IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 10:55
Polska usłyszała o nich gdy wydali swój trzeci album - Enema of the
State...Wcześniej nagrali płyty Chesire Cat i Dude Ranch. Od razu zdobyli
moje uznanie, choć większość świata muzycznego widziała w nich kolejną kapelę-
meteor, zespół jednej płyty, grający radostny amerykański serf punk (było to
myślenie błędne chopćby z tego powodu że zespół istnieje od 1995)...Ale
chłopaki poszli za ciosem, zdyskontowali swoją wilką popularność po Enema...
i wydali płytę koncertową (której największym smaczkiem są "dirty trash
talking" między Markiem i Tomem), później przyszło Take Off Your Pant And
Jackets i ...ucichło o Blink 182sad
Chłopaki zajęli się solowymi projektami, Mark, który zawsze zdradzał ciągoty
do bycia frontmanem, zaczął śpiewać w Box Car Racer, Tom pomagał PhoenixTX,
Travis gdzieś się zaszył...Wydawało się że to koniec Blink 182, że ich meteor
już się wypalił, choć trwało to dłużej niż przeciętna na rynku muzycznym. Ale
chłopaki powrócili w wielkim stylu - nowy album, Blink 182, to dzieło
przemyślane, jakże inne od choćby Dude Ranch z największym (dla fanów
oczywiście, a nie szerszej publiczności) hitem - Dammit. Ale z drugiej strony
to wciaz Blink 182, z rozpoznawalnymi na pierwszy "rzut" ucha gitarami i
perkusją. Mark więcej śpiewa, ale jakoś dzielą się z Tomem wokalem, zwłaszcza
w refrenach, tematyka piosenek wciąż "słodko-gorzka", nie "pier.do.le.nie o
Szopenie" ale podejmowanie róźnych problemów american people (choć niektórymi
piosenkami i tekstami chłopaki po prostu się bawią)
Słowem, album w swoim gatunku, bardzo dobry, w mojej ocenie to 8,7/10
pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: Rastaman Re: Blink 182 IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 11:26
      i uwaga dla fanów Roberta Smitha
      piosenka nr 12 - All of this - to głownie on, na gościnnych występach u Blink'ów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka