22.11.05, 09:32
fakty.interia.pl/news?inf=688542
Obserwuj wątek
    • vaver9 Re: Kabaret 22.11.05, 10:30
      Czy ci mlodzi ludzie ponieśli rownież jakąś karę kościelną?
      • koks77 Re: Kabaret 22.11.05, 10:54
        Oczywiście, będą ekskomunikowani a po śmierci pochowani w niepoświęconej ziemi,
        pod płotem.
        • koks77 Re: Kabaret 22.11.05, 10:59
          Dodatkową karą jest to, że o.Dyrektor nie da im się przejechać swoim Maybachem,
          a ks Jankowski nie da im kieszonkowego na dziwki i narkotyki...Za to GazWyb
          ustanowi ich jako kolejnych świętych (zaraz po pani Nieznalskiej), męczenników
          za wiarę w nowej świeckiej religii pod nazwą "pluralizm i wolność słowa"
          • cheri-bibi Re: Kabaret 22.11.05, 11:15
            widzialam czesc tego kabaretu i byl bardzo zabawny ;o)

            moim zdaniem nie powinno zabraniac sie mlodziezy takich inicjatyw, nie pierwsi
            i nie ostatni zrobili kabaret o takiej tematyce, ktora nawiasem mowiac pojawia
            sie nie bez powodu...
            • cheri-bibi Re: Kabaret 22.11.05, 11:18
              i jeszcze jedno, moze te katechetki cofnac do szkoly, aby pouczyly sie o
              wolnosci slowa, a nie cofaly nas do sredniowiecza co?
              • koks77 Re: Kabaret 22.11.05, 11:31
                Ależ skąd! Wydawać publiczne pieniądze na edukację katechetek? Obawiam się, że
                one są już niereformowalne. Należy wytępić obskurantyzm wypalając go rozpalonym
                żelazem! Wnoszę wysoki sądzie o umieszczeniu w/w w zamkniętym zakładzie
                psychiatrycznym i nawracanie na prawidłowe myślenie elektrowstrząsami!
                Precz z Ciemnogrodem!
                • hycker Re: Kabaret 22.11.05, 13:04
                  Czy przy pomocy skeczu kabaretowego mozna kogos obrazic? Czy skecz jest furtka
                  poprzez ktora mozna pokazac palec bez konsekwencji? Pytania trywialne, ale takie
                  wlasnie mi sie nasuwaja po przeczytaniu tego artykulu. Owszem zakladam moze
                  nawet spora nierzetelnosc relacj dziennikarskiej, bo pewnie ten pseudo Rydzyk
                  pojawil sie tam na kilka sekund, w objeciach pedala (sorry Geje ale Klima
                  zaproponowal inna nomenklature) i palil jointy :) Moim zdaniem, to byc moze nikt
                  sie dostatecznie nie zainteresowal wczesniej co mlodzi ludzie chca powiedziec i
                  nie rozpoznal przyczyn i nie przewidzial skutkow. A moze chodzilo wlasnie o
                  wywolanie lekkiego skandalu, bo po prawdzie temat ojczulka jest juz tak zuzyty i
                  przemielony ze nie stanowi przynajmniej w moim odczuciu niczego ciekawego :)
                  Elckim kabareciarzom zycze sukcesow !!! Pora wziac sie np za niskiego Lecha :))

                  hyc
                  • cheri-bibi Re: Kabaret 22.11.05, 14:58
                    Ryzyk a nie Rydzyk pojawił tam się na chwilę i nie był głównym bohaterem
        • luego Re: Kabaret 22.11.05, 16:16
          Dobre, Koks, dobre! :)
          • manio15 Re: Kabaret 23.11.05, 12:31
            luego napisała:

            > Dobre, Koks, dobre! :)

            niby co? ze ogniem? A olać to i robic swoje, opinia trzech osob to jeszcze nie
            powod do rozpalania ognisk. Szum tylko przydaje splendoru oszołomom. Jak gdzies
            napisal koks : nie karmic trolla -sam zdechnie. Ale czy na pewno?
            • cheri-bibi Re: Kabaret 23.11.05, 13:04
              manio co rozumiesz pod pojeciem trolla w tym watku? gdzie tu tzw. troll?
              • manio15 Re: Kabaret 23.11.05, 22:11
                cheri-bibi napisała:

                > manio co rozumiesz pod pojeciem trolla w tym watku? gdzie tu tzw. troll?

                wydawało mi się że troll to ta trójca obroncow Jedynego Sprawiedliwego i
                Godnego Bezkrytycznego Uwielbienia Ojca Dyrechtora, ale tera to koks z hornym
                zupelnie mnie skołowali :( ale jednak bym sie upierał : nie po to walczylym z
                komunom żeby teraz zamykać gęby , które głośno mówia to co wielu mysli po
                cichu. Niech zyje kabaret - zycie zawsze go przerośnie o co z pewnościa zadba
                nasza pochodzaca wprost od Boga wadza.

                kwa , kwa, dobranoc kwa , kwa
            • koks77 Re: Kabaret 23.11.05, 13:05
              No właśnie, cała sprawa jest żenująca; rozdmuchanie do rozmiarów afery (wczoraj
              w TV) sprawy, która nie powinna wyjść poza ocenę induwidualną każdego, kto ten
              kabaret oglądał- jest idiotyczne, jak zabijanie muchy 10 kilowym kafarem.
              Znajcie proporcje mocium dziennikarze! :)
              • cheri-bibi Re: Kabaret 23.11.05, 13:08
                a wiesz kto to tak rozdmuchał przynajmniej?
                • koks77 Re: Kabaret 23.11.05, 13:21
                  Przewrażliwione paniusie (jak to paniusie), bez poczucia humoru (oklepanego ale
                  jednak) + pismaki roszczący sobie prawo do określania, gdzie są granice wolności
                  wypowiedzi. A przeca był w historii Polski Stańczyk- "instytucja"- wentyl
                  bezpieczeństwa nastrojów społecznych, niezadowolonych z rządów suwerena...Słaba
                  jest znajomość historii, przeto istnieją odruchy "islamizacji" życia społecznego.
                  • cheri-bibi Re: Kabaret 23.11.05, 14:54
                    a dokładniej paniusie katechetki i ksiądz z tej szkoły
              • horny7 Re: Kabaret 23.11.05, 13:14
                koks77 napisał:

                > Znajcie proporcje mocium dziennikarze! :)

                Ale jak maja znac proporcje, jak im pewnie placa za wierszowke :)
                A i temat wdzieczny bo padlo slowo RYDZYK, ktore wywoluje rozne emocje :)


                &
    • koks77 Re: Kabaret 23.11.05, 13:33
      Zresztą ograniczenia wolności głoszenia swych poglądów działa w obie strony:
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3028081.html
      Tu dyrekcja i pismaki z Gaz-u określają co jest "en vogue" a co "passe":)
      • horny7 Re: Kabaret 23.11.05, 14:15
        koks77 napisał:

        > Zresztą ograniczenia wolności głoszenia swych poglądów działa w obie strony:
        > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3028081.html
        > Tu dyrekcja i pismaki z Gaz-u określają co jest "en vogue" a co "passe":)

        No tak. Mykmyki maja patriotyzm to ciemnogrod i nacjonalizm :).
        Zamiast Norwida trza bylo Milosza cytowac i byloby en vogue...

        &
        • koks77 Re: Kabaret 23.11.05, 14:19
          ...no i broń Boże źle o panu Owsiaku- toż to bluźnierstwo niewybaczalne.
          • horny7 Re: Kabaret 23.11.05, 15:11
            koks77 napisał:

            > ...no i broń Boże źle o panu Owsiaku- toż to bluźnierstwo niewybaczalne.

            Ożesz Ty... Już bluźnisz! Samo stwierdzenie, że ktoś, gdzieś mógłby choć
            źle pomyśleć o tym najdzielniejszym i najwspanialszym fundatorze, jest
            bluźnierstwem :)

            &
            • koks77 Re: Kabaret 23.11.05, 15:17
              W mordę, nie pomyślałem...W ramach ekspicji wkładam włosienicę i udaję się na
              pieszą pielgrzymkę na ulicę Czerską 8 (siedziba Gaz-u), nie żałując sobie razów
              pejczem typu `flagellum dei`
    • koks77 Re: Kabaret 23.11.05, 15:04
      A i jeszcze jeden "kwiatek": "Postać ks. Ryzyka symbolizowała bogatych ludzi,
      którzy wzbogacili się kosztem biednych — wyjaśnia założyciel kabaretu Łukasz."

      Następny socjalista, co to imaginuje sobie, że bogactwo powstaje z okradania
      biednych. Janosik się znalazł!
      To zdanie jest powodem do protestu, a nie jakieś pierdoły o dupie Maryni!
      Wyjęte żywcem z manifestu Engelsa- to podpada pod paragraf o propagowanie
      komunizmu, co obok propagowania faszyzmu jest karalne. Rety, czego oni uczą tą
      gówniarzerię w tych szkołach...
      www.wm.pl/index.php?ct=elk&id=788671
      • nikolettajasnowlosa Re: Kabaret 23.11.05, 18:21
        maja szczescie ze maja takiego dyrektora. jak pamietam dyrektorke Lewczukowa z
        ogolniaka to by pierwsza rabanu narobila...
      • nikolettajasnowlosa Re: Kabaret 24.11.05, 18:56
        taki skandal w miescie gdzie stawia sie palace biskupie a ksieza jezdza
        najnowszymi modelami aut... jeszcze sie kler pogniewa i zabierze insygnia
        biskupie z herbu.
        • koks77 Re: Kabaret 24.11.05, 20:06
          <w miescie gdzie stawia sie palace biskupie a ksieza jezdza
          najnowszymi modelami aut..>
          ...i w mieście, z którego ludzie muszą wyjeżdżać i szukać szczęścia w Londynie,
          w którym pastorzy chadzają w drewniakach zagryzając czerstwym chlebem bez
          omasty...prawda?
          • freeman8 Re: Kabaret 24.11.05, 20:47
            "Wot i nieprijatność!"
            Zdziwiona?
          • mobb Re: Kabaret 24.11.05, 22:21
            Altari sérviens de altari vívere debet
            • koks77 Re: Kabaret 24.11.05, 22:24
              A nie jest tak?
              • nikolettajasnowlosa Re: Kabaret 25.11.05, 18:34
                pastorzy w Anglii od dawna wiedza gdzie ich miejsce mimo ze oficjalnie jest to
                religia panstwowa. ich status materialny pewnie niezbyt rozni sie od parafian -
                nie tak jak w Polsce, a zwlaszcza w Polsce B. rozmawialam z katolikiem z RPA i
                mowil ze gdyby w tak biednym kraju ksiadz zajechal nowym mercem, wywolaloby to
                oburzenie wszystkich. a czy ktos widzial ksiedza w Polsce w starym zuzytym
                aucie?
                po drugie nie musicie mnie kluc personalnie bo to nie ma nic do rzeczy. po
                pierwsze i tak musialam wyjechac z Elku zeby zdobyc wyksztalcenie. nigdy nie
                chcialam tu mieszkac tylko dlatego ze kiedys przyjechali tu moi rodzice. nie
                mam mentalnosci ad glebae adscriptus. i wcale nie "szukam szczescia w
                Londynie", jak wielu elczan na dziekankach ze szkoly na cyplu.
                • koks77 Re: Kabaret 25.11.05, 19:44
                  <a czy ktos widzial ksiedza w Polsce w starym zuzytym
                  aucie?>
                  Każdy widzi to, co chce zobaczyć- koleżanka nie widziała, w porządku, wierzę
                  koleżance jak rodzonej siostrze.
                  Ad.2 Dlaczego koleżanka taka "spięta"? Ja Ją tylko "ciągłem za nogę" :)
                • cheri-bibi Re: Kabaret 25.11.05, 23:07
                  > i wcale nie "szukam szczescia w
                  > Londynie", jak wielu elczan na dziekankach ze szkoly na cyplu.

                  i rozumiem, ze z tego powodu zasluguja na Twoja pogarde tak? Bo w takim tonie
                  jest twoj post...
              • mobb Re: Kabaret 25.11.05, 21:57
                Manifestum non eget probatione
                • koks77 Re: Kabaret 25.11.05, 22:02
                  Się zgadzam, jednakże actor incombit probatio, nieprawdaż?
                  • mobb Re: Kabaret 25.11.05, 23:15
                    i
                    Quod lege non prohibitum, licitum est

                    czyli wszystko w najlepszym porządeczku :)
                    • koks77 Re: Kabaret 25.11.05, 23:21
                      ...i to jest najlepsze podsumowanie całej dyskusji co można, a czego nie można
                      powiedzieć w kabaretowym skeczu :)
                      Amen

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka