sloggi
11.02.06, 11:27
Najprawdopodobniej intensywne opady śniegu były również przyczyną katastrofy
budowlanej w Lubawce. Zawaliła się tam część hali po zakładach meblowych. Jak
podaje straż pożarna nikt nie ucierpiał bo obiekt był pusty.
Hala jest wynajmowana przez prywatną firmę, która jednak od stycznia nie
prowadziła tam żadnej działalności. Rejon katastrofy zabezpieczyli już
strażacy na miejsce jedzie powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. W nocy w
górskich rejonach Dolnego Śląska spadło kilkanaście centymetrów mokrego i
bardzo ciężkiego śniegu.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3159023.html