Dodaj do ulubionych

Piosenka=teledysk

23.11.03, 11:18
Niech będziesmile
Czasami zdarza się,ze jakąś piosenkę od razu kojarzymy z teledyskiem(coś jak
z partią i Leninem,o ile dobrze pamietam).Nie chodzi tylko o zwykłe
przypomnienie klipu,ale wręcz o identyfikację jednego z drugim.
W moim przypadku tak jest z "Just"Radiohead i "Be There"U.N.C.L.E.Wczoraj coś
jeszcze przyszło mi do głowy,ale skleroza już doskwiera,niestety.
A jak to u Was wygląda?( nie chodzi mi o problemy z pamiecią wink)
Obserwuj wątek
    • Gość: Vulture są piosenki pamiętane głównie dzięki teledyskom IP: *.chomiczowka.net.pl 23.11.03, 11:28
      Często się mówi - zwłaszcza w wypadku superprodukcji pop - "to ta piosenka, w
      tekledysku do której..." itd. Tak odbieram niektóre nagrania wykonawców typu
      Madonna, Bon Jovi czy Michael Jackson. Nie pamiętam dobrze utworu, ale pamiętam
      teledysk do niego. Gdybym był odosobniony, zastanawiałbym się nad swoim
      słuchem, ale ponieważ wiem, że nie tylko ja tak mam, to raczej niepokoić się
      powinni twórcy piosenek (niektorych) smile)))
      • niunka20 Re: są piosenki pamiętane głównie dzięki teledysk 23.11.03, 11:55
        Britney Spears, Jennifer Lopez i Pink - denne piosenki i rewelacyjne (czytaj:
        za duże pieniądze) klipy... Dave Meyers, Lawrence, Paul Hunter to reżyserzy,
        którzy nawet najbardziej baznadziejny kawałek - nie dający się słuchać na
        płycie, potrafią ubrać w sukienkę z diamentów. Właściwie to oni są autorami
        suksesów ww 'artystek'. Swoją drogą polecam "Making the Video" na MTV, można
        obejrzeć kulisy powstawania teledysku, jego koncepce i samą realizację. Fajny
        program smile
    • ilhan Re: Piosenka=teledysk 23.11.03, 12:21
      '60 Miles an Hour' New Order już chyba zawsze będzie dla mnie jedną z
      najśmieszniejszych piosenek świata, bo ilekroć ją słyszę, kierowca-niedźwiedź
      staje mi przed oczami smile

      Ciężko nie myśleć o Ryśku Ashcrofcie potrącającym ludzi na ulicy
      słysząc 'Bitter Sweet Symphony' The Verve...

      'Lullaby' The Cure i pająki to wspomnienia z dzieciństwa. Dlatego zawsze
      przypomina mi się jak bardzo bałem się tego teledysku mając chyba 6 czy 7
      lat... smile

      I chyba jeszcze król na leżaku i Depeche Mode...
      • vulture Re: Piosenka=teledysk 23.11.03, 12:26
        Chyba nie będę w stanie wysłuchać kilku piosenek Kate Bush bez przypomnienia
        sobie teledysków do nich.
    • Gość: wojtas Re: Piosenka=teledysk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.03, 13:50
      Ja mam tak ze "Street Spirit" Radiohead i wspomnianym juz "Bitter Sweet
      Symphony" The Verve. Acha, jeszcze podobny co do scenerii do tego drugiego
      teledysk Massive Attack "Unfinished Sympathy".

      Pozdrawiam,

      Wojtas
    • ejno Re: Piosenka=teledysk 23.11.03, 14:44
      Zakochalam sie oststnio w 2 teledyskach, oczywiscie z muzyka sa duuuzo
      piekniejsze. A Sorta Fairytale - Tori Amos, Herbert Groenenmeyer - Demosmile))
      --------------------------------------
      "Życie jest w kolorze, który ma twoja wyobraźnia"
    • Gość: Ton Re: Piosenka=teledysk IP: 81.210.22.* 24.11.03, 09:43
      Dla mnie to jest na pewno REM - "nightswimming" i "e-bow the letter".

      Do tego zapewne Pear Jam i "Oceans" ( zawsze sluchajac tego kawalka mysle o
      scenie, w ktorej ktos z kapeli wskakuje do takiej szczeliny w skale".

      Musi byc tez UNKLE i "rabbit in your headlights" (najmilej sluchac w tunelach),
      zgodze sie tez z ktorym przedmowca co do "street spirit".




      • Gość: hako Re: Piosenka=teledysk IP: *.sloneczny.pl / 81.15.255.* 24.11.03, 12:14
        Dokładnie jest ze mną. W ogóle jest to jeden z mioch ulubionych utworów. Scena
        z wssysaniem do głebi ziemi obok mrówek wyłażacych z reki z Psa Andaluzyjskiego
        Bunuela,jest to obraz, który przychodzi do mnie w najbardziej niespodziewanych
        momentach. Pomysł prosty, ale wstrząsający. Drugim momentem z tego teledysku
        jaki mam w głowie jest uśmiech Stona Gossarda i starsza para. Ciekawe.
        Inne przykłady to Closer -nin, chyba najlepszy teledysk w historii. Facet
        który go robił musiał chyba się naczytać Freuda i naoglądać Duchampa.Jak słyszę
        piosenkę to przypominam sobie każdy kadrU teledysku. Jest to przykład,że
        teledyskowanie może byc sztuką.
        100% sonic youth- szczególnie moment jazdy na poręczy.
        Vogue - madonna: w podsatwówce na zaliczenie wuefu każda z nas musiała zaliczyć
        choreograficzny układ do tej piosenki. Tak więc obejrzałam to kilkanaście razy
        i po prostu wiem w którym momencie kto robi jaki piruet
        Evidence- faith no more: kocham miłościa niezmierzalną ten kawałek. Czy Patton
        grał już w jakimś filmie? Gdybym była Scorsese, wziełabym go do jakiejś
        drugoplanowej, ale ważnej roli w "chłopcach z ferajny 2".
        I started to joke (również FNM): to chyba talent głównego pana z przykrym
        kolorytem twarzy. Przebić osobowość Pattona i sprawić że utwór, mimo że
        poznajemy po głosie wokalistę FNM, kojarzony jest z twarzą aktora- to jest coś.
        Ithica - mogwai: klimat teledysku przebił nawet ten, który samA sobie
        wytworzyłam słuchając tylko płyty. Jak będę tęsknic do okresu studiowania, będe
        go sobie puszczać.
    • nikka007 Re: Piosenka=teledysk 24.11.03, 12:39
      Depeche Mode- Enjoy the silence (choć kto wie, czy bardziej nie
      kojarzę "Master and servant")
      Madonna- Human nature
      • klymenystra upadek 24.11.03, 13:09
        dla mnie zawsze the wall pink folydow bedzie kojarzyl sie idacymi
        mlotkami..przerazajca. i jeszcze3 independend women (nie pamietam czyjesad )-
        bez teledysku piosenka bylaby niczym. arcydzielem natomisat jest teledysk do
        high hopes- jest idealnie dopasowany do klimatu pisoenki i surrealistyczny.
        uwazam ze nadaje jej nowych znaczen. szkoda ze teraz juz malo jest dobrych
        teledyskow- coraz wiecej to albo polnagie panienki i koles w zlocie- w
        przypadku hip hopu amerykanskiego, albo kolesie na blokowisku- w przypadku
        polskiego. a co do kapel rockowych i metalowych to po prostu grupka ludzi na
        scenie. czemu juz nikt sie nie stara ? nie chodzi o to zeby nasladowac taki np
        teldysk do innuedno ale zeby cos przekazac- a tu w kolko twarze i twarze i bu. :
        ((((
    • Gość: black babies Re: Piosenka=teledysk IP: *.walcz.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 19:04
      niewiem czy ktos kojarzy Roger Sanchez - Another Chance
      ten klubowy klip mnie naprawde zawsze rusza warty obejrzenia
      potem Jay-Z wishing on a star, tez niezły
      pozatym z przykrością musze powiedzieć że hiphopowe teledyski to beznadzieja
      najlepsze są niektóre klubowe (oprócz pokazanej orgii w rytmie techno) i no
      chyba popowe smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka