ralston 28.03.05, 22:33 ...jak się nie chce jutro do roboty iść... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mrozosia Re: Święta, Święta i po Świętach... 29.03.05, 02:27 A mi jak sie nie chce.... ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Święta, Święta i po Świętach... 29.03.05, 09:36 To co? Idziemy na wagary? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lama_83 Re: Święta, Święta i po Świętach... 29.03.05, 09:51 ja już siedzę w robocie :( Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Święta, Święta i po Świętach... 29.03.05, 09:57 Ja też. Ale przecież ciągle jeszcze można się urwać na wagary ;) Odpowiedz Link Zgłoś
manio15 Re: Święta, Święta i po Świętach... 29.03.05, 12:47 a DLA mnie tak się nie chciało iść do roboty , że ... nie poszedłem. Urlop na żądanie ! zepsuty manio Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Święta, Święta i po Świętach... 29.03.05, 13:36 Cholerka - też miałem rano taką pokusę. Ale spasowałem. Oszczędzam urlop w nadziei na dwie dłuższe wyprawy turystyczne w tym roku.... Odpowiedz Link Zgłoś
mrozosia Re: Święta, Święta i po Świętach... 29.03.05, 16:10 To co z tymi wagarami?? Trzymam dwie rece w gorze az zaczynaja mnie bolec. Wlasnie weszlam do pracy, ech i tak przedluzylam sobie te amerykanskie swieta o jeden dzien jako jedyna w domu. Moj kumpel twardo poszedl wczoraj do tzw.roboty i malo nie spadl z drabiny tak w glowie mu sie krecilo. Pracujacy dzien skonczyl w poludnie, bo stwierdzil ,ze organizm sie jeszcze swiat domaga i zakrapianego promilami dyngusa. Ech Wam to dobrze, niedlugo konczycie pracujacy dzionek!!! Pozdrawiam wiosennie, swieci sloneczko i kwitna krokusy, moze byc juz tylko lepiej ;-D mro Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Święta, Święta i po Świętach... 29.03.05, 16:28 Ano jako rzekłaś. Jeszcze tylko pół godzinki i mogę wracać do zakrapiania ;) Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: Święta, Święta i po Świętach... 29.03.05, 19:17 Ja zaszalalem i urlopuje jeszcze caly najblizszy tydzien w Elku. Pracujacym cierpliwosci zycze, jeszcze tylko troche... i bedziemy mieli majowke ;-) Pozdrawiam, nadal swiateczny, & Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Święta, Święta i po Świętach... 29.03.05, 20:16 Pozazdrościć. A majówka -rzecz piękna. Pierwszy raz od wielu lat będę mógł mieć długi weekend. W poprzedniej robocie nie było szans... Odpowiedz Link Zgłoś
mrozosia Re: Święta, Święta i po Świętach... 29.03.05, 20:54 Ech, majowka a moze kwietniowka. Pogoda super, tylko czemu mi humorek nie dopisuje, moze to wina przesilenia... Wakacji mi sie chce i zapomnienia, ech!! Pomarze chociaz! rozmarzona mro Odpowiedz Link Zgłoś
viki1976 Re: Święta, Święta i po Świętach... 30.03.05, 00:17 Szybko minęły dzisiaj w pracy wszyscy podsypiali...i byli głodni:) Chodziłam sporo w swięta po Warszawie. I mało jadłam. Tak zupełnie odwrotnie jak w święta spędzane w Ełku...tylko wtedy była juz wiosna a teraz leży jescze śnieg... Viki Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: Święta, Święta i po Świętach... 30.03.05, 00:27 ralston napisał: > Pozazdrościć. A majówka -rzecz piękna. Pierwszy raz od wielu lat będę mógł mieć > długi weekend. W poprzedniej robocie nie było szans... Tymbardziej, iz dlugoterminowe prognozy mowia, ze pieknie i slonecznie bedzie! Wiec moze bedzie juz szana na jakas kapiel w jeziorze ;-)) Tymczasem w Elku diabelsko zimno. Wlasnie wrocilem z nocnego spaceru barrrdzo zmarzniety. A szczegolnie w okolicach jeziora, tam sie zima swietnie trzyma... brrrrr... Termometr wskazuje na -5 st. C :-/ Pozdrawiam, & Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Święta, Święta i po Świętach... 30.03.05, 09:26 A po lodzie można jeszcze chodzić, czy już za cienki? Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: Święta, Święta i po Świętach... 30.03.05, 16:51 ralston napisał: > A po lodzie można jeszcze chodzić, czy już za cienki? Lod jest, ale z zasady po nim nie stapam (nawet przy ogromnych mrozach), wiec nie odpowiem na Twoje pytanie. Ale nie widzialam zadnego smialka... & Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Święta, Święta i po Świętach... 30.03.05, 17:57 Nie, no przy dużych mrozach, jak się chodzi na pewniaka, to niezła jest frajda. Choć nawet kiedy jest najgrubszy i utrzymuje śmiało nawet samochód, to trzeszczy prawie nieustannie. I wtedy wyobraźnia podpowiada rozmaite obrazy. Trochę adrenaliny się zawsze uwalnia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: Święta, Święta i po Świętach... 31.03.05, 01:06 ralston napisał: > I wtedy wyobraźnia podpowiada rozmaite obrazy. Trochę > adrenaliny się zawsze uwalnia ;) Ja wole ja wyzwalac w inny sposob ;-) & Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Święta, Święta i po Świętach... 31.03.05, 09:53 horny7 napisał: > ralston napisał: > > > > I wtedy wyobraźnia podpowiada rozmaite obrazy. Trochę > > adrenaliny się zawsze uwalnia ;) > > Ja wole ja wyzwalac w inny sposob ;-) > > & Jest ryzyko, jest zabawa - jak mawiał pewien świętej pamięci wędkarz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Święta, Święta i po Świętach... 30.03.05, 13:36 A gdzie się podział nasz marynarz? Czyżby zwyczajem wilków morskich tyle rumu wciągnął w święta, że jeszcze mu sztorm nie minął? Odpowiedz Link Zgłoś
mrozosia Re: Święta, Święta i po Świętach... 30.03.05, 16:55 Jeszcze 3 dni i weekend, huuuura!!!!! Szkoda ,ze nie moge tego lodu na Elckim jeziorze zobaczyc. Sama chodzilam po takim 2 lata temu. Balam sie jak nie wiem co, bo slychac bylo jak lod trzeszczal i pekal ( a grubosc pokrywy mierzyla wowczas ok 1/2 metra). No marynarz sie zamarynowal, hehe. Cieplo pozdrawiam!! mro Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Święta, Święta i po Świętach... 30.03.05, 17:59 Też biegałem po lodzie dwa lata temu. W tym sezonie jakoś nie wyszło, choć warunki były wyśmienite, to niestety czasu nie stało... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Święta, Święta i po Świętach... 31.03.05, 13:59 mrozosia napisała: > No marynarz sie zamarynowal, hehe. > Może niech ktoś mu słoik odkręci, bo się biedaczysko udusi... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrozosia Re: Święta, Święta i po Świętach... 31.03.05, 21:36 I po wiosnie. Kurcze, wczoraj niemalze letnia pogoda ,i na zakonczenie wieczorna burza z cieplym deszczem. A dzis zimno i wietrznie,ze kurki i plaszcze trzeba bylo poprzepraszac. Ech!! A w Elku juz wiosna na calego?? Brrr mro Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Święta, Święta i po Świętach... 31.03.05, 22:01 Nie wiem, jak we Łku, ale we stolycy wiosna już chyba na trwałe zagościła. Choć nocą jeszcze przymrozki, to dni już słoneczne. Śniegu nie ma ni śladu. Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: Święta, Święta i po Świętach... 31.03.05, 23:02 ralston napisał: > Nie wiem, jak we Łku, ale we stolycy wiosna już chyba na trwałe zagościła. Choć > nocą jeszcze przymrozki, to dni już słoneczne. Śniegu nie ma ni śladu. W Elku pojedynek wiosny z zima nadal trwa i niestety poki co zima ma przewage ;-( & Odpowiedz Link Zgłoś
mrozosia Re: Święta, Święta i po Świętach... 01.04.05, 05:55 Podobnie po drugiej stronie wielkiej wody, walka trwa ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
horny7 Re: Święta, Święta i po Świętach... 01.04.05, 09:56 mrozosia napisała: > Podobnie po drugiej stronie wielkiej wody, walka trwa ;-))) He, he... na szczescie zwyciezca jest juz znany. :) To kwestia czasu... ;) & Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Święta, Święta i po Świętach... 01.04.05, 10:19 horny7 napisał: > mrozosia napisała: > > > Podobnie po drugiej stronie wielkiej wody, walka trwa ;-))) > > He, he... na szczescie zwyciezca jest juz znany. :) > To kwestia czasu... ;) > > & Byle pojedynek nie okazał się być 12-rundowy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nikolettajasnowlosa Re: Święta, Święta i po Świętach... 02.04.05, 17:00 a tu w Anglii jest 20 stopni i ludzie chodza na krotki rekawek. fajnie wyjsc sobie na spacerek nad morze... a w polsce mowia jaka to straszna angielska pogoda...oj chyba kupie sobie rower!! Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Święta, Święta i po Świętach... 02.04.05, 19:09 Jak byłem w lutym w Londynie, to już widziałem zieloną trawkę i kwiaty na klombach. Choć przez te trzy dni mego pobytu raczej chłodno tam było, to i tak nie przeszkadzało Londyniankom chodzić w wydekoltowanych bluzkach i z gołymi nogami w klapkach. Na sam widok robiło się zimno... Odpowiedz Link Zgłoś
freeman8 Re: Święta, Święta i po Świętach... a tu kwiecień! 02.04.05, 20:19 Co piszecie o Londynie! Dziś po południu byłem w Krokociach za Ełkiem i jeszcze jechałem po zmarźniętym śniegu? Wiosna będzie w maju! Odpowiedz Link Zgłoś
mrozosia Re: Święta, Święta i po Świętach... 04.04.05, 15:45 Szkoda, ze nie widziales w Chicagowie zima przy mrozie -10'C goscia z golymi stopami w japonkach , brnacego po sniegu. To dopiero widok , brrr, az zimno sie czlowiekowi robi. Poza tym powszechne jest lazenie zima bez rajstop ( sama widzialam pare takich mulatek)... Coz, co kraj to obyczaj, ja jestem zmarzluchem i cenie sobie odziezowe ciepelko w zimne dni oczywista ;-) Slonecznie pozdrawiam! mro Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Święta, Święta i po Świętach... 04.04.05, 16:37 Toteż się dziwowałem okrutnie widząc te dziewuchy, bo to wkońcu ja przyjechałem do nich z Syberii, a tu mi było zimno - a one po China Town z gołymi nogami biegały, choć było raptem kilka stopni na plusie... Ale gościa z klapkami w -10 st. i tak bije dziadek z Białegostoku - taki bezdomny, który cały rok chodził na bosaka. Zimą też. A zimy w Białym bywają konkretne :) Odpowiedz Link Zgłoś
luego Re: Święta, Święta i po Świętach... 04.04.05, 23:12 A w Grodnie wiosna ze az strach! :) Szkoda ze nagle dla mnie w jesien sie zmienila. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Święta, Święta i po Świętach... 05.04.05, 11:27 Opowiedz więcej o Grodnie. Ja tam byłem na jesieni a pogoda była wiosenna. Może oni tam mają na odwrót? Odpowiedz Link Zgłoś