Gość: bondido
IP: *.jgora.dialog.net.pl
21.07.01, 13:26
Tak się nam rozpadało, że zalało kilka ulic (Warszawska, Ludowa i okolice).
Strażacy musieli interweniować również w Szpitalu Wojewódzkim, któremu groziło
zalanie węzła energetycznego.
Od rana przejeżdżają koło mojego domu różne służby na sygnale.
Podobno w Cieplicach też nieciekawie.
Ale trzymamy się!