Gość: kazimierzp
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.07.04, 20:31
Jelenia Góra jest nietypowa w stosunku do miast podobnej wielkości. Placówki kulturotwórcze, ich ranga stawiają to miasto znacznie wyżej niż wiele innych, podobnych miast. Zawodowa Filharmonia z nowym budynkiem o kilku salach koncertowych, dwie szkoły muzyczne. Teatr jeleniogórski im Norwida o dwóch scenach zawodowych: dramatycznej i animacji. Teatr, który mimo, że często wzbudza kontrowersje, wzburza (taka często jest rola sztuki) przynosi wiele pozytywnych wzruszeń. Mamy możliwość konfrontowania na żywo czołowych scen polskich w ramach wrześniowych przeglądów teatralnych, dodatkowo zwieksza tę ofertę.
BWA - galeria pokazująca współczesną sztukę plastyczną, a wystawy m. innymi Topora, Ołbińskiego, Abakanowicz - światowego formatu artystów przyciagają koneserów z całej Polski. Mamy swoje środowisko plastyczne. Paweł Trybalski czołowy światowy surrealista (jego wystawę można obecnie oglądać i podziwiać w Muzeum Karkonoskim). Wojtek Zawadzki, Ewa Andrzejewska czołowka polskiej czystej fotografii. Jeszcze raz o Muzeum Karkonoskim - przedtem Okregowym. Kolekcja szkła której współtwórcą jest Mieczysław Buczyński nie ma sobie równych w Europie, a są tu jeszcze wspaniałe przykłady sztuki ludowej, rzemieślniczej ... Jest jeszcze Muzeum Przyrodnicze ze wspaniałą wystawą ptaków, motyli i minerałow. Prelekcje, dyskusje czwartkowe w tym Muzeum przyciągają liczne rzesze dyskutantów (dla malkontentów - wybierzcie się, naprawdę warto). Są jeszcze inne miejsca do obcowania ze sztuką: galeria "Pod brązowym jeleniem", Korytarz. Są prywatne Galerie.
Mamy domy kultury które krzewią i uczą sztuki. Uczą jej konsumowania i tworzenia: JCK - czyli dawny MOK w Relaksie, Osiedlowy Dom Kultury na Zabobrzu, Dom Kultury Muflon w Sobieszowie. Niestety znikła jako dom kultury fampowska Gencjana. Fampy nie ma jest MP. No jest jeszcze Młodziezowy Dom Kultury na Curie Skłodowskiej.
Jest jeszcze Biblioteka Grodzka której oddziaływanie jest dużo szersze niżby wynikało z potrzeb samej Jeleniej Góry.
Jest jeszcze wiele innych działań.
Wśród radnych i innych polityków ścierają się różne opcje. Czy dotować i utrzymywać kulturę z "górnej półki". W pewnym sensie elitarną. Czy też rozwijać kulturę masową, festynową i estradową. Jak na razie udaje się zachować harmonię, ale jak długo? Co jest ważniejsze dla naszgo miasta? Czy z czegoś należałoby zrezygnować, a co w większym stopniu dotować?
Trzeba też pamiętać, że Jelenia Góra ma budżet około 200 milionowy (na wszystko w mieście: szkoły, drogi, mieszkania, sport, kulturę, zabytki, ekologię ...),
Wrocław do którego tak lubią niektórzy przyrównywać Jelenią Górę ma budżet ponad 2000 milionów złotych (dwóch miliardów).