sibeliuss
05.05.09, 14:24
Władze Giżycka żądają, żeby rozebrał swoją budę nad jeziorem, którą
postawił rok temu, nazwał Kompas Port, serwował widelce do herbaty
i nie dobudował ubikacji. Klienci musieli załatwiać się w
okolicznych krzakach i podcierać liściem.
www.pudelek.pl/artykul/17039/koniec_kariery_szyca/
Podobno to była łatwa kasa, czyżby?