szubs
30.12.05, 16:09
Kto chce zobaczyc klasyczna fuszerę, niech spojrzy na świezo pomalowany
budynek przy ul. Władyslawa / obok bazarku/. Kolory piekne - żółć, zielenie,
pomarańcze. Akurat na zimowe nastroje. Ale -w kilka dni po zdjęciu rusztowań
kolory spływaja z balkonów na śnieg. Zacieki, które "zdobią" budynek chyba
nie są zgodne z projektem? Może kto wie, jaka to firma wykonywała? Pamietam
tylko efektowne zasłonko i ubranka robotnikow. Ciekawe, czy trzymaja kolor?