Dodaj do ulubionych

Svati Vlaz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 13:25
Jadę w lipcu do miejscowości Svati Vlaz. Jestem ciekawa tego
miasteczka, jakie sa ceny, czy jest dużo restauracji, jak wygląda
plaża? Czy sa jakieś atrakcje dla dzieci?
Obserwuj wątek
    • Gość: dejzika Re: Svati Vlaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 15:33
      My jedziemy już 4 raz w to samo miejsce.. Miejscowośc mała ale ale
      naprawdę pełna uroku, codziennie wieczorkiem wypad do centrum gdzie
      wzdłuż ulicy butiki, sklepy, restauracje i puby. Tak naprawdę
      wieczorami miejscowość ożywa i wszyscy idą na spacer lub przekąsić
      coś dobrego. W centrum niewielkie karuzele.. Bardzo dużo rodzin z
      dziećmi szczególnie widać na plaży. Plaża zależy gdzie ale niezbyt
      szeroka, natomiast każdy znajdzie dla siebie miejsce pod parasolem,
      bądź też bliżej brzegu. Na plaży ratownik, codzinnie kilka razy
      wzdłuż plaży przechodzą sprzedawcy pysznej gotowanej kukurydzy,
      wspaniałych pączków z czekoladów, słodkich obwarzanków, czy też
      świeżych owoców. Aczkolwiek każdy ma swoje zdanie!!!Ja polecam!!!
      • Gość: mmb Re: Svati Vlaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 12:22
        Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Interesuję mnie jeszcze
        ceny obiadów w restauracjach, a moze bardziej opłaca się wziąć cos
        do jedzenia z Polski?
        • Gość: Ad Re: Svati Vlaz IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.07.10, 12:41
          Zadnego jedzenia nie bież z polski bo tak samo cię wyniesie.Jedzenie w
          Sv. vlaz jest tanie i smaczne i porcje duże nap[ za szaszłyk na
          bagnecie ok pół kilo 3 porcje frytek sałatka szposka i farmerska 4 piwa
          kulowe i za 2 sprity zapłacisz ok 80-100 zł na polskie czyli 40-50 Lv
          tak wychodzi na rodzinke 2+1 Możesz też zamówić danie dnia nap. pół
          kuraka z rożna z samyni frytkami i mały kufel piwa w zestawie za 7
          lv.Polecam szczególnie knajpkę upodobaną przez polaków na prawie koncu
          miasteczka o nazwie ROSIJA prawie wszędzie menu po polsku.
          • Gość: gtw Święty Włas IP: 204.45.55.* 09.07.10, 13:09
            Kolejne wariacje z nazwą wprawiają mnie w coraz większe rozbawienie.

            Plastikowy kurorcik skladającyc się z hoteli i apartamentowców dla
            masowej turystki. Zero bułgarskich/bałkańskich klimatów. Kiedyś to
            była senna wiocha z kilkoma chłupami na krzyz, w latach 90-tych
            dwoch braci robiacych szemrane byznesy kupiłu grunt, wyburzyło
            chalupy i rozpoczelo budowę blokowiska. Obecnie nalezy do nich ponad
            polowa miejscowości.
            • Gość: tym A ty frustraciku zazdrościsz im ? IP: *.pl 09.07.10, 15:10
              No i dobrze po co pole miało stać. Wolę to niż kurort złote piaski.
              Chcę odpocząć po intensywnym zwiedzaniu Rumunii i Bułgarii. Książka,
              gazetka, piwko, winko pogaduchy z przyjaciółmi.
              • Gość: kocyk vs leżak Re: A ty frustraciku zazdrościsz im ? IP: *.welektr.3s.pl 11.07.10, 16:16
                czy w SW trzeba kupować miejsce leżaku na plaży? tzn. czy można przyjść z
                ręcznikiem czy plaże są tylko za opłatą...
                • Gość: dorka30 Re: A ty frustraciku zazdrościsz im ? IP: *.salwator.net 11.07.10, 21:40
                  Oczywiście, że możesz ale takich miejsc jest niewiele. Zazwyczaj są to
                  miejsca dalej oddalone od morza poza rozstawionymi parasolami ale nie
                  tylko. Moja opinia na temat tego miasteczka jest taka, że generalnie ok
                  chociaż męczyło mnie,że nie ma tam co zwiedzać i jest nudno, chociaz
                  zależy co kto lubi.


                  • Gość: iva31 Re: A ty frustraciku zazdrościsz im ? IP: *.nat.tvk.wroc.pl 11.07.10, 22:26
                    Byłam tam w ubiegłym roku z rodziną i potwierdzam-zero prawdziwej Bułgarii,
                    kiepskie jedzenie i nudno.Nigdy więcej.Rawda o wiele lepsza jeśli chodzi o klimat
                    • bulgarskiewakacje Re: A ty frustraciku zazdrościsz im ? 12.07.10, 12:29
                      Byłem w Św. wlas wczoraj zrobiłem sobie spacerek po plaży i miasteczku.
                      Oceniam, że tam w tym roku sezon się chyba nie zacnie albo już się skończył. Mam
                      porównanie do ubr. Oceniam, że nie tylko turystów ale i atrakcji dla turystów
                      jest zancznie mniej. Generalnie pustki.
                      A plaża - no ci co byli wiedzą niezbyt szerokie, a doście do nich czasami
                      fatalne, do tego stopnia że trudno nawet trafic.
                      Samo miasteczko ma swój urok - jest zwłaszcza w częsci pólnocnej - tej id strony
                      Elenite, bardzo ładne, czyste, zadbane, to rejon małych willi i pensjonatów, ale
                      tam racej biura nie wożą Polaków, lecz do blokowisk/komplexów dużych w drugiej
                      części, choćby Magic Drems. Jeżeli jakieś atrakcje to raczej trzeba do SB. Efekt
                      braku dużej ilości knajp powoduje że wcale nie jest taniej niż w SB.
                      Zastrzegam, że jest to mój subiektywny oglą tego co widziałem, nie chcę z nikim
                      się wdawać w polemikę, ale takie odnisłem wrażenie, jak powyżej. Jestem tu nie
                      pierwszy raz i mam porównanie.
                      • Gość: ceny do bulgarskie wakacje IP: 213.227.102.* 12.07.10, 13:05
                        ceny jak w SB? trochę się przestraszyłam, jednym z z powodów wyboru SW były
                        właśnie ceny, liczyłam na tanie posiłki
                        • Gość: ceny Re: do bulgarskie wakacje IP: 213.227.102.* 12.07.10, 13:46
                          teraz jeszcze wyczytałam, że nie ma miejsc, gdzie jest bezpłatna plaża, wszędzie
                          tylko kupowane parasole i leżaki, nawet w SW, to mi się wydaje dość dziwne
                        • bulgarskiewakacje Re: do bulgarskie wakacje 12.07.10, 13:47
                          a czy w sb jest drogo ? pewnie jak wejdziesz do kultowych knajp nastawionych na
                          brytyjczyków. W kazdym innym przypadku było i jest taniej, więc powinieneś być
                          zadowolony
                          • Gość: zoz Re: do bulgarskie wakacje IP: *.welektr.3s.pl 12.07.10, 16:50
                            ja nie mówię że w SB jest drogo, mówię tylko że w SW podobno jest znacznie
                            taniej i czerpię tą informację z wielu miejsc w internecie
                            i jestem zadowoloNA
                            • bulgarskiewakacje Re: do bulgarskie wakacje 12.07.10, 17:36
                              to dam ci ci jeden przykład - pomidory w SB można kupić za 1 lv, a w Sw. vlascie
                              są od 2-3 lv w górę w zaeżności od miejsca, nie che dalej wyliczać, bo sama sie
                              przekonasz
                              • Gość: zoz Re: do bulgarskie wakacje IP: *.welektr.3s.pl 12.07.10, 17:45
                                to ciekawe co mówisz, wniosek z tego taki, że tanio jest tam, gdzie... jest
                                tanio:) czyli jak się trafi
                              • miarka71 Re: do bulgarskie wakacje 18.07.10, 12:07
                                jak będziesz w St.Vl.to popytaj o knajpkę która nazywa się Stary
                                Orzech. Fajne jedzienie Bułgarskie, tanie i dużo. Jak do gościa
                                przyjdziesz drugi raz to na koniec dostaniesz po kieliszku rakiji po
                                obiedzie. My byliśmy w 7 osób ,5 dużych obiadów, dla dzieci
                                frytki ,osobno sałatka szopska ,4 piwa 3 cole ,za wszystko
                                zapłaciliśmy 70 zł. Ja mieszkam koło Łeby i mam porównanie z
                                polskimi cenami, za to samo u nas zapłacilibyśmy 250 zł.
                                • misiam19931993 Re: do bulgarskie wakacje 25.07.10, 09:16
                                  Właśnie wróciłam ze Świętego Własu. Byłam tam 3 raz, 8 dni, pani w średnim wieku + 17-latka. Na plaży miejsce do połozenia koca lub ręcznika zawsze znalazłam, czy to był sierpień i plaża w centrum miasteczka czy lipiec i plaża przy porcie. Jedzenie tylko w knajpach, śniadania w hotelu. Ogółem na 8 dni poszło około 320 lewa na wyżywienie+ 264 euro za hotel. Jadałyśmy głównie w czterech knajpach: wspomniana już nie Rosija tylko Rusina, Stary Orzech, Kotva oraz Wodopada czyli po naszemu Wodospady (najlepsza kawarma jaką jadłam w Bułgarii a jeżdżę tam co roku od 7 lat). Za najdroży obiad zapłaciłam 31 lewa za najtańszy 22 (zaznaczam , że nie było z nami faceta a my jadamy jak zdrowe kobiety, nie za dużo ale też nie katujemy się dietami). W podanej kwocie mieści się również kilka butelek wina kupionych w sklepie i wypitych na tarasie w hotelu, owoce, ciasta i inne słodycze oraz kilkanaście litrów piwa i kilkadziesiąt litrów wodu mineralnej. Jeśli macie jakieś pytania proszę pisać na adres misiam1993@go2.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka