Gość: Lapusz
IP: *.waw.cdp.pl
05.12.01, 08:37
Mamy szczęście, nie trafiliśmy na Argentynkę, Angoli (aż sam nie wierzę) czy
Szwabów (choć z drugiej strony szkoda, może byśmy im dokopali? - mówię o
Szwabach). Wbrew pozorom przed kadrą trudne zadanie - teraz jak nie wyskoczą to
będzie dopiero zawód. Osobiście obstawiam: 2:0 z Gospodarzem, 1:1 z USA i 2:2 z
Portugalami i wychodzimy na drugim.