Dodaj do ulubionych

Dziewczyna z Elku

IP: *.proxy.aol.com 10.01.03, 10:58
Nie pochodze z Elku lecz z Wroclawia. Od 18 lat mieszkam w Chicago. Chcialem
podzielic sie z Elczanami swoja przygoda jaka spotkala mnie ze strony
dziewczyny z Elku.

W jednej z gazet polonijnych natrafilem na sympatyczne ogloszenie towarzysko-
matrymonialne dziewczyny z Polski. Odpowiedzialem na nie. Okazala sie nia
bardzo fajna i dosyc ladna dziewczyna z Elku. Prowadzilismy ozywiona
korespondencje. Wymienielismy dziesiatki listow, zdjec, widokowek.
Dzwonilismy do siebie. Dziewczyna w swoich listach i podczas rozmow
telefonicznych byla bardzo ciepla i obiecujaca. Wydawalo mi sie, ze
zaiskrzylo cos miedzy nami. Oczywiscie chciala przyjechac do Chicago.
Wyslalem jej bilet oraz pieniadze na droge. Wyjechalem na lotnisko z kwiatami
i przywiozlem ja do domu. Ale po kolacji uslyszalem oszalamiajace
oswiadczenie z jej strony, cytuje: "sluchaj uwaznie chlopcze, ja mam w Polsce
narzeczonego, oto jego zdjecie i za pol roku wychodze za maz, a do Chicago
przyjechalam tylko po to, zeby zarobic sobie troche na slub i wesele. Znajdz
mi prace z zamieszkaniem to wyniose sie od Ciebie".
Nie wiedzialem jak mam reagowac na jej slowa. Na moje pytanie czemu nie
napisala mi, ze ma narzeczonego i ze wychodzi za maz, odpowiedziala mi, ze
jakby napisala mi prawde to nigdy nie przyslalbym jej zaproszenia.
Powiedzialbys przez telefon "do widzenia Gienia i bylby koniec".
W koncu zaczelismy sie klocic. Powiedzialem jej, ze jest oszustka i postepuje
nieuczciwie, a ona odpalila mi "ile ty masz kurwa lat chlopcze, ze jestes
taki glupi. Nie wiesz, ze w Polsce bieda i bezrobocie. Kazdy szuka tylko
okazji, zeby wyrwac sie na Zachod i zarobic. Nie wziales tego pod uwage jak
wysylales mi zaproszenie. Powiedzialem jej, ze ma 20 minut na opuszczenie
mojego domu. Ona wyciagnela jeszcze gorsza bron, szantaz. Powiedziala
mi"uwazaj mam twoje zaproszenie w ktorym zapraszasz mnie na 1 miesiac i
gwarantujesz utrzymanie i mieszkanie. Jesli mnie wygonisz ide z tym na
policje i jeszcze porwe na sobie sukienke i powiem, ze mnie chciales zgwalcic
i wyrzuciles z domu"
Myslalem, ze oszaleje. Na rano zawiozlem ja do agencji pracy i kupilem jej
prace z zamieszkaniem i jeszcze zawiozlem ja do tej pracy, zeby tylko pozbyc
sie oszustki. A jak wysiadala z samochodu to powiedziala "pamietaj ze jak
masz miekkie serce to musisz miec twarda dupe zeby wytrzymac kopniaki od
zycia"

Jak zabaczylem na forum Elk to od razu przypomnial mi sie ten koszmar. Mysle,
ze nie wszyskie Elczanki sa tak podle i kuresko wyrafinowane jak moja
dziewczyna z Elku. Mimo to nigdy juz nie bede zawieral znajomosci z
Elczankami.

Z agencji pracy dowiedzialem sie pozniej, ze dziewczyna ta pracowala w tej
pracy 5 miesiecy na rezydencji. Ludzie byli z niej niezadowolenie bo w domu
ginely pieniadze. Zadzwonilem do Polski do jej matki. Okazalo sie, ze wrocila
po 5 miesiacach do Elku i faktycznie wyszla za maz. Ma juz dziecko. Jak
uslyszala, ze to ja dzwonie to wziela sluchawke i powiedziala "misiu kochany
przyslij cos dla mojej coreczki i dla mnie troche zielonych". Powiedzialem
fuck up i odlozylem sluchawke.
Ciekawe jaka bedzie z niej matka i zona? W Polsce mezczyzni widac nie
zwracaja uwagi skad ich narzeczone maja pieniadze na slub i wesele.
Bogdan
Obserwuj wątek
    • Gość: klima Re: Dziewczyna z Elku IP: *.krak.gazeta.pl 10.01.03, 14:12
      Bardzo ciekawy motyw i brzmi wiarygodnie. Ciekawe, czy takie zdarzenie to
      wyjątek, czy też więcej Polek w ten sposób dostaje się do USA?
      K.
      • Gość: Spec Re: Dziewczyna z Elku IP: 38.112.0.* 10.01.03, 15:35
        Gość portalu: klima napisał(a):

        > Bardzo ciekawy motyw i brzmi wiarygodnie. Ciekawe, czy
        takie zdarzenie to
        > wyjątek, czy też więcej Polek w ten sposób dostaje się
        do USA?
        > K.

        dla mnie najciekawszy byl wniosek - ze wszystkie
        Elczanki sa do dupy. A moze wszystkie Polki sa do dupy (w
        koncu byla z Polski), a moze wszystkie kobiety? a moze
        nalezy wyciagnac inny wniosek? a moze...

        podobalo mi sie rowniez "fuck up"
        • Gość: manio Re: Dziewczyna z Elku IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 22:44
          Panowie ! Naprawdę nie poznajecie tego grafomańskiego stylu? To kolejny wystep
          p. Hyde !
          • mobb Re: Dziewczyna z Elku 10.01.03, 23:00
            JESTEM NA TAK

            Gość portalu: manio napisał(a):

            > Panowie ! Naprawdę nie poznajecie tego grafomańskiego stylu? To kolejny
            wystep
            > p. Hyde !
            • ralston Re: Dziewczyna z Elku 11.01.03, 00:27
              Hehehe - nawet jeśli nieprawdziwe, to ładnie wymyślone...
    • Gość: Bogdan Re: Dziewczyna z Elku IP: *.proxy.aol.com 11.01.03, 08:13
      Panowie, na pewno nikt z was nie chcialby miec takiej przygody. Nie tylko
      przezylem szok, nie wspomne o stracie kilku tysiecy dolarow. Skoro was to bawi
      to jestescie tyle warci co ta dziewczyna z ogloszenia i jej narzeczony, ktory
      wyslal ja na zarobek.
      Czy tez w taki sposob wysylacie swoje narzeczone i zony do pracy na Zachodzie?
      Widac u ludzi z Elka taka moda.
      Bogdan
      • kris281 Re: Dziewczyna z Elku 11.01.03, 11:25
        Ta dziewczyna mogłabyć z jakiegokolwiek miasta w Polsce (nawet z twojego
        miasta Wrocławia), po prostu trafiłeś na niewłasciwą osobę, jak by to
        powiedział B. Linda "to była zła kobieta".
        Nie wiem czy oglądal ktoś z grupowiczów film "Dziewczyna na urodziny" z N.
        Kidman, jest tam podobny motyw, tylko tam przebieg wydarzeń był bardziej
        dramatyczny.
        Pozdrawiam
        • Gość: julita Re: Dziewczyna z Elku IP: *.8.252.64.snet.net 11.01.03, 15:41
          Bogdan, wierze Ci bo znam podobna historie, ktora przytrafila sie dla kolegi,
          Roberta z NYC. Dziewczyna tez byla z Elku i on sie z nia ozenil a ona udawala
          zone przez dwa lata, az dostala staly pobyt..........on sie zalamal chlopak. a
          ja sobie pomyslalam, jak on mogl byc taki glupi? ze dal sie nabrac?

          on nawet pojechal do Elku zeby sie z nia spotkac, bo to jednak mial byc slub i
          on to bral na powaznie..........

          dlatego pisze ta historie bo chce ci powiedziec ze chociaz pozbyles sie jej tak
          latwo, ze ona wrocila do elku i ze kosztowala cie 'tylko' kilka tys. dolarow!

          zapomnij o niej, bo to wariatka. jaka jest zona i matka? tego nie wiem ale
          jedno wiem ze te amerykanskie pieniadze jej sie juz dawno rozeszly i napweno
          biede klepie w Elku i maz ja wysle na nowy zarobek........tylko szkoda ze ty
          nie widzisz jaka to ona jest 'szczesliwa' w tym elku z tym pijakiem
          mezem...........

          pozdrawiam Cie bardzo serdecznie, Julita w NYC.........
    • Gość: tomko Re: Dziewczyna z Elku IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 11.01.03, 21:20
      historia smutna, ale ja wyciągam zgoła inne wnioski. Skąd tyle w nas facetach
      tyle naiwności czasem (nie to, że dziewczyny jej nie mają). Byłbym daleki od
      uogólniania i przypisywania złych cech wszystkim ełczankom na podstawie
      zachowania jednej. Mądrzy i głupi mieszkają wszędzie, też we Wrocławiu. Jak
      mówi stara cyganka z okolic ulicy Orzeszkowej w Ełku - głupich nie sieją, nie
      orzą - głupi się rodzą. Ja dodam, że wszędzie. A życie? Cóż składa się z takich
      historii.
      Pozdrawiam.
      tomko
      • Gość: Adam Re: Dziewczyna z Elku do Bogdana IP: *.proxy.aol.com 12.01.03, 09:55
        Miales i tak kolego troche szczescia w nieszczesciu, ze pozbyles sie szybko tej
        dziewczyny. Widac miales slaby dom albo zauwazyla, ze biednie zyjesz i dlatego
        dala sie latwo zbyc. Moglo byc jeszcze gorzej.
        Znam goscia w NY, ktory zakochal sie w turystce. Udawala szalona milosc dopoki
        po kilku miesiacach nie upowaznil ja do swojego konta w banku. Ktoregos dnia
        kiedy wrocil z pracy dziewczyny nie bylo w domu. Myslal, ze go rzucila. Po
        kilku dniach kiedy poszedl do banku jego konto bylo oproznione, a mial na nim
        110 tys. dolarow. I to byl zadowolony, ze upowaznil ja tylko do jednego konta,
        a nie do wsystkich.

        trzymaj sie i nie zadawaj sie z turystkami.

        Adam
        • Gość: Vic Re: Dziewczyna z Elku do Bogdana IP: proxy:* / *.fan-tex.com.pl 12.01.03, 13:23
          Gość portalu: Adam napisał(a):


          >
          > trzymaj sie i nie zadawaj sie z turystkami.

          Tak jak ja!

          > Adam
    • Gość: Toto Pare pytan IP: *.proxy.aol.com 12.01.03, 00:45
      Na jakiej podstawie dostala wize do USA?Rozumiem ze zaproszenie ale jak
      umotywowane?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka