Dodaj do ulubionych

Kariera a rozbieranie

19.12.03, 09:09
Pewnikiem był juz taki wątek ale, że skleroza nie boli...

Natchnął mnie wczoraj ujrazany teledysk Reni Jusis. Jest to zdaje sie drugi
teledysk do ostatniej płyty. Całkiem zresztą sympatyczna piosnka jest to. Ale
wrócę do tematu. Otóż w tym klipie Reni poszła w stronę useksawiania swojego
wizerunku. Tak, tak zaraz znajdą się tacy co stwierdzą, że więcej seksapilu to
ma kij od szczotki. Nie w tym problem. Zastanawiam się dlaczego w pewnym
momencie kariry niektórzy artyści zaczynają mieć takie ciagoty??? Dlaczego
idą, w pewnym sensie, na łatwiznę??? Dlaczego nie pozostają przy muzyce, którą
wykonują??? Przecież są ludzie, którzy ich słuchają i nie potrzebują ich
widzieć porozbieranych smile))
Obserwuj wątek
    • Gość: cds Re: Kariera a rozbieranie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.12.03, 11:13
      Cóż.. Reni w ogóle mi się nie podoba, ale abstrahując od jej osoby - piękne i
      seksowne kobiety ubarwiają nam życie < wyłazi ze mnie "male shovinist pig" >.
      To nie ma nic wspólnego z muzyką. Taki przyjemny dla oka dodatek. I tyle.
    • vulture były już takie wątki :-P 19.12.03, 17:41
      Nazywały się "Zwrot w karierze" wink
      • peter.steele Re: były już takie wątki :-P 19.12.03, 23:15
        Lub memlanie jęzorem czy jest sie dziewica czy nie
      • martolka Re: były już takie wątki :-P 20.12.03, 00:21
        No widzisz, vul, zarzuciłeś pisanie i ludzie są niedoinformowani.
        A napisać, że "był już taki wątek" to doprawdy za mało w tym wypadku.
        Termin "zwrot w karierze" stał się istotną częścią terminologi muzycznej i,
        ogólnie, kulturalnej.
        • Gość: Vulture Re: były już takie wątki :-P IP: *.chomiczowka.net.pl 20.12.03, 09:48
          martolka napisała:

          > No widzisz, vul, zarzuciłeś pisanie i ludzie są niedoinformowani.

          Ostatnio za zwrot w karierze zostałem opierniczony, więc niech sobie inni piszą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka