Dodaj do ulubionych

Przeczytalam do Amsterdamu

07.05.04, 09:41
Dobra ksiazka. Gratuluje dla autora. Chociaz zbyt mocno Michale dramatyzujesz.
Czemu nie pozostawiles bohaterom szansy? Jakiegos swiatla w tunelu. Skazujesz
ich na przegrana.
gabi
Obserwuj wątek
    • mazurek8 Re: Przeczytalam do Amsterdamu 09.05.04, 17:37
      Jest tam jednak kilka osób, które wygrywają, przynajmniej w sensie dosłownym. A
      przegrywają, bo każdy wybór jest w jakimś sensie porażką. Nie możesz mieć
      wszystkiego, decydując sie na którąś drogę zostawiasz na boku inne możliwości.
      W tym sensie zwycięzcó nie ma.
      pozdrawiam
      K.
    • gabiberg Re: Przeczytalam do Amsterdamu 26.05.04, 09:13
      Mialam zamiar spytac klime o tego boksera. Wyprzedzili mnie inni. Szkoda
      czlowieka. Rozumiem ze potrzebna jest jemu pomoc. Skoro instytucje panstwowe i
      organizacje jej nie udzielaja to pytam sie gdzie sa mieszkancy Elku? Jak mozna
      pozwolic na obumieranie czlowieka na oczach tlumu? Gdzie sa elccy biznesmeni?
      Kupuja domy, otwieraja po dziesiec sklepow rocznie. A obok nich niszczeje
      czlowiek. Wystarczyloby zeby kazdy elcki biznesmen co miesiac dal na boksera
      100zl. Bokser nie potrzebowalby wtedy renty od panstwa i moglby nosic zlote
      buty.

      Spec agitujesz do pomocy dla bylego boksera. Tymczasem sam osobiscie jestes w
      stanie udzielic mu takiej pomocy. Mieszkasz w Stanach. Moglbys co miesiac
      podeslac $100 bokserowi ktorego tak cenisz. Inni polscy Amerykanie z elckiego
      forum niech rowniez podesla po $100 dla boksera co miesiac. Ja z Niemiec
      moglabym dorzucic co miesiac ze 100 euro. Uzbieralibysmy niezla rente dla
      boksera.

      Pomyslcie teraz jak ciezko bylo Polakom przelamac sie w czasie wojny do wziecia
      do domu na przechowanie Zyda. Nie dosyc ze musieli Zyda utrzymywac prze lata
      okupacji i zywic to jeszcze grozila za to smierc. W obecnych czasach Polak
      Polakowi nie pomoze mimo ze nie musi obawiac sie za to kary smierci.
      gabi
      • spec5150 Re: Przeczytalam do Amsterdamu 26.05.04, 15:55
        gabiberg napisała:

        > Spec agitujesz do pomocy dla bylego boksera. Tymczasem sam osobiscie jestes w

        gwoli wyjaśnienia: nie agituje do pomocy dla byłego boksera.
        • freeman8 Re: Płacz nad dawno rozlanym mlekiem. 26.05.04, 22:22
          Załosny jest ten głos nad losem człowieka, który zaprzepaścił swoją życiową
          szansę tak w sporcie jak i życiu osobistym. Przecież to dorosły i starzejący
          już człowiek i on jest odpowiedzialny za swoj los,nikt inny!
          Ponadto Spec "wyciągnąl" sprawę sprzed kilku lat jeśli chodzi o mieszkanie.
          Urząd Miasta przydzielił mu pokój na 3 Maja i co z tego? Czy on tam mieszka czy
          nocuje tam po ciężkim dniu i rano jedzie do mamusi coś zjeść?
          Tak samo i drugi bokser zmarnował się bo nie rozumiał jaką mu życie dało szansę.
          Dom rodzinny był rozbity. Stamtąd nie mógł brać wzorców. Jego brat., który był
          w Turystycznej klezmerem tak nie skończył. Chociaż nie widzę go w Ełku. Matkę
          widziałem jeszcze w ub. roku na cmentarzu. Zbierała wypalone znicze.
          Córki pierwszego boksera, jak i żona,egzystują w normalnych rodzinach.
          A on sam jest tylko wynikiem patologii swojego środowiska.
          Podobnie było z innymi sportowcami w powojennej historii Ełku.
          Tadek S. - przystojny facet, żonaty ale ze skłonnościami do ... i to go zgubiło,
          kolarz Jan P. z Zatorza podobnie.
          I nic tu nie pomoże składka na rentę bo zwycięży zła skłonność.
          Kiedyś w Mazurze były autorytety tacy ludzie jak Kazimierz Sarna czy mjr Śliwa
          z ówczesnego WSW, którzy potrafili przemówić do rozsądku.
          Ale najważniejsze jest to aby samemu chcieć zmienić swoje postępowanie.
          Co prawda takie wówczas były czasy w tym wówczas małym mieście, że wystarczyło
          dać chłopakowi za wygrany mecz 100 zł aby mógł pójść na dancing do
          Turystycznej i "pokazać się". Inni, którzy widzieli dalszą przyszłóść
          powściągneli wodze lub wyjechali do innych miast robiąc jakąś karierę sportową.
          Przykłady: Załęski, Białowiec, Michalczyk, Stefański i inni.
          Tak więc nie płaczmy nad dawno rozlanym mlekiem. A w szczerość prezentowanych
          odruchów poprostu nie wierzę.
          Podobnie jak w "obślizgłe od zawiści" opinie nad sukcesami Klemensa
          Rydzewskiego.
          Poprostu nie możemy akceptować miejscowego "pucybuta", który stał się
          właścicielem ulicy - nie będąc Żydem.
          • freeman8 Re: "Do Amsterdamu" 26.05.04, 22:26
            Nie próbójmy ustawiać Autora.
            On tak to widział i opisał.
            Spróbujcie sami zrobić coś podobnego oglądając się wstecz.

            Pozdrawiam Cię Klima!
            i zazdroszczę Krakowa na codzień!
          • spec5150 Re: Płacz nad dawno rozlanym mlekiem. 27.05.04, 01:53
            nie znałem tej sprawy prawie w ogóle przed przeczytaniem "Do Amsterdamu". Nie
            wyciągałem tego, żeby agitować tylko żeby rozbudzić dyskusję, tak abym ja i
            kilku innych ludzi dowiadziało się kilku ciekawych rzeczy o historii w Ełku. W
            sumie jeszcze kilka lat i będzie już pół wieku. Ja z pewnością mam do tego
            wszystkiego inne podejście, bo Ełk nie jest moim rodzinnym miastem. Poza tym
            lubię opowieści z tamtych lat.

            Do sportowców można by dodać Zamanę tylko chyba nie bardzo lubi się do tego
            przyznawać (sądząc z jego strony www).
            • mazurek8 Re: Płacz nad dawno rozlanym mlekiem. 27.05.04, 10:55
              Akurat tego wątku z Dz. nie wymyśliłem. Jak kończylem liceum to on rzeczywiście
              regularnie tam sie pojawiał o tej porze. Nie wiem, czy nadal to robi.
              K.
            • freeman8 Re: Płacz nad dawno rozlanym mlekiem. 27.05.04, 17:41
              spec5150 napisał
              >
              > Do sportowców można by dodać Zamanę tylko chyba nie bardzo lubi się do tego
              > przyznawać (sądząc z jego strony www).

              Nawet miałem dopisanego ale wycofałem się z powodu identyczności doli jego ojca
              jak Dziuńka. Przykład ten potwierdza tylko, że każdego los jest w jego własnych
              rękach. Co brzmi jak banał ale nie dla wszystkich jest to oczywiste.
          • gabiberg Re: Płacz nad dawno rozlanym mlekiem. 28.05.04, 08:27
            Nie nalezy nikogo przekreslac. Lezacego nie kopie sie tylko pomaga sie jemu
            wstac. Tym bardziej ze byl utalentowanym bokserem. Swoja kariera przynosil
            zaszczyt dla miasta Elku jego mieszkancow i wladz. Chociazby za to miasto Elk i
            mieszkancy sa jemu cos winni. Teraz kiedy on sam potrzebuje pomocy kazdy odcina
            sie od niego zamiast umozliwic mu powrot do spoleczenstwa.
            gabi
            • andrzejwuzel Re: Płacz nad dawno rozlanym mlekiem. 28.05.04, 10:45
              sorry ale wyciągano do niego rekę
              audycje TV sprzed kilku lat -stał się znowu rozpoznawalny, wcześniej
              mieszkanie;
              co jeszcze mozna zrobić jak ktoś na własne życzenie opada na dno
              może jemu jest z tym dobrze , to co sugerujesz to sentymentalizm;
              osobiście znam kilku utalentowanych ludzi którzy nie wykorzystali swoich
              możliwości a że nie zdobyli wczesniej medalu to nikt nie martwi sie ich losem
              Problem wykorzystania szansy to nawet nawiazuje do ksiazki :))))
              Pozdrawiam
            • freeman8 Re:Płacz nad dawno roz..-dzisiejsza wiadomość. 28.05.04, 20:20
              Gabi,
              Nie należy tragizować.
              Dziś rano, przed ósmą, jadąc do pracy widziałem Dziuńka na rogu Szopena i
              Armii ... Zadbanego. Nawet buty miał wyczyszczone. Moim zdaniem temat już się
              wyczerpał.
    • ralston Re: Przeczytalam do Amsterdamu 27.05.04, 10:57
      W Suwałkach też przeczytali.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=74&w=12830676
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka