurencyjny opis wobec tego umieszczonego na stronie internetowej trójki.
        > Choć nie da się ukryć, że byliście w sumie w większości na tych samych
        > koncertach, no ale pewnie to były te najbardziej atrakcyjne smile
        > Chyba bym dłużej został na The Melvins, a i Metallicą chyba też bym nie
        > pogardziłsmile
        > hmm ciekawe co to ten The Eighties Matchbox B-line Disaster chętnie bym
        > posłuchał takiego hałasu wink

        80s matchbox na plycie nie robi az takiego wrazenia uncertain przynajmniej na mnie
        nie zrobił.

        > a co z tym The Streets, czemu chciałeś ostrzec tych biednych wink słuchaczy
        > przed pójściem na koncert the streets??

        the streets gralo rownoczesnie z the delgados. z jednej strony przereklamowany
        (nawet u nas) arogancki 23letni skinner, z drugiej the delgados. a sluchacze
        TE naprawde sa biedni. Szczegolnie ci co lubią blur (patrz relacja z roskilde
        na TE). Fajnie jest sobie isc na konferencje z Blur w klasycznej koszulce
        Mogwai z napisem Blur Are Shite po to zeby sprowokowac muzykow, a potem na
        najlepszego muzyka na koncercie lansowac Simona Tonga. Niejeden ze zwyklych
        uczestnikow festiwalu dalby wiele, zeby zamienic sie z Kostrzewa i jego kolega
        od przynoszenia kawy i pisania recenzji. Niestety to oni, robili sobie zdjecia
        z Alexem. Ciekawe po co.... To taka luzna dygresja...

        > a i jeszcze jedno pytanie na Roskilde mialo grać Suicide? grało?? bo ani u
        > Ciebie, ani na trójce ani slowa na ten temat
        > pozdrawiam
        >
        z tym Suicide to dziwna sprawa. w programie jest tak: 20.00> "The Wire's
        Adventures In Modern Music feat. Squarepusher, Mike Ladd, Suicide, Fushitusha.
        Hosted by I-Sound." Nie wiedzialem o co chodzi. Po za tym to byl ten dzien ze
        gralo Raveonettes i Delgados, potem Sigur I Coldplay....
        • pirx13 Re: ROSKILDE FESTIVAL. 08.07.03, 23:40
          Gość portalu: Koala napisał(a):

          > > hmm ciekawe co to ten The Eighties Matchbox B-line Disaster chętnie bym
          > > posłuchał takiego hałasu wink
          >
          > 80s matchbox na plycie nie robi az takiego wrazenia uncertain przynajmniej na mnie
          > nie zrobił.

          no tak chyba taka muzyka lepiej się sprawdza na żywo, zresztą chyba jak każdasmile

          > z tym Suicide to dziwna sprawa. w programie jest tak: 20.00> "The Wire's
          > Adventures In Modern Music feat. Squarepusher, Mike Ladd, Suicide,
          Fushitusha.
          > Hosted by I-Sound." Nie wiedzialem o co chodzi. Po za tym to byl ten dzien ze
          > gralo Raveonettes i Delgados, potem Sigur I Coldplay....

          a bo w tym roku The Wire dogadało się z organizatorami festiwalu i miało swoj
          mały "festiwal" z wymienionymi przez Ciebie wykonawcami, dla mnie bardzo
          interesującymi smile "hosted by I-Sound" to by wyglądało, że Dj I-Sound prowadził
          całość, a może i co nieco grał/miksował pomiędzy wykonawcami. Pewnie byłbym też
          bardzo rozdarty czy iść na to czy na to na co Ty poszedłeś, no ale to już
          taki "minus" festiwali
        • pirx13 Re: ROSKILDE FESTIVAL. 08.07.03, 23:46
          Gość portalu: Koala napisał(a):

          >Fajnie jest sobie isc na konferencje z Blur w klasycznej koszulce
          > Mogwai z napisem Blur Are Shite po to zeby sprowokowac muzykow,

          a to jeszcze co do Blur, to jeżeli pan redaktor chciał trochę sprowokować
          muzykow tą koszulką to chyba się trochę spóźnil, przecież podobno Damon Albarn
          jako pierwszy zamówił sobię tą koszulkę Mogwai i to już chyba lata temu smile)
    • miecio4 Re: ROSKILDE FESTIVAL. 08.07.03, 23:10
      Jestem rozczarowany podejście po macoszemu autora do koncertu Sigur Ros.
      Nie ma obecnie większych atrakcji koncertowych na świecie niż występ tego
      zespołu.
      • Gość: Koala Re: ROSKILDE FESTIVAL. IP: *.osowa.gda.osk.pl 08.07.03, 23:32
        miecio4 napisał:

        > Jestem rozczarowany podejście po macoszemu autora do koncertu Sigur Ros.
        > Nie ma obecnie większych atrakcji koncertowych na świecie niż występ tego
        > zespołu.

        no niestety. nie jestem totalnie w klimacie SR. Raczej wybiorczo. Naprawde nie
        wiem co moglem jeszcze napisac. To, ze wyszli na scene w 4 osoby i ze
        towarzyszylo im cos na ksztalt mini-orkiestry? to ze yonsi pilowal gitare i ze
        z profilu na telebimie przypominal thoma yorke'a? byc moze ktos gdzies opisze
        to lepiej niz ja...
        • Gość: koala Re: ROSKILDE FESTIVAL. IP: *.osowa.gda.osk.pl 08.07.03, 23:33
          chcoaiz nawet nie wiem czy dobrze przyporzadkowuje imiona. pisownia pewnie tez
          jest złauncertain
          • fallingsky Re: ROSKILDE FESTIVAL. 08.07.03, 23:47
            Uuuu... Jonsi przypominał Thoma Yorke'a? To kolejny plus tongue_out
          • miecio4 Re: ROSKILDE FESTIVAL. 08.07.03, 23:51
            Chodziło mi raczej o wyższości przeciętnego Coldplaya nad Sigur Ros.
            A jakbyś usłyszał grany zwykle na koniec "Track 8" to byś nigdzie nie umknąłsmile
    • fallingsky Re: ROSKILDE FESTIVAL. 08.07.03, 23:38
      Zazdroszczę wyjazdu!!! Zwłaszcza koncertu Coldplay, Sigur Rós (mimo
      wszystko wink ) i Blura... na koncert Blura czekam "dopiero" 6 lat, więc wg
      relacji troche mi jeszcze zostało wink
    • Gość: Emu Re: ROSKILDE FESTIVAL. IP: *.icpnet.pl 09.07.03, 00:17
      Też byłem, też widziałem, takoż postanowiłem co nieco nabazgrać.

      ecdlpl.no-ip.org/screenagers/index.php?
      service=roskilde&action=review&year=2003&author=emu

      Pozdrawiam wszystkich smile
    • gramer Re: ROSKILDE FESTIVAL. 09.07.03, 01:14
      Gdybys byl na koncercie Fuhitsusha to dopiero bym Ci zazdroscil! Jedyny dla mnie powod aby tam pojechac!
      • Gość: Jeden Relacja na WP IP: *.wp-sa.pl 09.07.03, 10:36
        gramer napisał:

        > Gdybys byl na koncercie Fuhitsusha to dopiero bym Ci zazdroscil! Jedyny dla
        mni
        > e powod aby tam pojechac!

        Duza relacja z całego wyjazdu na Roskilde, także części nie-koncertowej
        muzyka.wp.pl/imprezy.html?idn=694
        • transikowa Re: Relacja na WP 09.07.03, 18:06
          Gość portalu: Jeden napisał(a):

          > gramer napisał:
          >
          > > Gdybys byl na koncercie Fuhitsusha to dopiero bym Ci zazdroscil! Jedyny dl
          > a
          > mni
          > > e powod aby tam pojechac!
          >
          > Duza relacja z całego wyjazdu na Roskilde, także części nie-koncertowej
          > muzyka.wp.pl/imprezy.html?idn=694

          Lepiej bylo nie dawac tego linka, ta relacja na wp probuje byc profesjonalna,
          ale nieznajomosc tamatu az razi, szczegolnie kiedy chodzi o mniej znane
          zespoly.
          Natomiast widac, ze chlopaki ze screenagers pojechali bo kochaja muzyke i
          chcieli zobaczyc kapele, ktorych w Polsce pewnie nigdy sie nie zobaczy...
          Muzyke trzeba kochac by o niej pisac.
          • transikowa Re: Relacja na WP 09.07.03, 18:13
            Jeszcze jednosmile) wlasnie sprawdzilam, kto sie podpisal pod relacja z Roskilde
            na WP, niejaka AKA... Jakiś czas temu trafilam na recenzje AKA, nowej plyty
            Dandy Warhols... Jest to swoista recenjza porownawcza plyty Dandy Warhols oraz
            Primal Scream... Wiekszego debilizmu dawno nie widzialam.

            Juz czekam jak AKA napisze recenzje porownawcza nowej Metallici oraz Radiohead.

            recenzja dandy na wp: muzyka.wp.pl/recenzje.html?idn=596
            • ilhan Re: Relacja na WP 09.07.03, 23:47
              transikowa napisała:

              > Jeszcze jednosmile) wlasnie sprawdzilam, kto sie podpisal pod relacja z Roskilde
              > na WP, niejaka AKA... Jakiś czas temu trafilam na recenzje AKA, nowej plyty
              > Dandy Warhols... Jest to swoista recenjza porownawcza plyty Dandy Warhols
              > oraz Primal Scream... Wiekszego debilizmu dawno nie widzialam.

              Ja również. Skąd tam ci Primale, za cholerę nie dojdę chyba...
    • pizmak31 Re: ROSKILDE FESTIVAL. 09.07.03, 10:52
      Baaaaaardzo ladna relacja. Gratuluje
      • kwiat_paproci Re: ROSKILDE FESTIVAL. 09.07.03, 16:44
        Świetna recenzja.Piszaesz:"zacznijcie oszczędzać".W porządku,zaczynam.Może na
        emeryturze tam pojadę...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka