Dodaj do ulubionych

Walkman mi sie popsul!!!!!!!!!!!!

28.08.03, 15:24
Jak przeciaga kasety prawie wszystkie (w tym cudne skladanki Ilusia, szit
szit szit) moj walkman to znaczy, ze musze kupic nowy, czy da sie cos zrobic
z tym? Czy ktos sie zna na takim sprzecie? To jest walkman sony.
Obserwuj wątek
    • aislinn Re: Walkman mi sie popsul!!!!!!!!!!!! 28.08.03, 15:36
      Wiem że kiedyś w magnetofonach istniało coś takiego jak pasek, który można było
      po prostu wymienić - jego rozciągnięcie powodowało właśnie wspomniane przez
      Ciebie, Piżmaku, przeciaganie. Więc myślę że w pierwszym lepszym serwisie Ci
      powiedzą - kwestia tylko, czy to to. Bo coś poważnego to może kosztować tyle co
      nowy, obawiam się...
    • pizmak31 Re: Walkman mi sie popsul!!!!!!!!!!!! 28.08.03, 15:39
      tez sie obawiam, a strasznie mnie denerwuje to przeciaganie. Normalnie, az
      pracowac nie moge z tego wszystkiego.
      -
      I'll always take the roundabout way
      Waiting on the rain
      For I was born with a habit, from a sign
      The habit of a windswept thumb
      And the sign of the rain
      It's started raining
    • miecio4 Rada 28.08.03, 17:50
      Tam z tyłu tego walkmana jest taka klapeczka którą się otwiera. Gdy już to
      zrobisz ujrzysz tam takie dwa wałki- to baterie. Wałki te można wyciągnąć. Zrób
      to. Następnie udaj sie do sklepu z bateriami celem nabycia nowych wałków (weź
      jeden ze sobą abyś wiedziała jaki jest jego rozmiar). Nowo zakupione wałki po
      rozpakowaniu wsadź spowrotem w miejsce z którego wyciągnęłaś poprzednie.
      Zamknij klapkę. Teraz jest duże prawdopodobieństwo że walkman przestanie
      przeciągać.
      Miecio- wujek dobra rada.
    • as2112 Re: Walkman mi sie popsul!!!!!!!!!!!! 28.08.03, 17:57
      Piżmaku, doskonale rozumiem Twój ból, mi mojego ukochanego walkmana firmy Sony
      ukradli parę miesięcy temu. Na szczęście mam młodszego brata który mi czasem
      pozycza discmana i kolegę który mi na parę miesięcy odstąpił swojego walkmana smile
      A tak nawiązując do wątku, czy przeciąganie kaset to to samo co wciąganie ??
      • miecio4 Odpowiedź 28.08.03, 18:03
        as2112 napisał:

        >> A tak nawiązując do wątku, czy przeciąganie kaset to to samo co wciąganie ??
        >


        Przecięganie to niejednostajne zwalnianie odtwarzanego na kasecie materiału
        np. zamiast zwrotki "Daj mi tę noc" będziesz słyszał "Daaaaajjjjj
        mmmmmmmmmiiiiii teeeeeeeee nooooooocccccccc"- znaczy że walkman przeciaga.
        Wciąganie zaś polega na wkręcaniu się taśmy kasety miedzy wałeczki przesuwowe i
        zwykle niszczenie tej taśmy- zwykle potrzebna jest regulacja owych wałeczków.
        • as2112 Re: Odpowiedź 28.08.03, 18:44
          miecio4 napisał:

          > as2112 napisał:
          >
          > >> A tak nawiązując do wątku, czy przeciąganie kaset to to samo co wciąga
          > nie ??
          > >
          >
          >
          > Przecięganie to niejednostajne zwalnianie odtwarzanego na kasecie materiału
          > np. zamiast zwrotki "Daj mi tę noc" będziesz słyszał "Daaaaajjjjj
          > mmmmmmmmmiiiiii teeeeeeeee nooooooocccccccc"- znaczy że walkman przeciaga.
          > Wciąganie zaś polega na wkręcaniu się taśmy kasety miedzy wałeczki przesuwowe
          i
          >
          > zwykle niszczenie tej taśmy- zwykle potrzebna jest regulacja owych wałeczków.


          Dzięki za fachową informację. Okazało się że to co ja zwyczajowo
          nazywałem "jeżdżeniem taśmy" tak naprawdę nazywa się "przeciąganie kasety".
          Wiem że niektóre starsze modele walkmanów, czy też inaczej przenośnych
          odtwarzaczy kasetowych miewały problemy z uciągnięciem kaset o długości 90
          minut, nie mówiąc już o dłuższych. Może Piżmaku przerzuć się na taśmy 60 minut?
          Albo chociaż 74.
          • miecio4 Re: Odpowiedź 28.08.03, 18:49
            as2112 napisał:

            >
            > Wiem że niektóre starsze modele walkmanów, czy też inaczej przenośnych
            > odtwarzaczy kasetowych miewały problemy z uciągnięciem kaset o długości 90
            > minut, nie mówiąc już o dłuższych.


            Kwestia ułożenia taśmy w kasecie- pomaga kilkukrotne stukanie kasetą o kolanko.
    • ilhan Piżmaku 28.08.03, 19:02

      Myślę, że to:
      a) tak jak napisał Miecio - baterie trzeba wymienić; to niby banalna i
      oczywista sprawa, ale mi się też kiedyś przez chwilę wydawało że mój walkman
      jest popsuty, bo baterie w czymś innym jeszcze działały, a w walkmanie już
      nie... smile

      b) bardziej prawdopodobne - trzeba przeczyścić głowicę walkmana. Otwierasz
      walkmana, wyjmujesz kasetę wink, następnie bierzesz na zapałkę trochę waty (lub
      taki specjalny patyczek z watą), na watę trochę spirytusu, przecierasz tam w
      środku i gotowe. Powinno pomóc smile))

      Pozdrawiam,
      Autor_Cudnych_Składanek
      • jack9 Re: Piżmaku 28.08.03, 20:21
        ilhan napisał:

        bardziej prawdopodobne - trzeba przeczyścić głowicę walkmana. Otwierasz
        > walkmana, wyjmujesz kasetę wink, następnie bierzesz na zapałkę trochę waty (lub
        > taki specjalny patyczek z watą), na watę trochę spirytusu, przecierasz tam w
        > środku i gotowe. Powinno pomóc smile))
        >
        > Pozdrawiam,
        > Autor_Cudnych_Składanek
        >

        Ilo procentowy ma być ten spirytus???

        Pozdrawiam
        Prezes Klubu AA
        • ilhan Re: Piżmaku 28.08.03, 20:25
          jack9 napisał:

          > Ilo procentowy ma być ten spirytus???

          No spirytusowy musi być, nic więcej smile)

          PS. Coś pomieszałem? Tak się nie robi?
          • miecio4 Re: Piżmaku 28.08.03, 20:51
            ilhan napisał:

            > PS. Coś pomieszałem? Tak się nie robi?
            >


            Spirytus Reaktyfikowany 96%
            Jak byłem malutki to mieszałem takie coś w wodą pół na pół i po wychlaniu
            robiłem rzeczy o których nie chce pamiętac.
            • madee1 Re: re: ra: ra: 28.08.03, 23:02
              Och Mieciu, Mieciu... Tyle powiem.
    • aric Re: Walkman mi sie popsul!!!!!!!!!!!! 29.08.03, 09:36
      Jeżeli zwalnia i nie jest to wina bateri.smile))) Ludzie uzywajcie akumulatorów!!
      Wtedy należy wziąć młodtek i z całej siły przypierdzielić w urzadzenie. To nie
      pomoże, ale da dużo satysfakcji.
      Sposobem alternatywnym może byc regulacja obrotów silnika. W każdym łokmenie od
      spodu jey malutki otworek, w który pasuje tylko malutki śrubokręcik do urzadzeń
      precyzyjnych. Tam sie go wkłada, trafia na niewielki opór i się kreci słuchając
      muzyki. Jeżeli to nie pomoże to wróc do młotka. Jeżeli jest to drogi model idź
      napraw, może jakis magik pomoże za 50 zł. Jeżeli jego wartość przekracz wartośc
      naprawy, weź młotek, chyba że z sentymentu chcesz poświecic się dla idei.smile)
      • pizmak31 Re: Walkman mi sie popsul!!!!!!!!!!!! 29.08.03, 11:04
        Dzieki za porady, Mieciu masz wp...l za dwa waleczki czyli baterie, u mnie w
        walkmanie juz nie ma klapeczki, bo sie byla odlamala, wiec nie mam co otwierac.
        Mysle, ze najblizej byl chyba As, bo mi przeciaga najczesciej te kasety 80
        minutowe, w tym wlasnie cudne skladanki Ilusia, chociaz ostatnio tez 50
        minutowy Blur. Dziekuje za uwage i jeszcze raz za tak liczny odzew.
        • madee1 Proponuję... 29.08.03, 11:16
          ... przypomnieć sobie inny legendarny wątek z tej okazji smile


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=3625762&a=3625762&v=2&strona=0


          P.S. Ech, Mieciu, masz wpi....l od Piżmaka, no nie mogę smile)
          • pizmak31 Re: Proponuję... 29.08.03, 11:20
            Och, cudowny watek, bylam wtedy taka mloda....
            • miecio4 Re: Proponuję... 29.08.03, 11:25
              A ja byłem wtedy nie tylko młody ale i piekny!
              Chciałbym publicznie przeprosić koleżanke Pizmaka za struganie sobie z niej
              żartów w dniu wczorajszym. To sie juz wiecej nie powtórzy. W ramach
              rekompensaty proponuję wspólne wypicie 6 piw, na zgode, oczywiście ja stawiam.
              • pizmak31 Re: Proponuję... 29.08.03, 11:28
                proszszsz, z Panem, Panie Mieciu, to i siedem mi nie straszne. piw. kiedy i
                gdzie?
                • miecio4 Re: Proponuję... 29.08.03, 11:29
                  Warszawa?
                  Jesienno-żółty październik?
                  • pizmak31 Re: Proponuję... 29.08.03, 11:35
                    Cudownie. Byle samo poczatek, albo druga polowa, bo posrodku jestem out of
                    target.
                    • miecio4 Re: Proponuję... 29.08.03, 11:37
                      Ok
              • madee1 Hehe 29.08.03, 11:28
                miecio4 napisał:

                > Chciałbym publicznie przeprosić koleżanke Pizmaka za struganie sobie z niej
                > żartów w dniu wczorajszym.

                Boi się smile

                > A ja byłem wtedy nie tylko młody ale i piekny!

                Mieciu, a masz jakieś fotosy z tego okresu?
                • miecio4 Re: Hehe 29.08.03, 11:30
                  madee1 napisała:

                  > Mieciu, a masz jakieś fotosy z tego okresu?
                  >

                  Mam- juz wysyłamwink
                  • madee1 Uuuuuuuuaaaaaaa 29.08.03, 12:32
                    miecio4 napisał:

                    > Mam- juz wysyłamwink

                    Wow, Mieciu, sex bomba z Ciebie. Jak tylko ja będę młoda i piękna, to też Ci
                    zaraz coś wyślę smile
          • ilhan Re: Proponuję... 29.08.03, 11:46
            madee1 napisała:

            > ... przypomnieć sobie inny legendarny wątek z tej okazji smile

            O żesz kurczę, jaki fajny wątek. Niektórych to wtedy jeszcze prawie zupełnie na
            tym forum nie było... smile)
            • pizmak31 Re: Proponuję... 29.08.03, 11:47
              Mnie nie bylo, zupelnie mnie nie bylo....
              • madee1 Re: Proponuję... 29.08.03, 11:55
                Ja byłam troszkę ale się nie odzywałam bo myślałam, że rządzi jakieś TWA co
                gada tylko ze sobą i nigdy nie pisze o muzyce, tylko o jakichś pierdołach smile)
                • ilhan Re: Proponuję... 29.08.03, 11:57
                  madee1 napisała:

                  > Ja byłam troszkę ale się nie odzywałam bo myślałam, że rządzi jakieś TWA co
                  > gada tylko ze sobą i nigdy nie pisze o muzyce, tylko o jakichś pierdołach smile)

                  Phi... Przecież to oczywista nieprawda. Dobrze że się zorientowałaś w porę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka