ralston
09.09.02, 09:10
W trakcie weekendu byłem w Ełku. Ot - kolejna nostalgiczna podróż do krainy
dzieciństwa...
Ze zmian zauważyłem nowo otwarty pub Żądło, nad jeziorem. Patrząc z
perspektywy wieczornego tłoku tam i w Smętku wydaje się, że znalazłoby się na
nadjeziornym bulwarze miejsce na dalsze tego typu miejsca.
Pierwszy raz byłem też na plaży miejskiej - aż trudno poznać te miejsca,
kiedyś zarośnięte, w wodzie pełno pływających pni drzewa. Teraz ładnie
zagospodarowane. Smutny widok przedstawia jednak dawna dzika plaża. Sterty
śmieci walają się wokół. Torby po chipsach, plastikowe butelki po napojach,
pudełka po papierosach itp. Duży kontrast z ładnie wysprzątanym miejskim
kąpieliskiem. Kiedyś nie było tam tak brudno...