Fura Carrefoura

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.05, 11:39
Oczywiście nie jedna. Zwracam się z pytaniem do zamieszkujących okolice
zaplecza Carrefoura. Jak znosicie zmasowany najazd w ciągu całej doby
potężnych samochodów ciężarowych dostarczających towar do hipermarketu? Czy
takie było założenie w planach tej inwestycji, że te ciężkie pojazdy przez
całą noc będą parkowały w pobliżu naszych domów i będą huczały swoimi
silnikami wspomagającymi chłodnie i inne urzadzenia? Czy ktoś w ogóle zna
ustalenia tej inwestycji w tej właśnie kwestii? Moze Pan KazimierzP?
    • kazimierzp Re: Fura Carrefoura 03.09.05, 21:34
      Ustalenia dotyczące budowy i wydawania pozwolenia na budowę Hypernowej
      powstawały w czasie kiedy nie miałem do czynienia z Urzędem Miasta, więc trudno
      mi na to pytanie odpowiedzieć.
    • Gość: negus Re: Fura Carrefoura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 22:29
      Totalne draństwo!.
      Nie mogą tego towaru jakims podziemnym kanałem? Ale jest na nich sposób - nie kupować. Nie będa musieli towaru dowozić i bedzie cisza.
      :-)


      • Gość: zenon5 Re: Fura Carrefoura IP: *.ppp.tiscali.fr 03.09.05, 23:01
        promocje to druga religia,nic tu nie pomoze,ani halas ani warkot motorow.Znam
        to na przykladzie paru osob ktore potrafia,np-pojechac do tesco 5 razy na dzien
        z blachego powodu.Cywilizacyjna choroba,tu nie pomoze nawet psychiatra.
        • Gość: Zabobrze III Re: Fura Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.05, 23:20
          Tutaj nie chodzi o tych co przyjeżdżają na zakupy, bo to można wytrzymać po
          zamknięciu hipermarketu jest cisza. Gorzej jest z dostawcami, którzy już w nocy
          dojeżdżają z towarem i warczą silnikami przez całą noc.
          • Gość: zenon5 Re: Fura Carrefoura IP: *.ppp.tiscali.fr 03.09.05, 23:49
            Zrozumialem,wedlug mnie jest to efekt "wyscigu szczurow".polega na tym ze ten
            kierowca jest praktycznie zmuszony jezdzic w nocy,ryzyko utraty pracy,w efekcie
            jak zobaczysz jak pracuja ci kierowcy/presja firmy/to moze zobaczysz tych ludzi
            w innym swietle.naturalnie ,to nie rozwiaze problemu.Ja nie jestem jednym z
            nich,ale chce byc obiektywnym.W jednym miescie niemieckim byl tez ten
            problem,rozwiazano go szybko.Jak? Poprostu,dostarczano duze ilosci na
            terminal,stamtad furgonetkami dostarczano bezszelestnie,proste?Nikt nie
            potrzebuje na raz towaru o pojemnosciach tonowych,nie ma na to praktycznie
            zapotrzebowania,to zwykla mania tzw"managerow".
            • kazimierzp Jeżeli przekraczają normy! 04.09.05, 09:37
              Jeżeli uważacie Państwo, że hałasem w nocy przekraczane są normy dźwiękowe to
              można zgłosic zbiorowo i indywidualnie do Sanepidu. Hałas jest też
              zanieczyszczeniem i są oni zobligowani do dokonania pomiarów natężenia dźwięku
              i stwierdzenia czy są przekraczane normy! W wypadku stwierdzenia takowych są
              mozliwości przyblokowania tego typu zjawisk.
              • Gość: Zabobrze III Re: Jeżeli przekraczają normy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.05, 18:41
                Ładnie to brzmi, ale Sanepid to raczej zaprzyjaźnioną komórką hipermarketu jest
                i badania takie z góry skazane są raczej na wynik korzystny dla Carrefoura.
                Takie mam odczucie niestety, no ale spróbować można.
              • barteqb Re: Jeżeli przekraczają normy! 05.09.05, 14:50
                nie do sanepidu a do WIOSiu
                pozdr bq
                • kazimierzp Masz rację! 05.09.05, 15:34
                  Masz rację! Przepraszam za pomyłkę!:-) Czyli Wojewódzki Inspektorat Ochrony
                  Środowiska na Warszawskiej!
                • wk53jan Re: Jeżeli przekraczają normy! 07.09.05, 23:44
                  Z innej beczki, a propos tego WIOS.
                  Kilka lat temu powiedziałem jednemu znajomkowi, pracującemu w WIOS o pewnym rowie w Sobieszowie, którym płyną ścieki. Szambo przy nich to górski strumień. Okazało się, że on nie może przyjąć mojego zgłoszenia, bo jego pani kierowniczka gotowa go posądzic o jakies prawatne interesy. Należy zgłosić na pismie itd itd.
                  Pomyślałęm sobie, że szkoda czasu na to że może ktoś po roku zaplanuje tam kontrolę i dałem sobie spokój. W końcu to oni biorą kasę, żebym ja miał czystą wodę i powietrze.Tylko dlaczego kosztem mojego zdrowia.
                  :-(((
                  • barteqb Re: Jeżeli przekraczają normy! 08.09.05, 15:12
                    no coz prawie masz racje tyle tylko taka firma jak wios nie moze leciec komus
                    na podworko na kontrole bo ktos cos gdzies uslyszal... podstawa do tego jest
                    wlasnie pismo, na ktore pewnie zgodnie z jakims rozporzadzeniem jest 2
                    tygnodnie czy ilestam na odpowiedz.... ale po co sie meczyc? lepiej pomarudzic
                    i stwierdzic ze to i tak bez sensu to po co wogole zaczynac cos robic... czy
                    nie tak? :o)
                    pozdr bq
                    • wk53jan Re: Jeżeli przekraczają normy! 09.09.05, 09:22
                      Na ormowca się nie nadaję ale że mnie czasami szlag trafia, to zgłaszam człowiekowi, który bierze za to kasę.Nie pomyślałeś, że nie mam zamiaru aby moje nazwisko za kilka lat temu jakiś lokalny Macierewicz albo jemu podobny matoł podał do publicznej wiadomości, że kiedyś wpółpracowałem, donosiłem , byłem agentem itd.
                      A rów ? Nie wiem, czy pralnia jeszcze działa (plus warsztat samochodowy). Proponuje spacer od Os. Orle wzdłuż torów w kierunku Sobieszowa. Na żadne podwórko nie wchodzisz. A tak w ogóle to po to są tego typu kontrole, żeby na podwórko wejść.
                      Jeśli dojdziesz na wysokość wałów, to oznaczać będzie, że :
                      1. nie ma już ścieku (bo np. pralnię zamknięto) i/lub
                      2. masz odporniejszy nos od mojego
                      Aha, jak Ci buchną auto, to broń boże, nie dzwoń na policję tylko siadaj do kompa i wal podanie o ściganie złodzieja.
                      Czekaj cierpliwie na odpowiedź a w tym czasie dofinansuj MZK zamiast mafię paliwową.
                      • barteqb Re: Jeżeli przekraczają normy! 09.09.05, 09:39
                        co do ormowca to juz jest twoja sprawa, ale trudno miec potem pretensje ze nic
                        sie nie dzieje z takim problemem skoro kazdy traktuje to podobnie... a tymi
                        torami chodzilem czasami na spacer z psami i nos mam na miejscu, wiec moze juz
                        po problemie... a co do tego auta totalnie nie qmam o co ci chodzi, mozna
                        prosic o wyjasnienie?
    • Gość: Krzynio Re: Fura Carrefoura IP: 213.25.164.* 13.09.05, 09:41
      No to mamy ten sam problem. Moje okna również wychodzą na drogę gdzie parkują
      ciężarówki dostarczające towar do Carrefoura. To że parkują to nie jest jeszcze
      wielkim problemem. Problemem są zdezelowane samochody-chłodnie, które hałasują
      przez całą noc. To naprawde jest wkurzające jak latem w nocy nie możesz
      otworzyc okna bo jak otworzysz to nie zaśniesz a jak zamkniesz to gorąco. Kilka
      razy zdarzyło mi sie zadwonić do straży miejskiej co pomogło doraźnie, ale nie
      załatwia to sprawy. Zastanawiam sie czy Pan Prezydent ma kłopoty ze słuchem? Bo
      przecież też mieszka przy Carrefourze i jego okna wychodzą na ten
      sam "parking". Ale On pewnie po zakończeniu kadencji wyprowadzi się i bedzie go
      to "waliło". Mój dobry sąsiad interweniował nie raz osobiście u kierowców z
      tekstem: "Wie Pan jak sie długo pompuje 16 kół" co odziwo pomaga, kierowcy
      wyłączają chłodnie ok. 22:00, albo odjeżdzają na innny parking. To wszysto
      pomaga na ten czas. Musimy się wspólnie zastanowyc co zrobic. Może jakieś pismo
      do Carrefoura podpisane przez zainteresowanych mieszkańców (protest),(skarga)?
      z powiadomieniem Sanepidu, Władz Miasta i Straży Miejskie.
      • Gość: Zabobrze III Re: Fura Carrefoura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.05, 00:12
        To miejsce przy hipermarkecie (gruntowy odcinek drogi przy nowej budowie)
        przypodobały sobie nawet tiry i ciężarówki nie mające związku z dostawami towaru
        do Carrefoura. Podjeżdżają tam, dokonują jakiś dziwnych przeładunków,
        przepakowań, podmian naczep, kontenerów, itd., itp. Może nasze służby miejskie
        (policja, straż miejska) zainterosowałyby się tym rejonem Jeleniej Góry.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja