vulture 15.12.03, 22:20 Aj low ju dedi. Tyle jestem w stanie z siebie wykrzesać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vampira profanacya 15.12.03, 22:59 Słodziusie, milusie i kochane? W sam raz na święta. Aż se chyba z kaazy ściągnę. Odpowiedz Link Zgłoś
pixie Re: Nr 1 w Wielkiej Brytanii - Kelly & Ozzy " 16.12.03, 03:06 A najgorsze, że to była jedyna piosenka Black Sabbath, jaką naprawdę lubiłam (nie, żebym była znawcą . ...BYŁA... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bach Re: Nr 1 w Wielkiej Brytanii - Kelly & Ozzy IP: *.zory.msk.pl 16.12.03, 17:33 Z pewnością nie jesteś znawcą. Piosenka jak piosenka, ale Ozzy raczej nie jest dumny z córki. Dziwne, że tak daleko pada jabłko od jabłoni. Odpowiedz Link Zgłoś
libertine Re: Nr 1 w Wielkiej Brytanii - Kelly & Ozzy " 16.12.03, 16:19 przed chwilą słyszałem pierwszy (i mam nadzieję ostatni) raz... TRAGIZM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ramelov Re: Nr 1 w Wielkiej Brytanii - Kelly & Ozzy " IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 17.12.03, 18:43 Rzeczywiście blado to wypadło. Niestety Kelly Osbourne ma głosik cienki jak nić pajęcza. Głos Ozzy'ego już nie taki jak kiedyś. Wersja jakaś taka strasznie senna - piękna, nostalgiczna kompozycja została poprostu totalnie spaprana. No ale singielek się sprzedaje w GB. Odpowiedz Link Zgłoś
vampira Tak mię naszło.... 17.12.03, 20:47 ...., bo usłyszałam dzisiaj piosenkę "I Saw Mommy Kissed Santa Claus"... I od razu takem wykrzyknęła: Kelly!!! Toż to jest piosenka dla ciebie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Oz poleży pół roku jeszcze 18.12.03, 21:06 ...bo tyle potrwa rekonwalescencja. A w międzyczasie córunia może zdążyć z nagraniem całej płyty "Duets With My Dad". W końcu skoro Natalie Cole mogła... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łysenko Re: Oz poleży pół roku jeszcze IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 19.12.03, 02:47 To ile powiadasz rekonwalescencjs potrwać może? Czy w ramach cofania się obojczykowej kontuzji również Alzheimer/przymulenie pijackie (niepotrzebne skreślić) cofnąć się jest w stanie? Czy w końcu dzielny Ozzy odgryzie córce głowę niczym nietoperzowi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vulture Re: Oz poleży pół roku jeszcze IP: *.chomiczowka.net.pl 19.12.03, 04:59 Gość portalu: Łysenko napisał(a): > Czy w końcu dzielny Ozzy odgryzie córce > głowę niczym nietoperzowi? A ma taki duży otwór gębowy? Co innego nietoperz a co innego przerośnięty tucznik... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prostak Re: Nr 1 w Wielkiej Brytanii - Kelly & Ozzy " IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.03, 19:10 A mnie się podoba. Wzruszyłem się podczas słuchania. To nie jakieś tam śpiewanie o dupie Maryni, tylko piosnek traktująca o niezwykle poważnych życiowych sprawach. Co z tego, że Kelly jest młoda i gruba, a Ozzy stary i brzydki? Ważne, że piosenka porusza. Odpowiedz Link Zgłoś
vampira Re: Nr 1 w Wielkiej Brytanii - Kelly & Ozzy 19.12.03, 19:52 Ja się tyż wzruszyłam, ale to dlatego, że wcześniej słyszałam wykonanie sprzed trzydziestu lat... Odpowiedz Link Zgłoś
vulture życiowe "Aj low ju dedi" 19.12.03, 20:03 Gość portalu: Prostak napisał(a): > A mnie się podoba. Wzruszyłem się podczas słuchania. To nie jakieś tam > śpiewanie o dupie Maryni, tylko piosnek traktująca o niezwykle poważnych > życiowych sprawach. Chodzi Ci o nową czy starą wersję? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prostak Re: życiowe "Aj low ju dedi" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.03, 22:53 Chodzi o nową wersję. Jest to niewątpliwie poruszający tekst traktujący o niezwykle ważnych ludzkich przeżyciach. Pozwolę sobie na małą analizę. [Kelly:] I feel unhappy I am so sad I lost the best friend That I've ever had *** Kelly wyraża w tej zwrotce smutek i nieszczęśliwość z powodu utraty najlepszego przyjaciela, jakiego kiedykolwiek posiadała i jakim niewątpliwie był jej ojciec Ozzy. [Ozzy:] She is my baby I love her so But it's too late now I've let her go *** Wyżej wspomniany Ozzy, natomiast, deklaruje, że bardzo kocha swoją ukochaną córeczkę i zapewne nie chciałby, aby ona odchodziła, jednakże już jest za późno, by odwrócić tę decyzję. [Both:] We're going through changes We're going through changes *** W refrenie oboje zapewniają, że aktualnie są w fazie przechodzenia poważanych zmian. [Kelly:] We've shared the years We've shared each day I love you daddy But I found my way *** Kelly zebrało się na wspomnienia. Będąc niewątpliwie w nastroju melancholijnym zapewnia ona, że kocha swojego tatusia, z którym wspólnie spędziła lata, dzieląc każdy dzień, ale Kelly jednoznacznie stawia sprawę - znalazła ona swoją drogę życiową. [Ozzy:] You know the world Is an evil place My baby is grown now She's found her way *** Ozzy, będąc troskliwym ojcem przestrzega córkę przed światem, który jest pełen zła, ale jednocześnie jest dumny z tego, że córa mu wyrosła i chce pójść swoją drogą. [Both:] We're going through changes We're going through changes *** Oboje zgodnym chórem zapewniają, że w ich życiu następują nieuniknione zmiany. [Kelly:] It took so long To realize I can still hear His last goodbyes *** Kelly zdaje sobie sprawę z tego, że nie było łatwe i zajęło jej sporo czasu uświadomienie sobie, że nadal, najpewniej gdzieś w podświadomości (w ang. - subconsciousness) pobrzmiewają słowa, jakimi pożegnał ją tata. [Ozzy:] Now all my days I'm filled in fears Wish I could go back And change the years *** Ozzy, który jest - o czym już wyżej wspomniałem - nadzwyczaj troskliwym tatusiem, niezwykle przejmuje się i obawia się o los córki, jednocześnie zastanawiając się, czy nie byłoby lepiej cofnąc się do czasów, w których Kelly była młodsza i jeszcze nie chciała wyfruwać z rodzinnego gniazdka. Obok wysublimowanego tekstu, w refleksyjny nastrój wprowadza także instrumentalna oprawa piosenki. Jest ona niezwykle oszczędna i wyciszona, co bez wątpienia służy temu, by zwrócić większą uwagę na tekst i zadumać się nad nim. Gratuluję Kelly i Ozzy'emu udanego wykonania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vulture a teraz poproszę o analizę tekstów Papa Dance IP: *.chomiczowka.net.pl 19.12.03, 23:03 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vulture k... samo mi się wysłało za wcześnie IP: *.chomiczowka.net.pl 19.12.03, 23:06 Chciałem powiedzieć, że interpretacja Vampiry bardzo mi się podoba i uważam, że w każdym "Bravo" obok tekstów piosenek powinny znajdować się przypisy i wyjaśnienia. Gratuluję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vulture pozwolę sobie przypomnieć wątek, gdyż na singlu... 22.12.03, 20:04 ...oprócz podstawowej wersji "Changes" i koncertowego wykonania "Come Dig Me Out" znajduje się... proszę usiąść "Changes" (Felix Da Housecats Dance Mix) Tak, dobrze przeczytaliście. Dęs miks. Ściągnąłem, przesłuchałem i umarłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrzęda Re: pozwolę sobie przypomnieć wątek, gdyż na sing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 20:35 sorki wielkie, ze pozwole sie wtracic w ta fascynujaca dyskusje, ale tak sie zastanawiam czy w tej waszej ironii nie kryje sie cos wiecej. glupi w koncu byloby przyznac, ze sie takiego chlamu slucha - tu na (pseudo)intelektualnym forum muzyka. a jednak vulture z niezwykla zacietoscia sledzi wszelkie pop-listy, ciagle pisuje o wielkich g... muzycznych i jednoczesnie za kazdym razem, niemal w kazdym poscie, udaje, ze odcina sie od tego wszystkiego i ciagle krytykuje. zatem moje pytanie: VULTURE, DO JASNEJ CIASNEJ, MOZE POINFORMUJESZ TU ZEBRANYCH, W JAKI SPOSOB OCENIASZ RZEKOME 'CHLAMY, GOW..., RZECZY BEZNADZIEJNE, JAK NIE NA PODSTAWIE WLASNEGO PRZESLUCHANIA TAKOWYCH? i nie rzucaj tekstow w stylu: akurat, gdy podrozowalem metrem gosciowi w discmanie lecial utwor...; wlasnie, gdy jechalem autobusem 116 uslyszalem w radio..., tak sie zdarzylo, ze mialem nieszczescie jechac tramwajem 22 i slyszec utwor.... przeciez sam sie pograzasz. i nie chodzi tu o fakt, ze mi sie utwor Kelly i Ozzego podoba, bo wcale mnie nie wzrusza, nie porusza, nie bawi, nie smieszy. tak zwyczajnie - jest mi obojetny. chodzi tu jednakze o pewna konsekwencje, bo ja nie bede wymyslac historii w Twoim stylu i powiem jasno: CHANGES W NOWEJ WERSJI SCIAGNELAM SOBIE Z KAAZY Z CIEKAWOSCI. pozdrawiam P.S. vampira - sorki, ale zenujace sa zdziebko Twoje komentarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vulture do zrzędy IP: *.chomiczowka.net.pl 22.12.03, 20:49 Sądzę, że zbytnio się unosisz. Co, nie można sobie już dla jaj posłuchać niczego? OK. Od jutra tylko chorały gregoriańskie pomiędzy klęczeniem na grochu w godz. 8.00-16.00 i 17.00-22.00. Amen. P.S. A w sumie niby czemu mam się tłumaczyć komuś, kto na forum nic nie pisze (a w każdym razie nie pod tym nickiem)? I kto jeszcze innym wytyka, że są żenujący? Idź, wyśpij się, bo chyba za bardzo się przejmujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrzęda do vultura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 22:25 > Sądzę, że zbytnio się unosisz. Co, nie można sobie już dla jaj posłuchać > niczego? OK. Od jutra tylko chorały gregoriańskie pomiędzy klęczeniem na grochu w godz. 8.00-16.00 i 17.00-22.00. Amen. moze i zbytnio sie unioslam, ale: - nie uwazam, ze sluchasz tej "beznadziejnej muzy" dla "jaj". nie wiem czy az tyle czasu sie poswieca czemus, co sie robi tylko dla jaj? moze i tak jest, ale ja zakladam inny wariant. nie musisz sie z tym zgadzac, bo przeciez Ty najlepiej wiesz, co robisz i w jakim celu. moj atak na Twoja osobe wynika z innej przyczyny. zauwazylam, ze Ty o wiele wiecej wiesz o muzyce, ze sie powtorze, "beznadziejnej" niz o rocku, ktorego rzekomo sluchasz. proporcje Twojego pisania o Kozidrak, Jusis, The Rasmus, Collinsie (moznaby tak wymieniac dlugo) sa zdecydowanie wieksze, niz Twoje muzyczne wycieczki w rejony, ktore lubisz (tutaj nawet ciezko mi wymienic, tym bardziej, ze zrugales i zmieszales z blotem "Bananas"). dla jaj? racjonalnie myslaca osoba (moze to naduzycie, ale za taka sie uwazam ) wysunie calkiem inne wnioski, czyz nie? a od jutra polecam rozwinac skrzydla, zamiast w kierunku znienawidzonej przeciez Beaty, moze nad zespolami takimi jak Collage, Styx, Quidam -na sam poczatek mozesz od tego zaczac choralow gregorainskich i kleczenia na gorchu w wyzej wymienionych godzinach nie musisz sobie aplikowac od razu. > P.S. A w sumie niby czemu mam się tłumaczyć komuś, kto na forum nic nie pisze > (a w każdym razie nie pod tym nickiem)? to bardzo mocny argument - chyle czola. chcialam tez zauwazyc, ze ktos kto nie pisze na forum nie zna sie na muzyce, jest malo inteligentny i az prosi sie zapytac go: a co Ty, k...., wiesz o zyciu? I kto jeszcze innym wytyka, że są > żenujący? Idź, wyśpij się, bo chyba za bardzo się przejmujesz... biedny maly chlopczyk chyba sie tez za bardzo podnieca a sam nie uwazasz, ze vampira jest wyjatkowo zenujaca? amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vulture do zrzędy IP: *.chomiczowka.net.pl 22.12.03, 22:34 Nie podniecam się. Nie mam czym, spojrzałem na twój post i nie chce mi się z tobą dyskutować... papa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrzęda do siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 22:37 jaka szkoda. widac, ze wiekszosc oglada Titanica i zostalismy tylko MY. ojej. mogla to byc taka piekna randka. jestes taki uroczy. prosze stworz dla mnie kolejny watek o Kozidrak, a w dopisce umiesc linka do strony Kelly lub Janosz. )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prostak Re: do zrzędy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.03, 23:19 Vulture jest na takim etapie życia, że próbuje wykazywać swoją pozorną wyższość poprzez wyśmiewanie się z innych, pozuje na guru i wielkiego znawcę i , niestety, znajduje na tym forum wielu swoich wielbicieli. Z własnej praktyki wiem, że ta faza życia przechodzi. jak Vulture przestanie wyciskać pryszcze to zmądrzeje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vulture też coś IP: *.chomiczowka.net.pl 22.12.03, 23:22 Wiem, jesteście zazdrośni, że to właśnie ja założyłem wątek o Kelly Osbourne, a nie wy. Od razu takich można poznać. Pewnie nawet nie macie jej płyty a chcielibyście się uważać za znawców muzyki. Idźcie se jakiegoś popu posłuchać, Anathemy czy czego, a o prawdziwym punk rocku się nie wypowiadajcie. Nie znacie się i jesteście głusi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrzęda Re: też coś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 14:30 tak jestesmy zazdrosni. ale mamy dla Ciebie rade. jedz w Nowym Roku mniej kurczakow, co by Ci mozgu mniej wyzeraly, bo w przeciwnym razie nawet mierna i bierna Cie nie zechce. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture do cierpiących 23.12.03, 14:32 Nie mogę odpisać, mam tłuste palce po kurczakach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polly Re: Nr 1 w Wielkiej Brytanii - Kelly & Ozzy " IP: *.magma / 62.233.250.* 23.12.03, 19:47 ... w każdym razie kelly osbourne(oprocz fryzury i paru gadżetów ) nie reprezentuje prawdziwego punk rocka..no chyba ,że uważasz,że avril i takie tam to punk rock..w koncu sa rozne gusta............ale nie mowie,ze dobre Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: Nr 1 w Wielkiej Brytanii - Kelly & Ozzy 23.12.03, 19:50 Gość portalu: polly napisał(a): > ... w każdym razie kelly osbourne(oprocz fryzury i paru gadżetów ) nie > reprezentuje prawdziwego punk rocka.. Co ty tam wiesz o punk rocku. Zaraz mi jeszcze napiszesz że Pink to pop. Nie znoszę ignorancji w kwestii dobrej muzy. Niezła kapelka, fajna płytka, dobra muza to jest to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polly Re: Nr 1 w Wielkiej Brytanii - Kelly & Ozzy IP: *.magma / 62.233.250.* 23.12.03, 20:14 > Co ty tam wiesz o punk rocku. Zaraz mi jeszcze napiszesz że Pink to pop. moj drogi na twoja niekorzysc znam sie na punkrocku ,a pink to pop(dostaje nawet nagrody z tej kategorii i sama sie do tego przyznaje o ile mi wiadomo), czasami łaczy inne style ..rnb czy rock ,ale napewno nie jest punkowa.. i tego jestem pewna.... >Nie znoszę ignorancji w kwestii dobrej muzy. Niezła kapelka, fajna płytka, dobra > muza to jest to. ....może i ma parę dobrych kawałków(bo słuchałam jej plyty z ciekawóści jak tam córeczka sławnego tatusia sobie radzi)i nie mowie,ze nie ma,ale nie klasyfikuj tego do punkrocka odrazu....jesli juz to zaliczylabym do tzw. pop- punku w stylu SUM41 i blinka182( nie pisze ze sa to zle zespoly,zebys sie nie obrazil) to pa, pa smieszny czlowieczku Odpowiedz Link Zgłoś
vulture nie znasz się! 23.12.03, 20:15 Nie znasz się od razu widać że nie kojarzysz że jedyny prawdziwy punk to Kelly i Pink a Avril jest skejtówą, chyba "Bravo" nie czytasz, tam wszystko napisali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polly Re: nie znasz się! IP: *.magma / 62.233.250.* 23.12.03, 20:44 > i Pink a Avril jest skejtówą, chyba "Bravo" nie czytasz, tam wszystko napisali -masz rację bravo nie czytam,tylko pisma na wyzszym poziomie a ze ty lubisz takie szmatlawce i opierasz na nich swoje zdanie to twoj proble..ale ja zna sie Odpowiedz Link Zgłoś
vulture zupełnie się nie znasz 23.12.03, 20:50 Ja tylko "Bravo" i "Popcorn" czytam, tam jest sama prawda o muzyce a ty się nie znasz i w ogóle żenujące jest to co piszesz. Dopóki Kelly gra, prawdziwy pank nie umrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrzęda do vulture'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 21:37 Ta Polly bije na glowe Vampire, a nawet Twoja "mierna i bierna". do Polly - niezla jestes. gratulacje. czytaj dalej pisma na wyzszym poziomie. nie zauwazylas, ze vulture robi sobie z Ciebie jaja? take it easy! p.s. pytanie do Polly z ciekawosci - czy jestes blondynka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polly Re: do vulture'a IP: *.magma / 62.233.250.* 23.12.03, 23:13 zauwazylam,ale to zignorowala....stwierdzilam, ze nie bede bawic sie w glupiego i glupszego, napisze co mysle, nawet gdyby to bylo jego nie prawdziwe zdanie..powiedzmy -tylko dla jaj! moze woli zartowac bo nie ma konkretnych ,powalajacych argumentow??!!! juz nie chce tej dyskusji kontynlowac,to jest bez sensu..moze kazdy z nas zna sie na punk rocku inaczej, poznal go z innej strony.... wszystko jest mozliwe do zrzedy:nie jestem blondynka..mam nadzieje,ze te pytanie nie wynikalo z twoich uprzezen intelektualnych do blondynek.....hmmmm w kazdym razie pozdrawiam was kochane ludki i wesołych (co prawda cholernie skomercjalizowanych) swiat -polly- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrzęda o co chodzilo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 23:45 mistrzu, mozesz rozwinac swoja gleboka mysl na niziny spoleczne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrzęda nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 00:00 alez mistrzu, nie badzmy tacy brutali. rozumiem, ze jestes brudasem (jednak tlustymi paluchami pisales) rozumiem, ze jestes brzydki (Twoja frustracja bierze sie najpewniej z niezaspokojonych potrzeb) rozumiem, ze masz zjeb... poczucie humoru (jak chcesz to Ci pozycze kilka Monthy Pythonow) rozumiem, ze podly charakter powoduje, iz kobiety od Ciebie uciekaja (te slepe oczywiscie) ale ta Twoja brutalnosc? a Ty sie dziwisz czemu "mierna i bierna" Cie nie chce? nie dziwnie sie dziewczynie: 1. brudas - to jeszcze by zaakceptowala, bo sama pewnie czyscichem nie jest 2. brzydota - to w mysl zasady "kazda potwora znajdzie swojego amatora" jakos jej nie przeszkadza 3. zjeb... humor - najlepszego sluchu to ona nie ma, wiec ujdzie w tloku i z braku laku 4. podly charakter - tez jest sfrustrowana, wiec ok ale: 5. brutalnosc? - nie przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrzęda czy moglbys mi rozszyfrowac, mistrzuniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 00:44 chodzi o Twoj enigmatyczny szyfr. widzisz, ja nie jem kurczakow, wiec nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrzęda przeprosiny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 14:10 Przepraszam wszystkich za moje zachowanie, ale na święta wypuścili mnie ze szpitala psychiatrycznego.Obiecuję, że 27.XII karnie stawię się pod drzwiami szpitala i nie będę was niepokoić. Kocham was wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mierna_i_bierna Re: nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 14:07 co ty tam wiesz. chcę go, bo jest świetny w łóżku Odpowiedz Link Zgłoś