Dodaj do ulubionych

Upadła Ełczanka

09.04.02, 19:44
GW Warmii i Mazur napisała:

"Upadła ełcka spółdzielnia pracy, która szyła garnitury na eksport. Pracę
straciło ponad sto osób. Władze miasta mają nadzieje, że pracowników przejmie
prywatna firma odzieżowa"

Pracowała tam moja mama, moja ciotka. Do dziś mam dwie marynarki uszyte w
Ełczance. Mimo, że kilkuletnie, to ciągle w użyciu... Szkoda firmy, bo produkty
mieli niezłe. Pytanie, czy ktoś dziś da radę coś zrobić na bazie tego majątku?
Czy uratuje się choć część z tych miejsc pracy? Bezrobocie w Ełku i tak jest
już powyżej średniej krajowej...
Obserwuj wątek
    • Gość: Adam Re: Upadła Ełczanka IP: *.proxy.aol.com 10.04.02, 06:41
      Szkoda Elczanki oraz ludzi, ktorzy stracili prace. Dobrze pamietam Elczanke.
      Nie wiem jak teraz, ale w latach 80-tych odziez z Elczanki byla do kitu.
      Pamietam, ze Elczanka miala nawet swoj sklep firmowy przy ul. Wojska Polskiego.

      Pozdrawiam
      Adam
      • Gość: Pablo Re: Upadła Ełczanka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.02, 08:24
        Szkoda tych ludzi, którzy nie mają zadnych szans na znalezienie pracy w Ełku.
        Bezrobocie na Warmii i Mazurach przekroczyło 26 %, i jak tak będzie dalej - to
        tylko gorzej...
      • ralston Re: Upadła Ełczanka 10.04.02, 09:25
        W ostatnich paru latach, jakość odzieży z Ełczanki była bez zarzutu. Szyli na
        eksport do Europy Zachodniej. Kiedyś widziałem w ich magazynie partię smokingów
        wysyłanych do Szwajcarii - bardzo eleganckie... Zdarzało mi się również
        spotykać spodnie i marynarki z Ełczanki w Domach Centrum w Warszawie. Cenę
        miały wówczas oczywiście dwukrotnie większą niż w sklepie firmowym w Ełku. Mimo
        to całkiem dobrze się sprzedawały.
        • Gość: Janusz Re: Upadła Ełczanka - to spóldzielnia - paracownic IP: *.home.intelcom.pl 10.04.02, 20:51
          "Ełczanka" - to spółdzielnia. Pracownicy mają swoje udziały gromadzone w
          czasie pracy. Nie wiem jaka jest sytuacja prawna / czy ogłoszono upadłość? /.
          Powinien być powołany/ sądownie / likwidator majatku. Pracownicy mogą - na
          bazie swojej części majątku powołać na przykład "Ełczankę plus", czy coś
          innego.
          Co na to władze miasta ? Przebierają nogami przed wyborami ? Oby się znowu
          załapać na 4 lata ?
          Swoja drogą twórcą "Ełcznki" był pan Redlin. Pewno o tym nie wiecie.
          Wspaniały człowiek / chyba emigrant z Wilna - z charakterystycznym wschodnim
          zaśpiewem / On z małej firmy przy ulicy Wojska Polskiego stworzył zakład znany
          nie tylko w Polsce./ czytaj wypowiedż wyżej /. Właśnie za pieniądze
          spółdzielców / nie tylko /został wybudowany nowy zakład przy ulicy Gdańskiej -
          chyba numer 39. W tamtym czasie konkurowała z "Białostoczanką". Nie wiem
          czy "Pruchnik" albo "Wólczanka" wogóle istniały. Tak tak młodzi przyjaciele w
          tamtych czasach tacy ludzie jak wspomniany Redlin rozwijali prawdziwą
          spółdzielczość./ nie kołchozy ani sowchozy /
          Wiele kobiet w ramach tak zawanego "chałupnictwa" / praca zlecona w domu - na
          przykład przyszywanie guzików, obszywanie dziurek / zarabiały dobre pieniądze.
          Ubrania były w miarę tanie. Dlatego był zbyt.
          Janusz Redlin - syn zajmował się pracą związaną z przenoszeniem zachodnich
          technologii uprawy roslin i hodowli bydła. Szczególnie z Danii. Prowadził
          klub "Ełcznka ". Pozdrawiam Janusz
          • Gość: Janusz Re: Upadła Ełczanka - to spóldzielnia - paracownic IP: *.home.intelcom.pl 10.04.02, 21:03
            Panie ralston - proszę zapytać kto miał prawo sprzedać majatek spółdzielni.
            Co za prywatna firma kupiła? Od kogo ? Właśnie spółdzielcy mają prawo
            pierwokupu majątku. Pańska mama i ciotka - w okresie zatrudnienia miała
            potrącenia z poborów na fudusz spółdzielni. To są wasze pieniądze ! Pozdrawiam
            Janusz
        • Gość: manio Re: Upadła Ełczanka IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 20:55
          ralston napisał(a):

          > W ostatnich paru latach, jakość odzieży z Ełczanki była bez zarzutu. Szyli na
          > eksport do Europy Zachodniej....

          gdzie sprzedawane były oczywiście pod innymi niz Ełczanka markami ( i to dobrymi
          znanymi). Ełczanke wykończył oststecznie niski kurs DM . Sprzedawała w zasadzie
          tylko pracę szwaczek bo materiały dostarczał zleceniodawca . Gwoździem do trumny
          była nagła odmowa dalszego kredytowania przez PBK o/Ełk w osobie tow. sekretarza
          Piotra D. Znalezienie innego banku w takiej sytuacji okazało się niemożliwe.

          Często nie moge zrozumieć dlaczego rządy dużo bogatszych państw wydają potworne
          kwoty na utrzymanie i tworzenie nowych miejsc pracy a u nas nikt nie zaproponował
          żadnej pomocy co zawsze byłoby tańsze niż późniejsze zasiłki , że o demoralizacji
          społeczeństwa nie wspomnę. Wyrosło niestety juz nowe pokolenie , które wychowane
          w rodzinie bezrobotnych nie zdaje sobie sprawy z potrzeby i obowiązku pracy. Ale
          to zupełnie inna bajka....



          Kiedyś widziałem w ich magazynie partię smokingów
          >
          > wysyłanych do Szwajcarii - bardzo eleganckie... Zdarzało mi się również
          > spotykać spodnie i marynarki z Ełczanki w Domach Centrum w Warszawie. Cenę
          > miały wówczas oczywiście dwukrotnie większą niż w sklepie firmowym w Ełku. Mimo
          >
          > to całkiem dobrze się sprzedawały.

          • Gość: Janusz Re: Upadła Ełczanka IP: *.home.intelcom.pl 10.04.02, 21:21
            Panie manio. W pełni się zgadzam. Szczególnie, że mieszkałem blisko /moja mama
            szyła dla spółdzielni /, a żona pana Redlina / prezesa "Ełczanki "/ była moją
            chrzestną matką.
            Trwam w uporze, że po to walczono o samorządność - aby terez radni miejscy
            zajmowali się tego typu problemami.
            No i te 20 000 DM / otrzymane w Hagen /- o których pisałem. Może
            byłyby "kroplą" która przewarzyłaby w instnieniu spółdzielni.
            Pozdrawiam Janusz
            PS na temat szefa banku. Mamy kolega z Grodna - jako komornik przyszedł do nas
            zabrać zegar jako należnośc za niezapłacony podatek / właśnie za
            szycie /. "Wyszedł" przez okno / parter / pozostawiając w panice teczkę z
            dokumentami...
            Nikomu nie wskomniał, że na "drogę" dostał od mamy laską po plecach. Ale to
            były inne czasy.
          • ralston Re: Upadła Ełczanka 11.04.02, 09:10
            Z tego, co słyszałem, to nie tylko niski kurs DM, ale również narastająca
            konkurencja ze wschodu i odradzająca się konkurencja z krajów byłej Jugosławii -
            gdzie przez kilka lat z racji na niespokojną sytuację raczej omijano ten
            rejon. No cóż - u nas nawet przy 26% bezrobociu w regionie - praca jest ciągle
            droższa niż na Ukrainie, czy w obwodzie kaliningradzkim.
            Ale o problemach Ełczanki z bankiem nie słyszałem - chociaż można się tego
            spodziewać w sytuacji gdy firma zaczyna padać. Niestety wiele naszych banków,
            woli nieraz odpisać w straty nieduży (dla nich) nieściągalny kredyt, na który
            zresztą i tak już utworzyli rezerwę i nie pogorszy to bieżącego wyniku
            finansowego banku, niż podjąć ryzyko i trud pomocy dłużnikowi...
    • Gość: luego Re: Upadła Ełczanka IP: *.bial.gazeta.pl 12.04.02, 11:43
      O rany, kiedy pierwszy raz zobaczylam ten watek, to myslalam ze to jakis
      plotkarski motyw, pod tytulem: Zosia X. jest dziewczyna upadla... :)
      Zupelnie zapomnialam, ze istniala Elczanka! hmmm
      lue
      • ralston Re: Upadła Ełczanka 12.04.02, 16:22
        Gość portalu: luego napisał(a):

        > O rany, kiedy pierwszy raz zobaczylam ten watek, to myslalam ze to jakis
        > plotkarski motyw, pod tytulem: Zosia X. jest dziewczyna upadla... :)
        > Zupelnie zapomnialam, ze istniala Elczanka! hmmm
        > lue

        Bo Zosia jest rzeczywiście dziewczyną upadłą... :) ale tu chodziło jednak o
        Spółdzielnię Pracy
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka