vulture Re: zmarło się wam? 10.08.03, 10:18 Nie, ale mi się nie chciało od rana tego gówna włączać. Wczoraj byłem na weselu i jak zespół grał Gąssowskiego, krzyczeliśmy "Ozzy, Ozzy!!!". Fajnie było. Odpowiedz Link Zgłoś
nikka007 Re: zmarło się wam? 10.08.03, 11:37 Phi. Ja z rana wkurwiłam sąsiada puszczając mu Sepulturę i Megadeth. Odpowiedz Link Zgłoś
aislinn Re: zmarło się wam? 10.08.03, 10:58 Zmarło almost. Nabywałam oświetlenie, dziś nabywam dalej różne pierdoły. Tudzież generalnie nic mi się nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
hawkshaw Re: zmarło się wam? 10.08.03, 11:43 Mi nie do końca, ale mój komp chyba sobie wczasy zrobił. Pieprzonego GG nie mogę włączyć od 3 godzin. Po paru godzinach wreszcie udało mi się strone forum otworzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: zmarło się wam? 10.08.03, 11:50 Mi się nie zmarło. Po prostu wstałem z łóżka 10 minut temu. Odpowiedz Link Zgłoś
nikka007 leniuchy ;D 10.08.03, 11:56 ja jestem od 4 godzin na nogach, słucham płyt,drażnię sąsiada, doczytałam książkę (tfu- taka ekskluzywna i ambitna a wszyscy się pozabijali, jak w tanim kryminale ;P), zrobiłam śniadanie, a nawet obiad. Kto rano wstaje...hehe. A teraz mogę iść na wódkę Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: leniuchy ;D 10.08.03, 12:05 Ale ja zasnąłem nie wcześniej niż o czwartej... Czuje się trochę usprawiedliwiony Odpowiedz Link Zgłoś
nikka007 rozgrzeszam 10.08.03, 13:17 ale ta dzisiejsza młodzież się dziś prowadzi...za moich czasów to z dansingu się wracało o 21 ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: rozgrzeszam 10.08.03, 13:20 nikka007 napisała: > ale ta dzisiejsza młodzież się dziś prowadzi...za moich czasów to z dansingu > się wracało o 21 ;DDD Teraz się nie chadza na dansingi, tylko na koncerty traszowe (Bajm, Patrycja Markowska, etc.) Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: zmarło się wam? 10.08.03, 13:35 ja zyje..o ile mozna wegetacje w tym upale zyciem nazwac Odpowiedz Link Zgłoś
as2112 Re: zmarło się wam? 10.08.03, 14:34 A ja właśnie wróciłem z trzygodzinnej wycieczki rowerowej i czuję się świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aislinn Re: zmarło się wam? 10.08.03, 15:38 Mnie się właśnie zmartwychwstało, ale zostanęzaraz zagoniona do produkcji sałatki z kapusty pekińskiej w ilościach hurtowych, więc perwnie umrę ponownie. Nie piłam od piatku (no nie, pierwsza w nocy to w sumie sobota), więc świecę niechlubnym przykłaądem dla młodzieży Za to dziś przez pół dnia zajmowałam się wydawaniem pieniędzy.))))) Nabytki : wycieraczka w kolorze blue, szafka łazienkowa oraz 12 uchwytów do szafy pod tytułem łuk satyna 96. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture <JEB> 10.08.03, 23:49 Właśnie wróciłem do domu, o mało kogoś nie mordując przed powrotem. Ale ten ktoś się bardzo prosi... Odpowiedz Link Zgłoś
hawkshaw Re: <JEB> 11.08.03, 16:11 vulture napisał: > Właśnie wróciłem do domu, o mało kogoś nie mordując przed powrotem. Ale ten > ktoś się bardzo prosi... Aha, czyli mam się cieszyć, że jeszcze żyję )) Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: <JEB> 11.08.03, 17:16 hawkshaw napisał: > Aha, czyli mam się cieszyć, że jeszcze żyję )) Już wiesz, gdzie się końcczy moje poczucie humoru a zaczyna niepohamowana agresja... Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: zmarło się wam? 11.08.03, 08:23 Zemrze mi się niebawem. Fiuty z banku zabrali mi wszystkie pieniądze, nie mam na jajka, nie wyspałem się, bo do 2.30 grałem w cyvilizację, Głowa mnie boli, wyników piłkarzyków nie ma. Mam dziś trochę roboty, a mi się kurwa nie chce, przecież jest poniedzialek... Ale poza tym jest wszystko ok i tydzień jest krótszy wię uszy do góry misiu bury. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: zmarło się wam? 11.08.03, 09:31 aric napisał: > przecież jest poniedzialek... Obiecuję Ci, jako Guru, że poniedziałek w tygodniu będzie ogłaszany nie częściej niż raz. Odpowiedz Link Zgłoś
h8red Re: zmarło się wam? 11.08.03, 09:58 vulture napisał: > aric napisał: > > > przecież jest poniedzialek... > > Obiecuję Ci, jako Guru, że poniedziałek w tygodniu będzie ogłaszany nie > częściej niż raz. O, Guru!!! Tyle łaski z Twej strony zaraz z początku tygodnia. Naprawdę nas rozpieszczasz. Odpowiedz Link Zgłoś
h8red Re: zmarło się wam? 11.08.03, 10:00 Zwyczajnie netu w domciu niet. A poza tym wczorej lekko się leczyłem po długiej i przypiwnej rozmowie w sobotę )) Odpowiedz Link Zgłoś